Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Fed jest gotowy na kolejną podwyżkę

Rynki europejskie i amerykańskie wczoraj gwałtownie spadły, gdy rentowność obligacji USA, jak również w całej Europie, osiągnęła najwyższe poziomy od ponad 10 lat w oczekiwaniu na kolejne agresywne podwyżki stóp procentowych przez banki centralne w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Załamanie na rynkach amerykańskich, spowodowało, że S&P500 zamknął się na miesięcznym minimum i wygląda na to, że giełdy w Europie będą utrzymywały swoje negatywne tendencje podczas dzisiejszego otwarcia, w oczekiwaniu na decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych.

W związku z tym, że budżet UK ma zostać przedstawiony jeszcze w tym tygodniu, a rząd zaciągnął w lipcu więcej pożyczek niż oczekiwano, wzrośnie presja na nową premier Liz Truss i kanclerza Kwasi Kwartenga by powiedzieli, jak zamierzają sfinansować najnowszy pakiet fiskalny dotyczący limitu cen energii. W lipcu rząd pożyczył 4,9 mld funtów, a w sierpniu spodziewany jest wzrost do 8,2 mld funtów, gdy wyższe stopy procentowe wywierają presję na spłatę zadłużenia.

Wczoraj szwedzki Riksbank zaskoczył rynki, podnosząc główną stopę procentową o 100 punktów bazowych, przesuwając ją z 0,75% do 1,75%, z perspektywą kolejnych silnych ruchów. Agresywny charakter tego posunięcia wzbudził obawy, że Rezerwa Federalna może pójść w jego ślady jeszcze dziś, a za nim Bank Anglii i Narodowy Bank Szwajcarii, co spowodowało wzrost rentowności we wszystkich krajach.

Głównym pytaniem jest to, czy zobaczymy ruch Fedu o 75 pb, czy o 100 pb, w związku z o wiele bardziej lepkimi cenami bazowymi. Ta zmiana w myśleniu rynku ma prawdopodobnie więcej wspólnego z tym, co stało się ostatnim razem, gdy otrzymaliśmy wyższy niż oczekiwano wzrost amerykańskiego CPI, co następnie skłoniło Fed do przejścia na znacznie bardziej agresywną ścieżkę podwyżek. Nasuwa się pytanie, czy Fed pójdzie tą drogą ponownie i podniesie stopę o 100 pb zamiast 75 pb. Wciąż wydaje się to przesadą, zwłaszcza że stopy są teraz znacznie wyższe, a w weekend nie było żadnych informacji na ten temat. Nie ulega wątpliwości, że zmiana tonu przewodniczącego Fed, Jaya Powella, od czasu Jackson Hole spowodowała porzucenie scenariusza gołębiego zwrotu, teraz raczej chodzi o to, kiedy otrzymamy pierwsze informacje o potencjalnych obniżkach. Mamy też konsensus ze strony różnych decydentów, że Fed powinien kontynuować podwyżki do czasu, aż będą widoczne znaki spadku inflacji. Aktualnie pierwszy gołąb Fed, Neel Kashkari, mówi o mało prawdopodobnej perspektywie obniżki stóp w 2023 r., więc trudno wyobrazić sobie inny scenariusz niż ruch o przynajmniej 75 pb w trakcie dzisiejszego spotkania. Wiąże się to również z tym, że kilku członków FOMC wskazało, że oczekują, iż do końca roku stopa funduszy Fed znajdzie się w przedziale 3,5%-4%. Fed z wysokim prawdopodobieństwem dokona kolejnej podwyżki o przynajmniej 75 pb, a także zasygnalizuje kolejne silne ruchy w listopadzie i grudniu.  Podczas gdy łagodniejsza opcja w postaci podwyżki o 50 została wykluczona, pojawiają się głosy wzywające do podwyżki o 100 punktów bazowych, jednak mogłoby to zostać odebrane jako zbyt agresywna decyzja i sugerować, że Fed panikuje, co mogłoby wysłać rynkom zupełnie niewłaściwy komunikat. Fed musi pokazać, że kontroluje sytuację ale także wskazać, że dalsze znaczące podwyżki stóp będą miały miejsce.

EURUSD – nadal wygląda słabo, po tym jak w zeszłym tygodniu nie udało mu się pokonać oporu stawianego przez linię trendu rozciągniętą od tegorocznych maksimów, która obecnie znajduje się w okolicach 1,0180. Przebicie 1,0200 jest potrzebne, aby zasygnalizować dalsze zyski, ale nastawienie pozostaje do ruchu w kierunku poprzednich minimów przy 0,9865 i okolic 0,9620.

GBPUSD – znalazł wsparcie na 1,1350, ale nastawienie rynku pozostaje za kontynuacją spadków w stronę 1,1000. Dodatkowy opór jest na 1,1500, jego rozbicie może pozwolić na dotarcie do okolic 1,1750.

EURGBP – znalazł wczoraj wsparcie przy 0,8720/30, co daje szanse na ruch w kierunku 0,8800. Zejście poniżej 0,8720 otworzy drogę do 0,8670.

USDJPY –  nadal znajduję się w niewielkiej odległości od zeszłotygodniowych szczytów, Musimy zobaczyć zejście poniżej 141,00, aby opóźnić perspektywy kontynuacji wzrostów w kierunku maksimów z 1998 roku przy 147,70, kolejny poziom wsparcia znajduje się na 139,80. 

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 6 punktów niżej, na poziomie 7186.

DAX – oczekuje się otwarcia 40 punktów niżej, na poziomie 12630.

CAC40 – możliwe otwarcie 30 punktów niżej, na poziomie 5949.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.