Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

13 rodzajów ryzyka, które czyhają na każdego inwestora

Samodzielne inwestowanie na rynkach finansowych może być emocjonującym i intratnym zajęciem. Nie jest to jednak zajęcie wolne do ryzyka. Wręcz przeciwnie. Na rynkach jesteśmy narażeni na wiele ryzyk związanych m. in. z płynnością danego aktywa, zmiennością jego notowań, a także z wpływem otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego. W tym artykule omawiamy 13 rodzajów tego typu zagrożeń. Podajemy ich przykłady i wskazówki, jak sobie z nimi radzić. Dzięki temu każdy może zmniejszyć swoją ekspozycję na finansowe ryzyko.

Platforma stworzona do inwestowania

Wykorzystaj ponad 12 000 CFD na akcje, ETFy, indeksy, towary, Forex, kryptowaluty i obligacje.
Poznaj naszą zaawansowaną platformę transakcyjną inspirowaną potrzebami najbardziej wymagających traderów.

Zacznijmy od tego, że większość ludzi myśli o ryzyku inwestycyjnym po prostu, jak o utracie pieniędzy. Jest to słuszne podejście, ale nie wyczerpuje tematu. Ryzyko ryzyku bowiem nie równe. Istnieje szereg zagrożeń, które narażają na większą stratę i wiele takich, w których ta potencjalna strata jest mniejsza. Inwestorzy powinni na wstępie oceniać to, czy poziom ponoszonego ryzyka jest rekompensowany potencjalną nagrodą. Zasada bowiem jest prosta – im wyższe ryzyko tym wyższy powinien być potencjalny zysk. Jeśli taka relacja nie zachodzi, wówczas warto zastanowić się nad sensowanością danej inwestycji. Aby jednak dokonać takiej oceny, należy najpierw zidentyfikować najważniejsze czynniki ryzyka. Oto one.

Ryzyko systematyczne

Inaczej zwane ryzykiem rynkowym. Jest to podstawowy czynnik ryzyka, który jest immanentną cechą każdego rynku, na którym handluje się instrumentami finansowymi. Działanie sił popytu i podaży jest nieprzewidywalne, dlatego zawsze decydując się na inwestowanie należy liczyć się z tym, że rynek zachowa się wbrew naszym oczekiwaniom i poniesiemy stratę. Można powiedzieć, że ryzyko systematyczne jest swego rodzaju domyślną cechą rynków finansowych. Jego łagodną formą są krótkoterminowe korekty trendu, które powodują straty rzędu kilku-kilkunastu procent. Z kolei wersją najbardziej brutalną są krachy, które rozpoczynają bessy i narażają inwestora na długoterminowe ponoszenie strat. Jeśli ktoś nie akceptuje takich scenariuszy, nie powinien angażować kapitału na rynkach akcyjnych, CFD, czy kryptowalut.

Ryzyko niesystematyczne

Inaczej zwane ryzykiem specyficznym. Jest ono związane bezpośrednio z inwestowaniem w konkretne aktywo, np. akcje jednej spółki lub surowiec. Trzymając się przykładu akcji – jeśli nabywamy walory firmy ABC, to wynik naszej inwestycji zależy przede wszystkim od jej kondycji. Słabe raporty finansowe, skandale dotyczące członków zarządu, niekorzystne wyroki sądowe, nieudane przetargi to tylko niektóre z informacji, które mogą przełożyć się na spadek notowań. W przypadku surowca, np. ropy naftowej, takimi negatywnymi informacjami mogą być zmowy karteli, państwowe regulacje cen czy odkrycie nowych, pokaźnych złóż. Widać więc wyraźnie, że ryzyko niesystematyczne wynika wprost ze specyfiki danego aktywa. Dlatego tak istotne jest, by przed podjęciem decyzji dobrze tę specyfikę poznać. Standardowym sposobem na obniżenie tego typu ryzyka jest dywersyfikacja portfela, czyli posiadanie aktywów reprezentujących różne segmenty rynku. Należy przy tym pamiętać, odnośnie do relacji zysku do nagrody, że im wyższa dywersyfikacja tym niższy potencjalny zysk.

Ryzyko koncentracji

Wiąże się ono z ryzykiem specyficznym. Odnosi się bowiem do sytuacji, w której nasz portfel inwestycyjny bazuje na wąskiej grupie aktywów lub tylko na jednym aktywie. Mogą to być przykładowo akcje tylko jednej spółki albo akcji spółek z tego samego sektora. W takiej sytuacji uzależniamy się od wąskiego grona czynników ryzyka i jeśli coś negatywnego stanie się w danej spółce/sektorze to przełoży się to w dużym stopniu na nasz portfel. Kontrastuje to ze zdywersyfikowanym portfelem, w którym ruchy w obrębie jednej akcji, sektora lub branży mogą nie mieć znaczącego wpływu na portfel.

