
Tesla z bardzo kosztownym przedsięwzięciem.
Samsung zawarł umowę o wartości 16,5 miliarda dolarów, która obowiązuje do końca 2033 roku i obejmuje dostawy chipów dla Tesli. Musk stwierdził jednak, że kwota ta to „absolutne minimum” tego, ile Tesla mogłaby zapłacić Samsungowi za swoje chipy.
Wizjoner Elon Musk zmiania oblicze Tesli i wygląda na to, że samochody będą dodatkiem do całego biznesu. Działalność Tesli zależy od stworzenia maleńkiego układu scalonego, który będzie napędzał wszystko, od technologii autonomicznych po roboty, powiedział w prezes Elon Musk. Jednak zdobycie wystarczającej liczby tych chipów będzie kosztowne. Na początek Tesla ma zapłacić dwóm spółkom — Taiwan Semiconductor Manufacturing i Samsung Electronics, które będą produkować układy AI5 nowej generacji w czterech oddzielnych zakładach, z których dwa znajdują się w USA. Ani TSMC, ani Tesla nie podały szczegółów umowy. Samsung zawarł umowę o wartości 16,5 miliarda dolarów, która obowiązuje od lipca do końca 2033 roku i obejmuje dostawy chipów dla Tesli. Musk stwierdził jednak, że kwota ta to „absolutne minimum” tego, ile Tesla mogłaby zapłacić Samsungowi za swoje chipy.

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.
Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 21.11.2025.
Według Muska, linie produkcyjne robotów Optimus firmy Tesla w Fremont w Kalifornii mają wytwarzać milion sztuk rocznie. Musk uważa również, że Tesla może docelowo produkować nawet 3 miliony Cybercabów rocznie. Tesla jest obecnie w stanie wyprodukować ponad 2,3 miliona pojazdów w swoich dwóch amerykańskich fabrykach oraz zakładach w Niemczech i Chinach. Hipotetyczny „Terrafab” Muska miałby być w stanie wytwarzać 100 000 płytek miesięcznie, a docelowo osiągnąć skalę około miliona miesięcznie. Takie obiekty są bardzo drogie, nawet przy wsparciu rządowym. Samsung i TSMC otrzymały odpowiednio 4,745 miliarda dolarów i 6,6 miliarda dolarów na mocy amerykańskiej ustawy o chipach i nauce. Plan Samsunga dotyczący budowy dwóch fabryk i laboratorium badawczo-rozwojowego w Taylor w Teksasie został ogłoszony pod koniec 2021 roku i ma kosztować firmę co najmniej 17 miliardów dolarów. Zakład ma rozpocząć działalność pod koniec 2026 roku, około dwa lata później niż pierwotnie zakładano. Zgodnie z zaktualizowaną umową miasta z Samsungiem o ulgach podatkowych, dodatkowe prace muszą zostać ukończone do końca grudnia 2028 roku. TSMC zadeklarowało, że zainwestuje 65 miliardów dolarów w Arizonie w budowę trzech fabryk, które mają zostać uruchomione do końca dekady. W marcu TSMC poinformowało o zainwestowaniu kolejnych 100 miliardów dolarów w rozwój trzech dodatkowych fabryk, dwóch zaawansowanych zakładów pakowania oraz centrum badawczo-rozwojowego.
Podsumowanie sesji w Europie i USA.
Na giełdach Starego Kontynentu zapachniało korektą, czyli tym, czego oczekiwała część inwestorów. Powszechne są spekulacje, że nadszedł czas rozprowadzania longów i domykania długich pozycji. Obecny tydzień wskazuje na duże prawdopodobieństwo korekty. Wczorajsza sesja po serii spadków skończyła się na plusie, jednak początkowe wzrosty stały się okazją do zamykania długich pozycji. Wszystkie wiodące indeksy zyskały od 0,21% (FTSE100) do 0,63% (IBEX 35).
Na Wall Street próbie poddany jest optymizm, którego jeszcze nie tak dawno nie brakowało i pojawiły się sygnały ostrzegawcze. Raport Nvidii tylko na chwilę poprawił humor inwestorów i jak się później okazało była to pułapka na byki. Dow Jones stracił 0,84%, S&P 500 spadł o 1,56%, a Nasdaq Composite stracił 2,15%.
W Azji solidne spadki.
Na giełdach Azji i Pacyfiku panują dziś kiepskie nastroje w ślad za mocno spadkową sesją na Wall Street. Nikkei 225 traci 2,25%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 1,59%. Południowokoreański KOSPI spada o 3,70%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-1,45%), Szanghaj (-1,39%), Sensex (-0,38%), Singapur (-0,98%). Asia Dow w dół o 1,71%.
Podsumowanie sesji na GPW.
Miłe złego początki, tak najprościej można podsumować wczorajszą sesją na warszawskiej giełdzie. Na parkiecie przy Książęcej i nie tylko tam, pojawiły się wśród inwestorów wątpliwości co do dalszych wzrostów. Od trzech tygodni na globalnych parkietach wyparowały optymistyczne nastroje, a górę wzięło ryzyko spowolnienia i tak niskiego globalnego wzrostu gospodarczego. Mimo, że PKB Polski ustawia kraj w roli lidera, to nasz parkiet jest traktowany jak cały sektor rynków wschodzących. Na wykresie tygodniowym ukształtowała się czwarta z rzędu świeca z czerwonym korpusem, co może świadczyć o słabości popytu. Jeszcze w ubiegły piątek, WIG20 walczył o utrzymanie się powyżej pułapu 3000 pkt, utrzymując w mocy wsparcie w okolicach 2950 pkt. Niestety kolejne sesje to zdecydowana dominacja sprzedających. Nadzieja że wsparcie na poziomie 2950 zostanie utrzymane okazała się płonną. Wczoraj po mocno wzrostowym otwarciu, to niedźwiedzie dyktowały warunki gry. Przez cały dzień WIG20 zsuwał się na coraz to niższe poziomy i ostatecznie zakończył dzień w bezpośredniej bliskości minimum dziennego zakresu wahań. Zadaniem dla byków jest teraz obrona wsparcia w okolicach 2880 pkt
Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,79 mld zł. WIG zyskał 0,13%. Indeks blue chipów zyskał 0,04%. WIG20fut spadł o 0,07%, osiągając na zamknięciu wartość 2968 pkt. Nieco lepiej spisały się średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 0,30%. sWIG80 zakończył dzień wzrostem o 0,38%.
Złoty stabilny i wciąż bardzo silny.
GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,80.
EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,23.
USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,67.
CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,56.
PLNJPY – para handlowana jest po 42,83.
CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.
