Wyraźna słabość złotego w relacji do głównych walut zwiększa ryzyko pogłębienia się korekty spadkowej na GPW. Jednocześnie rynki zapominają już o wyborach w Niemczech i wracają do spekulacji na temat zmian w poziomach stóp procentowych.

 

Dzisiaj trafne wskazówki dla inwestorów na GPW może dawać złoty. Ostatnio dominuje jego słabość, co nie pozwala rosnąć polskim akcjom. Na wykresie indeksu złotego pierwszy raz od wielu miesięcy widać sekwencję niższych dołków i szczytów. To dobitnie potwierdza, że tworzy się poważniejszy trend spadkowy. Jeżeli dzisiaj znowu zejdziemy niżej, to możemy doświadczyć bardziej dynamicznej fali wyprzedaży. Można spekulować, że przyczyną są inwestorzy zagraniczni, którzy w tym roku wypracowali już spore zyski na PLN i GPW, podobnie jak na innych rynkach wschodzących, i teraz redukują swoje pozycje.

 

Dziś rynek nie będzie już żył wynikiem wyborów w Niemczech. Można krótko podsumować, że akurat dla Polski nowy podział władzy u naszego zachodniego sąsiada jest korzystny. Nowemu, niemieckiemu rządowi, który najprawdopodobniej będzie się składał z trzech partii koalicyjnych, trudniej będzie bowiem forsować niekorzystną dla Polski koncepcję „Unii Europejskiej dwóch prędkości”. Jednocześnie stabilność gospodarcza i pozytywne trendy proeuropejskie w szerokim tego słowa znaczeniu będą zachowane.

 

Dzisiaj najważniejszy jest jednak fakt, że WIG20 wybił się w dół z trwającej od ostatnich dni sierpnia konsolidacji, która nie pozwalała indeksowi wejść w poważny ruch wzrostowy. Konsolidacja ta była ograniczona poziomami 2479 i 2550 pkt., zatem zasięg potencjalnego spadku WIG20 nie jest duży i wynosi minimum ok. 70 pkt. Jednak należy pamiętać, jak bardzo nastroje mogą się zmieniać w trakcie rozpędzania się rynku. Podobnie jak z euforią – im większe zwyżki, tym większe przekonanie, że będzie dalej rosło – tak samo jest z pesymizmem – im większe spadki, tym większe obawy, że trend wzrostowy się już skończył. Niestety wyjście dołem ze wspomnianej konsolidacji dotyczy również WIG. Jeżeli to wyłamanie ma być zanegowane, to WIG musi dzisiaj szybko wrócić powyżej poziomu 64194 pkt., a WIG20 – ponad 2479 pkt. Nadzieją dla „byków” na szybkie zakończenie spadków jest obrót, który wczoraj był relatywnie niski. Co ciekawe, najskuteczniejsi inwestorzy w CMC Markets, działający na polskim rynku poprzez kontrakty CFD Poland20, w 78% pozostawili dzisiaj na noc otwarte pozycje na wzrost polskich akcji blue chips.

 

Dzisiaj GUS poda przeciętną stopę bezrobocia w kraju oraz na obszarze powiatów na 30 czerwca 2017 r., a Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikuje raport zagłębiający się w strukturę bezrobocia rejestrowanego. To jednak zdecydowanie nie są dane, które mogą „namieszać na rynkach”. Kluczowe będą te z USA, które będą spływać pomiędzy godziną 14:55 a 16:00. Najważniejszy będzie odczyt dotyczący zaufania konsumentów – oczekuje się, że spadnie on z 122,9 w poprzednim okresie do 120. Natomiast sprzedaż nowych domów ma wzrosnąć o 17 tys. miesiąc do miesiąca.