Carry trade USDJPY wciąż skuteczną strategią.

W USA stopy są znacznie wyższe, co sprzyja napływowi kapitału do dolara i utrzymaniu silnego USD względem JPY, tworząc okazję do stosowania strategii carry trade.

Co obecnie wpływa na USDJPY i pozycjonowanie inwestorów. Oto główne czynniki: 1. Różnica stóp procentowych i rentowności obligacji. Głównym czynnikiem kursu USD/JPY jest różnica rentowności pomiędzy USA a Japonią. Wyższe amerykańskie stopy i rentowności zazwyczaj wspierają dolara względem jena. W Japonii rentowność 10-letnich obligacji rośnie powyżej 1,7 % co zwiększa presję na jena, to rosnący koszt finansowania i wrażliwość na zadłużenie. W USA stopy są znacznie wyższe, co sprzyja napływowi kapitału do dolara i utrzymaniu silnego USD względem JPY. Kolejnym jest polityka monetarna Banku Japonii. BoJ wychodzi z ultra-luźnej polityki, ale nadal jest ostrożna. Rynek oczekuje stopniowych podwyżek stóp, ale nie natychmiast i nie w agresywnym tempie. Inwestorzy wciąż widzą, że różnica stóp (US minus JP) daje im możliwość strategii carry trade (pożyczanie w jenach, inwestowanie w aktywa o wyższej stopie zwrotu). I oczywiście Dług publiczny i finanse Japonii. Japonia ma jedno z najwyższych zadłużeń publicznych na świecie, co oznacza większą wrażliwość na wzrost rentowności (koszt obsługi długu rośnie). To może działać jako hamulec dla jena, gdy inwestorzy oczekują większego ryzyka fiskalnego. Jeśli rentowności JGB rosną z powodu fiskalnych obaw, może to podważać zaufanie do jena jako waluty safe-haven lub waluty finansowania. Przykład: w raporcie MUFG zauważono, że rosnące obawy o emisję obligacji w Japonii mogą podnosić rentowności i stanowić „self‐fulfilling” efekt.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 20.11.2025.

Strategia carry trade z jenem w roli finansującej waluty była bardzo popularna, ponieważ wcześniej stopy w Japonii były bliskie zeru. Jednak w 2025 roku różnica stóp zaczyna się zawężać (BoJ może podnosić, Fed może zacząć redukować) co zmniejsza atrakcyjność tej strategii. Czy jen w dalszym ciągu będzie słabł do dolara? Istnieje prawdopodobieństwo, że jen będzie dalej słabł względem dolara w średnim terminie, niż że zacznie się silnie umacniać. Ale to nie jest scenariusz jednorodny ani pewny — wydaje się być więcej przesłanek na osłabienie niż na umocnienie. Rentowność 10-letnich japońskich obligacji rządowych wzrosła w środę powyżej 1,77%, ustanawiając nowy 17-letni szczyt przed aukcją długu, która może wskazywać na popyt inwestorów w obliczu rosnących obaw fiskalnych. Ministerstwo Finansów planuje wystawić na aukcję 20-letnie obligacje skarbowe o wartości około 800 miliardów jenów. We wtorek rząd zaproponował dodatkowy budżet przekraczający 25 bilionów jenów na sfinansowanie planu stymulacyjnego premier Sanae Takaichi, znacznie przekraczając zeszłoroczny dodatkowy budżet w wysokości 13,9 biliona jenów, co podsyca obawy dotyczące zadłużenia. Tymczasem prezes Banku Japonii Kazuo Ueda poinformował premiera, że bank centralny stopniowo podnosi stopy procentowe, aby skierować inflację w kierunku celu 2%, jednocześnie wspierając zrównoważony wzrost.

Podsumowanie sesji w Europie i USA.

Na giełdach Starego Kontynentu zapachniało korektą, czyli tym, czego oczekiwała część inwestorów. Powszechne są spekulacje, że nadszedł czas rozprowadzania longów i domykania długich pozycji. Jednak teza ta może być ryzykowna, ponieważ na razie może to być naturalna korekta i okazja do zakupów. Wczorajsza sesja ponownie zakończyła się na minusie. Poza IBEX 35 (0,39%) pozostałe wiodące indeksy straciły od 0,08% (Dax) do 0,47% (FTSE100).

Na Wall Street próbie poddany jest optymizm, którego jeszcze nie tak dawno nie brakowało i pojawiają się sygnały ostrzegawcze. Perspektywa zakończenia lockdownu nie wpłynęła znacząco na poprawę nastawienia inwestorów. Dow Jones zyskał 0,10%, S&P 500 wzrósł o 0,38%, a Nasdaq Composite zyskał 0,59%.

W Azji powrót optymizmu.

Na giełdach Azji i Pacyfiku panują dziś dobre nastroje w ślad za zyskującymi kontraktami na amerykańskie akcje. Nikkei 225 zyskuje 2,95%. Australijski S&P/ASX 200 drożeje o 1,25%. Południowokoreański KOSPI rośnie o 2,52%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,17%), Szanghaj (-0,09%), Sensex (0,29%), Singapur (0,21%). Asia Dow w górę o 1,22%.

Podsumowanie sesji na GPW.

Na parkiecie przy Książęcej i nie tylko tam, pojawiły się wśród inwestorów wątpliwości co do dalszych wzrostów. Od trzech tygodni na globalnych parkietach wyparowały optymistyczne nastroje, a górę wzięło ryzyko spowolnienia i tak niskiego globalnego wzrostu gospodarczego. Mimo, że PKB Polski ustawia kraj w roli lidera, to nasz parkiet jest traktowany jak cały sektor rynków wschodzących. Na wykresie tygodniowym ukształtowała się czwarta z rzędu świeca z czerwonym korpusem, co może świadczyć o słabości popytu. Jeszcze w piątek, WIG20 walczył o utrzymanie się powyżej pułapu 3000 pkt, utrzymując w mocy wsparcie w okolicach 2950 pkt. Niestety kolejne sesje to zdecydowana dominacja sprzedających. Nadzieja że wsparcie na poziomie 2950 zostanie utrzymane okazała się płonną. Wczoraj po neutralnym otwarciu, już po godzinie do pracy wzięły się byki, a pretekstem do tego była obrona wsparcia w okolicach 2880 pkt. Przez cały dzień WIG20 wspinał się na coraz to wyższe poziomy i ostatecznie zakończył dzień w bezpośredniej bliskości maksimum dziennego zakresu wahań.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,76 mld zł. WIG zyskał 1,65%. Indeks blue chipów zyskał 1,85%. WIG20fut wzrósł o 1,92%, osiągając na zamknięciu wartość 2970 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 1,36%. sWIG80 zakończył dzień wzrostem o 0,59%.

Złoty stabilny i wciąż bardzo silny.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,79.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,22.

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,67.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,55.

PLNJPY – para handlowana jest po 42,91.

:
bitcoin-on-hard-drive extra

Spółki inwestujące zyski w bitcoina pod presją.

MicroStrategy zintensyfikowała zakupy bitcoinów w ostatnim tygodniu, gdy ceny spadły poniżej 100 tys. USD.

Loading...
Loading...