Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Banki centralne w roli głównej

people walking on grey concrete floor during daytime

Bieżący i przyszły tydzień będą zdominowane przez banki centralne. We wtorek BoJ podejmie decyzję o wysokości stóp procentowych. W kolejnych dniach uczynią to Bank Kanady, Norges Bank, który nieoczekiwanie podniósł w grudniu koszt pieniądza, EBC, a w przyszłym tygodniu poznamy decyzję Fed i Banku Anglii. Bankierzy z EBC i Fed w minionym tygodniu ostudzili nadzieje na szybką obniżkę stóp procentowych, co przełożyło się na wzrost rentowności obligacji i spadek ich cen.

Inwestorzy najwyraźniej przesadzili z oczekiwaniami na szybkie odejście od ścieżki restrykcyjnej polityki monetarnej. Niemniej decydenci będą musieli rozważyć wpływy obecnej polityki na poszczególne gospodarki, jak wpłynie ona na spowolnienie aktywności biznesowej.

Według niektórych obserwatorów rynku, jest mało prawdopodobne, aby we względnie zdrowej gospodarce amerykańskiej inflacja spadła do 2% bez pewnego rodzaju bólu, a rynki finansowe prawdopodobnie wyceniają zbyt wiele obniżek stóp procentowych. Jedną z najważniejszych przesłanek jest to, że presja płacowa w głównych gospodarkach prawdopodobnie nie osłabnie na tyle, aby była zgodna z celami inflacyjnymi banków centralnych.

Opierając się na kilku założeniach, analitycy kwestionują potrzebę wprowadzenia cięć stóp procentowych przez Rezerwę Federalną i EBC. Dane z USA wskazywały na gotowość Amerykanów do wydawania pieniędzy pomimo stóp procentowych przekraczających 5%. Presja płacowa w głównych gospodarkach prawdopodobnie nie osłabnie na tyle, aby była zgodna z celami inflacyjnymi. Inflacja bazowa, które eliminują zmienne ceny żywności i energii dla Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, strefy euro i Japonii, sugeruje, że banki centralne nie ogłoszą, że misja walki z inflacją została zakończona. Inflacja nadal ma potencjał do wzrostu ze względu na leżącą u jej podstaw presję kosztową wynikającą między innymi z wyższych stawek wynagrodzeń. Wojna Izrael-Hamas może się nasilić, prowadząc do gwałtownego wzrostu cen energii. Dodatkowo wybory prezydenckie w USA mogą być źródłem niestabilności rynku.

W Europie i USA szansa na wzrosty nie została pogrzebana.

Po wysokim otwarciu, wiodące indeksy podczas piątkowej sesji pomaszerowały na półudnie. Poza FTSE100 (0,04%), pozostałe benchmarki zakończyły dzień pod kreską odnotowując niewielki spadki od 0,07% (Dax) do 0,4% (CAC40). Niemniej cofnięcie było tylko niewielką korektą czwartkowych wzrostów.

Za to na Wall Street od samego początku handlu gra toczyłą się pod dyktando byków, napędzana wzrostami spółek technologicznych. Z godziny na godzinę benchmarki wspinały się na coraz to wyższe poziomy, kończąc handel na dziennych maksimach. Dow Jones Industrial Average zyskał 395 pkt., czyli 1,05%. Indeks S&P500 wzrósł o 1,23%. Nasdaq Composite zyskał 1,70%.  

W Azji mieszane nastroje, chińskie giełdy pozostają pod presją.

Giełdy w rejonie Azji i Pacyfiku są dziś w mieszanych. Japoński Nikkei osiągnął najwyższy poziom od prawie 34 lat. Giełdy chińskie oraz giełda w Hongkongu pozostają pod silną presją. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 1,65%. Australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,75%, a południowokoreański KOSPI pozostaje na poziomie poprzedniego zamknięcia. Na pozostałych parkietach: Hong Kong (-2,45%), Szanghaj (-1,55%), Singapur (0,18%), Sensex (-0,56%). Indeks Asia Dow zyskuje 0,36%.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 22.01.2024.

Podsumowanie sesji na GPW.

Piątkowa sesja na GPW choć zakończyła się wzrostami wszystkich indeksów, która niewiele zmieniła obraz rynku. Patrząc z perspektywy tygodnia, był to czwarty spadkowy tydzień.  Wzrosty na zakończenie tygodnia były próbą powstrzymania korekty ostatniej fali wzrostowej i zakończyły się powrotem do ważnego poziomu. Pozostaje pytanie, czy korekta pogłębi się, czy końcówka stycznia będzie należeć do byków. Na chwile obecną, odpowiedź na to pytanie kryje się w okolicach poziomu 2200 pkt. Jeszcze we wtorek WIG20 trzykrotnie obronił się przed atakiem podaży utrzymując indeks powyżej tego poziomu. W środę scenariusz korekty ostatniej fali wzrostowej rozwijał się, a WIG20 zanurkował. W piątek WIG20 powrócił do wspomnianego poziomu. Zatem oba scenariusze pozostają w grze.

Za nami druga z rzędu sesja wzrostowa. Od samego początku handlu, zarówno WIG, jak i WIG20 utrzymywały się nad kreską. Scenariusz utworzenia korekty rajdu na WIG20 z ostatnich miesięcy pozostaje w grze. Nawet jeśli tak by się stało, nie jest to jeszcze powód do panicznej wyprzedaży, ponieważ korekta jest rzeczą normalną, a wręcz pożądaną dla uspokojenia emocji. Technicznie, wczorajsze odbicie mogło być tylko sprawdzeniem, czy poziom 2200 pkt. będzie oporem, na którym zaczaiła się podaż, czy trampoliną na wyższe poziomy. Zatem można przypuszczać, że bieżący tydzień może przynieść sporo emocji na parkiecie przy Książęcej.

WIG20 zamknął się blisko poziomu 2200 pkt., a jego trwałe pokonanie otwiera drogę na wyższe poziomy. Utrzymanie tego poziomu, jako bariery dla popytu może oznaczać pogłębienie korekty do kolejnego poziomu 2100 pkt. Dopiero trwałe wyjście powyżej pułapu 2300 otworzy drogę na 52-tygodniowe maksima.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,12 mld zł. WIG zyskał 0,55%. Indeks blue chipów dodał do dorobku 0,44%. WIG20fut wzrósł o 0,59%, osiągając na zamknięciu wartość 2214 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,93%. sWIG80 zakończył dzień zyskiem 0,62%. 

Złoty umacnia się do głównych walut  po ostatniej przecenie.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,08.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,35.

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,99. 

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,60. 

PLNJPY – para handlowana jest po 37,00.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Zanim opuścisz stronę…

Wypróbuj transakcje CFD na rachunku demo, na naszej innowacyjnej platformie. Bezpłatnie i bez ryzyka, 10 000 PLN wirtualnych środków do Twojej dyspozycji.

cmc-mobile-trading-app

Zanim opuścisz stronę…

Wypróbuj transakcje CFD na rachunku demo, na popularnej platformie transakcyjnej MetaTrader 4. Bezpłatnie i bez ryzyka, 10 000 PLN wirtualnych środków do Twojej dyspozycji.

cmc-mobile-trading-app