Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Na Wall Street powiew optymizmu. Wyniki gigantów amerykańskiego biznesu w centrum uwagi

Fed, EBC i Bank Anglii dopiero w przyszłym tygodniu będą grały pierwsze skrzypce, zatem inwestorzy mają czas na pozycjonowanie się pod te wydarzenia. W aspekcie coraz większego optymizmu związanego z tym, że uda się uniknąć recesji w USA, boom na amerykańskie akcje technologiczne aż nadto był widoczny podczas dwóch ostatnich sesji na Wall Street. To właśnie ten sektor był najmocniej dotknięty działaniami Rezerwy Federalnej. Część inwestorów, również tych instytucjonalnych, uznała, że jest to dobry moment do zakupu akcji w długim terminie. Rosły akcje zarówno gigantów jak i będące do tej pory w odwrocie akcje memów. Dodatkowo Microsoft zainwestuje miliardy dolarów w ChatGDP, aby wzmocnić relacje z OpenAl.

Ożywienie rynku zależy od szybkiego spadku inflacji. Powszechne założenie, że stopa inflacji wkrótce spadnie do celu Fed napędza rynki. Rynkowe wskaźniki oczekiwań inflacyjnych przewidują, że roczne tempo wzrostu cen będzie spadać w nadchodzących miesiącach mniej więcej tak szybko, jak podczas recesji, która nastąpiła po kryzysie finansowym w 2008 r. Nadzieje na szybki powrót inflacji do 2% zachęcają do wysunięcia tezy, że Rezerwa Federalna wstrzyma, a nawet zetnie stopy procentowe jeszcze w tym roku.

Optymizm inwestorów po części zostanie zweryfikowany przez wyniki największych amerykański firm, które będą publikowane od dziś do czwartku.

Wczorajsza sesja na głównych parkietach Europy zakończyła się wzrostami. Byki wciąż chcą kontynuować styczniowy rajd, jednak obawy o recesję wiszą nad głowami spekulantów, którzy grają z nadzieją, że Fed zakończy ścieżkę podwyżek stóp procentowych. Indeksy FTSE100 i i FTSE MIB zyskały po 0,18%. Dax, CAC40 i Stoxx 600 wzrosły od 0,46% do 0,52%. Za nami kolejna pełna optymizmu sesja na Wall Street, szczególnie w wykonaniu technologii. Nasdaq Composite zakończył sesję 2,01% wyżej, po tym jak w piątek wystrzelił o 2,66%. Dow Jones wzrósł o 254 pkt., czyli 0,76%, S&P500 wspiął się o 1,19% po wzroście o 1,89% dzień wcześniej. 

Większość giełd w regionie Azji i Pacyfiku ponownie jest dziś zamknięta z powodu święta Nowego Roku Księżycowego, gdzie rynki w Szanghaju będą zamknięte przez cały tydzień. Te, które działają, w większości rosną w ślad za Wall Street. Handel w regionie pozostaje niestabilny, a inwestorzy spoglądają w kierunku kurczącej się światowej gospodarki oraz widma globalnej recesji. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 1,59%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,47%, a indeks Sensex w Indiach rośnie o 0,53%. 

Zapowiada się bardzo ciekawy tydzień na GPW. Pierwsze i najważniejsze pytanie na jakie inwestorzy muszą znaleźć odpowiedź brzmi: czy za nami początek korekty, a może tylko łapanie oddechu przed dalszą wspinaczką na północ. Podczas pierwszej sesji tygodnia, w ślad za rosnącymi giełdami w USA, wszystkie indeksy zakończyły dzień w zieleni. Jeśli wyniki spółek nie rozczarują, powinno to dodać paliwa do dalszych wzrostów, szczególnie na WIG20, gdzie karty rozdaje kapitał instytucjonalny. N razie benchmark blue chipów ugrzązł w ruchu bocznym z dużą szansą na wyjście górą. Statystycznie, to właśnie styczeń jest najlepszym miesiącem dla akcji. Poniedziałkowa sesja przy Książęcej zakończyła się solidnym wzrostem wszystkich indeksów, a to może być dobrą wróżbą, że hossa ma szansę na kontynuację. Od pierwszej, tegorocznej sesji na GPW widać, że zdecydowaną przewagę mają optymiści. Po trudnym 2022 roku, wchodzimy w 2023 r. z nadzieją, że uda się pokonać problemy gospodarcze. Póki co efekt stycznia jeszcze działa, a bliskość pułapu 2000 pkt. jest łakomym kąskiem dla byków.

To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB, utrzymana agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji, ale ta groźba na razie została zepchnięta na boczny tor.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,15 mld złotych. WIG zyskał 1,38%, a WIG20 dodał do dorobku 1,63%. Kontrakt na WIG20 wzrósł o 1,61%, meldując się na poziomie 1951 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,78%, a sWIG80 zyskał 0,93%. 

Od początku tygodnia złoty pozostaje stabilny w do głównych walut:

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,36.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,71.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,32.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,69. 

PLNJPY – para handlowana jest po 30,00.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Zanim opuścisz stronę…

Wypróbuj transakcje CFD na rachunku demo, na naszej innowacyjnej platformie. Bezpłatnie i bez ryzyka, 10 000 PLN wirtualnych środków do Twojej dyspozycji.

cmc-mobile-trading-app