Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Ceny surowców przemysłowych drastycznie spadły w obawie o popyt i recesję

Powrót Amerykanów po święcie 4 lipca przyniósł jedną z największych zmienności na rynku surowcowym. Cena baryłki WTI spadła na zamknięciu poniżej 100 dolarów, co oznacza spadek o ponad 8%.

Wielu graczy uważa, że jest to okazja do zakupów po niskich cenach, jednak dyskusja toczy się wokół spadku popytu przy spowalniających gospodarkach. Do spadku cen ropy przyczyniły się też informacje, że Rosja pomimo sankcji zachodu znalazła nowych nabywców w Azji. Wpływ wysokich cen na gospodarkę staje się coraz bardziej widoczny, a to kolejny czynnik, który może ograniczyć popyt. Przecena dotknęła nie tylko surowce energetyczne (cena gazu ziemnego spadła znacznie poniżej 6 USD).  Niemal wszystkie surowce przemysłowe zostały przecenione. Miedź przebiła wsparcie na poziomie 350 USD, dziś rano kontynuuje przecenę osiągając cenę 335 USD. Uncja srebra spadła najniżej od połowy lipca 2020 r. Platyna zanurkowała poniżej 850 USD. Złoto z marszu pokonało wsparcie na poziomie 1780 USD. 

Wczorajsza sesja na globalnych parkietach na pewno przejdzie do historii, gdzie rozjazd pomiędzy indeksami na głównych parkietach Starego Kontynentu a indeksami na Wall Street był aż nadto widoczny. Od początku notowań do końcowego gongu benchmarki osiągały coraz to niższe poziomy. Skala spadków była wymowna  Najlepiej wypadł Stoxx 600, który spadł “tylko” o 2,1%. Londyn Frankfurt, Mediolan i Paryż straciły blisko 3%. Zgoła odmienny przebieg miał handel za oceanem. Po słabym otwarciu do końca dnia indeksy szybko zyskiwały i tylko Dow Jones nie zdołał wyjść nad kreskę tracąc 0,42%. S&P500 wzrósł o 0,16%. Najwięcej, bo 1,75%, zyskały będące pod presją spółki technologiczne. Russell 2000 wzrósł o 0,79%. 

Rentowności obligacji rządu USA cofają się, ale i tak utrzymują się na wysokich poziomach. Dziś rano trzydziestolatki osiągnęły rentowność 3,066%, najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note dają stopę zwrotu na poziomie 2,833%. Najbardziej wrażliwe na stopy procentowe dwuletnie obligacje mają oprocentowanie 2,837%. 

Na rynkach w rejonie Azji i Pacyfiku zdecydowana większość parkietów traci, po tym jak Chiny odnotowują ponowny wzrost zachorowań na Covid. Handel wciąż pozostaje niestabilny głównie ze względu na obawy o spowolnienie gospodarcze. Inwestorzy próbują ocenić wpływ decyzji banków centralnych na wycenę ryzykownych aktywów, na ile agresywnie będą podnosić stopy procentowe w celu zahamowania inflacji i na ile spowoduje to spowolnienie globalnej gospodarki. Indeks giełdy w Tokio traci 1,10%, australijski S&P/ASX 200 potaniał o 0,40%, a południowokoreański KOSPI  traci 1,71%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-1,67%), Szanghaj (-1,27%), Singapur (-0,10%), Nowa  Zelandia (1,60%), Indonezja (-1,10%). Indeks Azja Dow spada o 1,06%.

Podobnie jak i na pozostałych parkietach Europy, wczorajsza sesja na GPW zakończyła się największą przeceną od początku maja, a nadzieje na wzrostowe odbicie odeszły na razie w zapomnienie.

Obawy o spowolnienie w globalnej gospodarce spełniają się, a niektórzy ekonomiści roztaczają przed nami widmo recesji. Podczas wtorkowej sesji warszawskie byki znalazły się w głębokiej defensywie, a kiepskie nastroje na europejskich parkietach musiały przełożyć się na graczy znad Wisły, któ rzy podążali za tracącymi giełdami Starego Kontynentu. WIG20 fut spadł poniżej bardzo ważnego wsparcia wyznaczonego dołkami z połowy maja 2020 r. i 12 maja tego roku. Jednak na parkiecie przy Książęcej panuje już wakacyjna sielanka, na co wskazują mizerne obroty, które podczas wczorajszej sesji wyniosły 1,03 mld złotych. Jest to jakaś podpowiedź, że uczestnicy rynku stoją z boku i czekają na rozwój sytuacji siedząc na gotówce. W perspektywie szybszego zacieśniania polityki przez banki centralne przy rosnącej inflacji, zapowiedzi spowolnienia wzrostu gospodarczego, ryzyka dla ryzykownych aktywów wciąż są skierowane w górę. Zarówno WIG, jak i WIG20, spadły na 52-tygodniowe minimum tracąc odpowiednio 2,60 i 2,87%.  Wrześniowy kontrakt powiązany z WIG20 spadł o 3,02%, meldując się na poziomie 1636 pkt.  Średnie i małe spółki straciły odpowiednio 2,59% i 1,17%. Silny dolar przy słabej postawie złotego sprawił, że WIG20USD stracił 5,69%. Najwięcej straciły spółki surowcowe. JSW spadł o 13,45%, a KGHM o 11,78%.

Obawy że rynki wschodzące mogą być najbardziej dotknięte globalną awersją do ryzykownych aktywów, mają wpływ na wartość złotego, który znalazł się w tym tygodniu pod presją, a inwestorzy mogą wyczekiwać na decyzję RPP.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,52.

EURPLN dziś euro wycenione jest na 4,74.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,63.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,78. 

PLNJPY – słabość jena widać też w relacji do złotego Para aktualnie handlowana jest 29,20.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.