Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Przegląd rynkowy

Podwyżka stóp w USA przesądzona. Surowce na fali wzrostowej

Inwazja Rosji na Ukrainę zwiększa presję inflacyjną i w pewnym sensie powinna niepokoić rynki akcyjne.

Podaczas wczorajszego przesłuchania przed komisja ds. finansowych Izby Reprezentantów, Prezes Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, powiedział, że zaproponuje podwyżkę stóp procentowych o ćwierć punktu procentowego na posiedzeniu banku centralnego za dwa tygodnie, przy wysokiej inflacji, silnym popycie wewnętrznym i mocnym rynku pracy. Na rynku surowcowym widoczny jest wzrost cen surowców rolnych i przemysłowych. Obawy o podaż pszenicy z Ukrainy winduje cenę na poziomy widziane ostatnio 14 lat temu. Soja jest najdroższa od 10 lat, za przyczyną suszy w Brazylii, a cena kukurydzy osiągnęła poziomy z 2013 r.  

Nie widać końca wzrostu cen ropy. Co prawda OPEC+ utrzymał ścieżkę wzrostu wydobycia o 400 tys. baryłek dziennie, jednak i tak kraje kartelu takie jak Nigeria, czy Angola nie są w stanie więcej pompować ze względu na przestarzałą infrastrukturę. Na drugim biegunie jest Rosja. Właściciele tankowców w obliczu wojny niechętnie czarterują statki odbiorcom rosyjskiej ropy, co podniosło stawki frachtowe. Baryłka ropy typu Brent kosztuje dziś rano 119 USD, a WTI 116 dolarów.  Podobnie jest z gazem. Chociaż sankcje nie objęły eksportu rosyjskiej ropy i gazu, w zeszłym tygodniu USA zakazały amerykańskim firmom kredytowania lub kupowania akcji rosyjskich podmiotów, w tym Sovcomflotu, który posiada flotę 108 gazowców. Po tym jak w Chile w styczniu spadła produkcja miedzi, wzrosła cena surowca. Chile odpowiada za 25% światowego popytu na miedź. 

Pomimo niepokojących czynników inflacyjnych, całkiem dobrze radziły sobie rynki akcyjne. Zaró wno główne indeksy giełd w Europie, jak i w USA zakończyły dzień w zieleni. W przypadku indeksu S&P500 wszystkie subindeksy zyskały, nawet sektor finansowy zyskał 2,55%.

Azjatyckie rynki akcji odbiły, gdy szef Rezerwy Federalnej zapowiedział, że popiera mniejszą podwyżkę stóp procentowych niż niektórzy oczekiwali. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,70%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,49%, a południowokoreański KOSPI rośnie o  1,61%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (0,50%), Szanghaj (-0,11%), Singapur (0,74%), Tajwan (0,37%), Malezja (0,76%). Indeks Azja Dow zyskuje 0,84%.

Na GPW po czarnym czwartku, kiedy główne benchmarki tąpnęły o ponad 10%, byki zwietrzyły okazje do zakupów. Ostatnie cztery sesje pozwoliły odrobić całość przeceny, jednak ostrożność wciąż jest wskazana.

Marcowe kontrakty WIG20 zamknął na poziomie 2045,50, ale do dołka z 30 listopada ubiegłego roku brakuje jeszcze 80 punktów. Poziom ten może być dobrą okazja do kontry niedźwiedzi i powrotu do spadków. Wczorajsza sesja zakończyła się spektakularnym wzrostem indeksów (poza mWIG40, który stracił 0,19%). Poprawa nastrojów na głównych parkietach Europy wspierała warszawskie rozpędzone byki, a skala wzrostu WIG i WIG20 wypadła imponująco na tle ich odpowiedników na Starym Kontynencie. Coraz bardziej napięta sytuacja geopolityczna może być tym czynnikiem, który nie będzie sprzyjał popytowi na akcje. Do tego sankcje nałożone na Rosję, wcześniej czy później muszą odbić się na wzroście gospodarczym w krajach UE. Szczególnie rynki wschodzące narażone są na ucieczkę kapitału. Wśród blue chipów od kilku dni ton nadają spółki związana z energetyką. Nawet słabo radzące sobie do tej pory banki złapały oddech nieznacznie rosnąć.   

Wyprzedaż walut EM odbija się na PLN. Ryzykowne aktywa są w odwrocie, stąd złoty traci do walut rezerwowych. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,68.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,75.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,30.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,67. 

PLNJPY – para przebiła wsparcie na poziomie 27,50. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.