Ryzyko płynności

Jest to zagrożenie pojawiające się wtedy, gdy na rynku danego aktywa jest zbyt mało ofert kupna i sprzedaży. W takiej sytuacji posiadacz aktywa nie ma możliwości wyjścia z inwestycji po satysfakcjonującej go cenie, a nabywca nie może kupić za tyle, za ile by chciał. Takie sytuacje często zdarzają się na polskim rynku NewConnect, który przeznaczony jest dla mniejszych firm i nie cieszy się taką popularnością wśród inwestorów, jak główny parkiet. Aby zminimalizować to ryzyko należy wybierać aktywa o odpowiednio wysokiej płynności, którą można ocenić po poziomie obrotów, liczbie transakcji, spreadzie (różnica między ceną kupna i sprzedaży) oraz liczbie walorów w wolnym obrocie (tzw. free float). Im wyższe obroty, liczba transakcji i free float, i im niższe spready, tym mniejsze ryzyko płynności.

Ryzyko inflacji

Jest to zagrożenie, że zwrot z inwestycji będzie mniejszy niż stopa inflacji. Przykładowo - jeśli inflacja wynosi 7% w skali roku, a Twój portfel akcji zyskał w tym czasie 5%, to w ujęciu realnym jesteś 2% pod kreską. Dlatego tak istotne jest, by przy ocenie potencjalnego zysku z danej inwestycji porównywać ją z aktualną dynamiką cen (CPI). Im wyższa inflacja tym wyższego zysku należy oczkiewać. Historycznie rzecz biorąc, stopy zwrotu z akcji w dłuższej perspektywie przewyższały inflację, ale zdarzają się okresy, w których się to nie udawało. Z kolei inwestycje gotówkowe, takie jak konta oszczędnościowe czy obligacje o bardzo niskim ryzyku, często nie przekraczają stopy inflacji. Dlatego, chociaż ryzyko utraty pieniędzy w tych inwestycjach jest niezwykle niskie, wiążą się one z wysokim ryzykiem inflacji. Stopa zwrotu na koncie oszczędnościowym jest często niższa niż inflacja, co oznacza realną utratę pieniędzy, dlatego wiele osób decyduje się na większe ryzyko, inwestując swoje pieniądze na giełdzie.

Inwestuj na naszych platformach mobilnych

Nasza platforma mobilna zapewnia dostęp do kwotowań w czasie rzeczywistym, wykresów wraz z pakietem wskaźników oraz kalendarium rynkowego i alertów z opcją push.

Ryzyko stopy procentowej

Koszt pieniądza zmienia się w czasie, a o tych zmianach decydują banki centralne i instytucje monetarne m. in. Fed, Bank Anglii, EBC czy RPP. Stopy procentowe mają ogromny, wielopoziomowy wpływ na globalne przepływy kapitału, a tym samym na kondycję poszczególnych segmentów rynku kapitałowego i zasoboność portfeli indywidualnych inwestorów. I tak podwyżka stóp procentowych oznacza, że wzrastają koszty kredytu i jednocześnie rośnie stopa wolna od ryzyka. Z jednej strony rośnie więc zagrożenie, że dłużnicy będą mieć problemy z obsługą swoich zobowiązań, a potencjalni kredytobiorcy wstrzymają się z decyzjami (mniejsze inwestycje w gospodarce). Z drugiej zaś strony rośnie atrakcyjność bezpiecznych aktywów (lokaty, obligacje skarbowe), co może powodować odpływ kapitału z rynków bardziej ryzykownych (np. akcje, kryptowaluty). W sytuacji obniżek stóp mamy do czynienia z odwrotnym mechanizmem. W tym kontekście warto więc śledzić poczynania banków centralnych i dostosowywać do nich skład swojego portfela.

Ryzyko kursowe

Ta forma ryzyka pojawia się podczas inwestowania w aktywa, które są wyceniane w innej walucie niż krajowa. Załóżmy na przykład, że polski inwestor kupuje akcje w USA. W takiej sytuacji będzie narażony nie tylko na zmiany notowań akcji, ale także na zmiany kursu dolara. I tak aprecjacja dolara oznacza, że inwestor posiada aktywo w umacniającej się walucie, co zwiększy jego zysk (lub zmniejszy stratę). Jeśli dolar spadnie, to odwrotnie - zmniejszy to zysk z posiadanych akcji (lub zwiększy stratę).

Ryzyko kursowe można całkowicie lub częściowo ograniczyć poprzez ustanowienie zabezpieczenia walutowego, czyli tzw. hedgowanie pozycji. Można to zrobić przy pomocy instrumentów pochodnych (kontrakty futures, CFD), które pozwalają otworzyć pozycję na spadki danej waluty, dzięki czemu podczas deprecjacji będziemy zyskiwać.

