Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

Bitcoin tańczy tak, jak mu zagrają na Wall Street

Początek kwietnia przyniósł schłodzenie nastrojów na rynku kryptowalut. Jego kapitalizacja spadła poniżej granicy 2 bln USD. Nie obyło się jednak bez pozytywnych zaskoczeń.

Bitcoin wciąż porusza się w ślad za Wall Street. Pod koniec marca cena kryptowaluty dotarła do poziomu 48 200 USD, napotykając w tym miejscu ruchomy opór w postaci średniej kroczącej z 200 sesji. Z kolei indeks S&P500 w tym samym czasie ustanowił lokalne maksimum na poziomie 4637 pkt, napotykając w tym miejscu opory wyznaczone przez szczyty z 2 i 9 lutego. Zarówno kryptowaluta, jak i indeks miały za sobą okres silnych, krótkoterminowych zwyżek. S&P500 zyskał w cztery tygodnie 11,5 proc., a bitcoin aż 40 proc. Oscylatory MACD i RSI dla obu tych rynków sygnalizowały już wykupienie. Skala zwyżek, zachowanie oscylatorów i bliskość oporów to trzy argumenty, które – przynajmniej na gruncie analizy technicznej – tłumaczą słaby początek kwietnia w wykonaniu Wall Street i bitcoina. W czwartkowe popołudnie za kryptowalutę płacono 43 250 USD, a amerykański indeks oscylował przy 4460 pkt.

Schłodzenie nastrojów zbiegło się w czasie z ważnymi, podażowymi czynnikami o charakterze monetarnym. Mowa przede wszystkim o jastrzębich wypowiedziach członków Fed, które potwierdziły się w opublikowanym w środę protokole z posiedzenia FOMC. Komitet zdecydował, że suma bilansowa będzie redukowana o 95 mld USD miesięcznie i rozważa podwyżkę stóp o 50 pb. Jeśli dodamy do tego zakończony w marcu QE oraz rozpoczęty już cykl podwyżek stóp, to mamy swoiste, monetarne „combo”, które w praktyce oznacza silne odchudzanie rynkowej nadpłynności. W tym kontekście nie dziwi fakt, że rynki akcji, a w ślad za nimi kryptowalut, zareagowały spadkami notowań. Otwarte pozostaje pytanie – ile z tych wydarzeń inwestorzy zdążyli już zdyskontować? Rynek czeka więc test. Jeśli S&P500 wybroni strefę wsparcia, w której się obecnie znajduje (między średnimi z 50 i 200 sesji) i przebije marcowy szczyt, powinno to dać zielone światło do kontynuacji wzrostowego trendu na całym nowojorskim parkiecie, a także na bitcoinie.

Jeśli spojrzeć na rynek kryptowalut przez pryzmat 7-dniowych stóp zwrotu, to w TOP50 pod względem kapitalizacji zdecydowanie dominuje czerwień.

Skala strat wahała się od -1 proc. w przypadku Binance Coin do nawet -50 proc. w przypadku projektu Waves. W efekcie kapitalizacja całego rynku ponownie znalazła się poniżej 2 bln USD. Pozytywnie wyróżniał się dogecoin, którego notowania mocno rosły w międzyczasie, przebijając w porywach pułap 0,17 USD. Na wykresie kryptowaluty-mema zarysował się długoterminowy spodek, co może sprzyjać wzrostom. Zwłaszcza, że ostatnią relatywną siłę należy wiązać z wejściem Elona Muska do akcjonariatu Twittera. Właściciel Tesli nie ukrywa swojego entuzjazmu dotyczącego dogecoina, więc nie dziwią spekulacje, że może znajdzie on dla tej kryptowaluty nowe zastosowanie w mediach społecznościowych. A może znajdzie je także dla innych projektów?


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.