Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Tydzień w wyczekiwaniu na dane z amerykańskiego rynku pracy.

grupa osób pracujących przy stole

Uwaga inwestorów skupi się w tym tygodniu na danych z rynku pracy w USA. Inwestorzy pamiętają zaskoczenie, kiedy w ubiegłym miesiącu zmiana zatrudnienia o 353 tys. przebiła oczekiwania rynkowe na poziomie 180 tys. Takie dane dały podstawy decydentom Fed do stwierdzenia, że gospodarka jest zbyt silna, aby nie skupiać się dalej na inflacji, co w efekcie oddaliło termin pierwszego cięcia stóp procentowych. Oczekiwania analityków wskazują na spadek dynamiki wynagrodzeń zarówno w ujęciu miesięcznym jak i rocznym. Dane te zostaną opublikowane w piątek, a już w środę raport ADP poda dane o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnych przedsiębiorstw. Również w środę poznamy najnowsze dane Departamentu Pracy o ilości wakatów. Od początku 2023 r. JOLTS-y spadają. Oczekuje się, że ilość wolnych miejsc pracy spadnie z 9,02 mln do 8,89 mln.

Również w środę Bank Kanady i NBP ogłoszą decyzję o wysokości stóp procentowych. W czwartek taką decyzję podejmie EBC.   

Rzut oka na rynek amerykańskich obligacji. Niektórzy eksperci twierdzą, że nadszedł czas, aby dodać do portfela instrumenty o stałym dochodzie. Na początku tygodnia Departament Skarbu USA sprzedał pięcioletnie obligacje o wartości 64 miliardów dolarów, co było największą w historii aukcją obligacji o tym terminie zapadalności. Spotkała się z dużym popytem, podobnie jak aukcja dwuletnich papierów o wartości 63 miliardów dolarów, która odbyła się tego samego dnia. Ponieważ ceny obligacji zmieniają się odwrotnie do rentowności, słaby popyt na te obligacje oznaczałby, że rentowność obligacji skarbowych wzrośnie w całym zakresie.

Rentowność 10-letnich obligacji wzrosła w poniedziałek do 4,3%, blisko najwyższych poziomów z 2024 r. a już na piątkowym zamknięciu ich rentowność spadła do poziomu 4,185%. To może być sygnał, że ostatni wzrost rentowności papierów dłużnych rządu USA pod wpływem zapowiedzi oddalenia w czasie przez Fed cięcia stóp procentowych został już skonsumowany. Scenariusz dużych graczy zakłada, że rentowność 10-letnich obligacji spadnie do 3,5% do końca roku, co oznaczałoby 10% stopy zwrotu dla obecnych posiadaczy 10-letnich obligacji skarbowych. Jednocześnie inwestorzy pozostają wyczuleni na wszelkie oznaki wskazujące, że mogą wystąpić niepewności na rynkach, a wszelkie wydarzenia grożące takimi zawirowaniami mają tendencję – jak prawie zawsze – do zwiększania popytu na bezpieczne obligacje skarbowe i doprowadzić do ponownego spadku rentowności.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 04.03.2024.

Byki na globalnych giełdach mają się dobrze. 

Pierwsza sesja miesiąca na głównych parkietach Europy zakończyła w dobrych nastrojach. Niemniej na wiodących giełdach Starego kontynentu pomimo zielonego wyniku na koniec handlu przebiegała dość płasko bez zmienności, a końcowy wynik był efektem wysokiego otwarcia. Najsłabiej radził sobie CAC 40 (0,09%), który przez cały dzień oscylował wokół zera. Pozostałe wiodące indeksy zyskały od 0,32% (Dax) do 1,08% (FTSE MIB).

Po spokojnym początku handlu na Wall Street od razu do głosu doszły byki. Dow Jones Industrial Average zyskał 90 pkt., czyli 0,23%. Indeks S&P500 wzrósł o 0,80%. Nasdaq Composite zyskał 1,14%. 

S&P 500 osiąga wzrosty ostatnio obserwowane w 1971 r., w nadziei, że sztuczna inteligencja zasili następny etap rajdu. Giełdy w USA rozpoczęły marzec od nowych rekordów, a S&P 500 zaliczył kolejny tydzień wzrostów, a był to 16 z 18 tygodni wzrostowych. 

Rynki w Azji rosną na początku marca.

Giełdy w rejonie Azji i Pacyfiku w zdecydowanej większości ponownie zyskują w ślad za wzrostami na Wall Street. Dobrą passę kontynuuje Nikkei przebijając barierę 40000 pkt.. Również dobrze radzą sobie giełdy z Chin, które wspierane są działaniami symulacyjnymi. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,47%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 0,13%. Południowokoreański KOSPI rośnie o 1,25%. Na pozostałych parkietach: Hong Kong (-0,21%), Szanghaj (0,14%), Singapur (-0,37%), Sensex (0,1%). Indeks Asia Dow rośnie o 0,44%.

Podsumowanie sesji na GPW. 

Piątkowy handel przy Książęcej był próbą zatrzymania na WIG20 trzydniowej korekty. I choć indeks ostatecznie zyskał, to z przebiegu notowań była to sesja spadkowa, podobnie jak cały tydzień. Po wysokim otwarciu z blisko jednoprocentowym zyskiem benchmark schodził na coraz to niższe poziomy, by na godzinę przed zamknięciem notowań znaleźć się na czerwonym terytorium ze stratą 0,5%. W ostatniej godzinie handlu byki wyciągnęły WIG20 nad kreskę. Na początku tygodnia indeks przywitał się z poziomem 2500 pkt. i przyszedł czas na realizację zysków. Pytanie brzmi czy to koniec korekty czy tylko przerwa w jej pogłębieniu. Motorem napędowym były banki i to one odpowiadają za wczorajszy zielony wynik. 

Z punktu widzenia technicznego, WIG20 obronił wczoraj poziom 2400 pkt., który powinien teraz stać się wsparciem, jeśli strona popytowa ma wystarczająco dużo motywacji do kupna akcji. Z drugiej strony, wcześniejszy wzrost został zatrzymany na poziomie 2500 pkt., czyli szczytu poprzedniej hossy zakończonej w październiku 2021 r. Najbliższe sesje pokażą, która ze stron rynku osiągnie przewagę.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,14 mld zł. WIG zyskał 0,28%. Indeks blue chipów dodał do dorobku 0,27%. WIG20fut wzrósł o 0,41%, osiągając na zamknięciu wartość 2430 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,19%. sWIG80 zakończył dzień z zyskiem 0,39%

Złoty stabilny do walut rezerwowych. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,04.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,32.

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,98. 

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,51. 

PLNJPY – para handlowana jest po 37,70.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Zanim opuścisz stronę…

Wypróbuj transakcje CFD na rachunku demo, na naszej innowacyjnej platformie. Bezpłatnie i bez ryzyka, 10 000 PLN wirtualnych środków do Twojej dyspozycji.

cmc-mobile-trading-app

Zanim opuścisz stronę…

Wypróbuj transakcje CFD na rachunku demo, na popularnej platformie transakcyjnej MetaTrader 4. Bezpłatnie i bez ryzyka, 10 000 PLN wirtualnych środków do Twojej dyspozycji.

cmc-mobile-trading-app