Ryzyko kredytowe

Ten rodzaj ryzyka dotyczy sytuacji, w której inwestujemy w aktywa jakiegoś podmiotu (spółka, skarb państwa), który ma problem ze spłatą swoich zobowiązań. Jeśli posiadamy obligacje jakiejś spółki albo kraju, czyli jesteśmy wierzycielem tych podmiotów, narażamy się bezpośrednio na to, że nie będą one w stanie zapłacić nam odsetek i wykupić w terminie nominału. Jeśli posiadamy akcje spółki, która nie spłaca swojego zadłużenia, to narażamy się w sposób pośredni (ryzyko specyficzne), bowiem prawdopodobnie taka informacja przełoży się na spadek kursu akcji lub brak dywidendy.

Spółki giełdowe mogą doświadczyć problemów ze spłacalnością na przykład podczas gwałtownych podwyżek stóp procentowych. Ale zadłużeniowe problemy dotyczą też całych gospodarek. Na przykład Grecja otrzymała kilka programów ratunkowych, które rozpoczęły się w 2010 r., ponieważ nie była w stanie spłacić swojego zadłużenia. Do 2012 r. posiadacze obligacji byli zmuszeni zaakceptować około połowy należnej im kwoty, ponieważ miała miejsce dalsza restrukturyzacja zadłużenia. Takie problemy trwały aż do 2018 r.

Ryzyko geopolityczne

Tego typu zagrożenie dotyczy sytuacji, w której pogarsza się atmosfera polityczna w kraju, w którym inwestujemy (np. w spółki tego kraju, w obligacje tego kraju lub jego walutę). Owe pogorszenie może mieć różne przejawy. W wersji ekstremalnej może to być całkowita destabilizacja spowodowana konfliktem zbrojmym lub zamachem stanu. W wersji mniej ekstremalnej mogą to być niekorzystne ustawy dotyczące podatków i ogólnych zasad funkcjonowania podmiotów rynku kapitałowego. Czasem wybory i zmiana rządu mogą stwarzać ryzyko, ponieważ nowy rząd może być mniej lub bardziej probiznesowy w swojej polityce. W tym kontekście warto śledzieć polityczne wydarzenie w krajach, na których posiadamy wysoką ekspozycję inwestycyjną.

Ryzyko reinwestycji

Ten typ ryzyka dotyczy głównie aktywów o z góry określonym oprocentowaniu (np. obligacje, certyfikaty depozytowe, lokaty), a także spółek dywidendowych. Załóżmy na przykład, że mamy lokatę 2-letnią z oprocentowaniem 5% w skali roku. Po dwóch latach likwidujemy lokatę, a środki reinwestujemy w kolejną. Niestety w międzyczasie stopy procentowe spadły i nasza inwestycja będzie mniej dochodowa niż poprzednia. Z takimi ryzykami m.in. borykali się inwestorzy począwszy od połowy 2007 r., gdy w okresie poprzedzającym kryzys finansowy Fed i Bank Anglii drastycznie obniżyły stopy procentowe do prawie 0% pod koniec 2008 r. Po cięciu nowa inwestycja dawała znacznie niższy zysk niż taka sama inwestycja przed 2008 r.

Ryzyko długiego terminu

Jest to zagrożenie, że nasz portfel oszczędności wyczerpie się w bardzo długim horyzoncie czasowym. Ludzie często planują określoną liczbę lat emerytury. Jeśli żyją dłużej niż oczekiwali, odłożone środki mogą okazać się niewystarczające. Jest to ryzyko o bardzo odległej perspektywie, ale z pewnością warto wziąć jej pod uwagę tworząc właśnie portfele typowo emerytalny.

Ryzyko horyzontu czasowego

Ten typ ryzyka występuje wtedy, gdy inwestor jest zmuszony do wyjścia z inwestycji przed planowanym pierwotnie momentem. Skraca to horyzont czasowy inwestycji, co może wpłynąć na długoterminowe zwroty z portfela. Takie nieoczekiwany skrót horyzontu inwestycji może pojawić się na przykład wtedy, gdy inwestor pilnie potrzebuje gotówki z powodu poważnego zdarzenia życiowego.

Ryzyko kosztu alternatywnego

Koszt alternatywny dotyczy wszystkiego w życiu i odnosi się do tego, z czego rezygnujemy, gdy wybieramy jedno działanie zamiast drugiego. Na przykład zakup akcji oznacza, że te środki nie są dostępne na zakup innych aktywów. I choć koszt alternatywny nie jest odczuwany bezpośrednio w kieszeni, to jednak może stanowić duże obciążenie emocjonalne. Warto o tym pamiętać i oswoić się z myślą, że na rynkach, jak wszędzie, zawsze jest coś za coś.

Inwestuj na kontraktach CFD na ponad 12 000 instrumentach finansowych

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.