
Wall Street obecnie to dwa różne światy.
Środa była najgorszym dziennym wynikiem dla popularnych akcji momentum od 2022 roku, biorąc pod uwagę wyniki indeksu Goldman Sachs US High-Beta Momentum Index.
Szalony tydzień na Wall Street podważa zaufanie inwestorów i uwypukla rosnące podziały na rynkach. Niegdyś popularne transakcje momentum, które w zeszłym roku obsypywały inwestorów ogromnymi zyskami, w końcu załamały się. Środa była najgorszym dziennym wynikiem dla popularnych akcji momentum od 2022 roku, biorąc pod uwagę wyniki indeksu Goldman Sachs US High-Beta Momentum Index – chociaż indeks odbił się i zakończył tydzień praktycznie bez zmian. Nudna, ale stabilna gra wartościowa po cichu przynosi efekty. Indeks po raz pierwszy w historii przekroczył 50 000 punktów. Wydaje się, że obecnie istnieją dwa różne rynki. Są rynki lewarowane, zmienne, oraz takie, na których wystarczy po prostu być i zapomnieć.
Srebro i bitcoin to dwa przykłady rynków lewarowanych napędzanych przez inwestorów detalicznych. W ciągu ostatnich kilku miesięcy inwestorzy indywidualni znacznie bardziej zaangażowali się w handel srebrem. Bazując na obrotach na najbardziej aktywnym kontrakcie terminowym, srebro spadło o ponad 35% w porównaniu rekordem powyżej 120 dolarów za uncję. Bitcoin na krótko stracił ponad połowę swojej wartości na początku tego tygodnia, zanim piątkowe odbicie wywindowało go z powrotem do poziomu 70 000 dolarów – choć nadal jest znacznie poniżej rekordowego poziomu z października, przekraczającego 126 000 dolarów. Akcje spółek z branży oprogramowania, które przez lata przynosiły zyski inwestorom, również zostały w tym tygodniu mocno spartolone. Fundusz ETF iShares Expanded Tech-Software Sector spadł w minionym tygodniu o 8,7%. Aktywni inwestorzy mogą i rzeczywiście migrują między popularnymi akcjami i sektorami.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 09.02.2026.
Na drugim końcu spektrum były spółki cykliczne i defensywne, które wcześniej pozostawały w tyle, osiągnęły w minionym tygodniu lepsze wyniki niż szerszy rynek, pomagając głównym indeksom odeprzeć trend spadkowy. Sektor dóbr konsumpcyjnych pierwszej potrzeby z indeksu S&P 500 był najlepszym spośród 11 sektorów indeksu. Podział podkreśla napięte nastroje na Wall Street. Ryzykanci podążają za szumem medialnym, podczas gdy osoby o stabilnej postawie wybierają bardziej rozważne podejście. Kluczowym wnioskiem z tego tygodnia może być to, że wraz z ciągłymi wahaniami nastrojów inwestorów i lewarowanych zakładów na rynku, mogą pojawić się kolejne gwałtowne ruchy.
Podsumowanie sesji w Europie i USA
Piątkowy handel w Europie zakończył się w odreagowaniem czwartkowych spadków, jednak inwestorzy mówią, że korekta byłaby pożądana dla uspokojenia nastrojów. Wszystkie wiodące indeksy zyskały od 0,13% (FTSE MIB) do 0,94% (Dax).
Na Wall Street optymizm poddawany jest testom. Szczególnie silnie traciły spółki technologiczne, a szczególnie te klasycznie związana z oprogramowaniem dla biznesu i tu pojawiają się sygnały ostrzegawcze przed korekta. Jednak piątek przyniósł odbicie i solidne wzrosty. Dow Jones zyskał 2,47%, S&P 500 wzrósł o 1,97%, a Nasdaq 100 finiszował z zyskiem 2,18%.
W Azji optymizm po wyborach w Japonii
Tydzień na giełdach Azji i Pacyfiku handel przebiega w dużo lepszych nastrojach, gdy partia pani premier Takaichi uzyskała bezwzględną większość w izbie niższej parlamentu. Nikkei 225 rośnie o 4%. Australijski S&P/ASX 200 drożeje o 1,85%. Południowokoreański KOSPI zyskuje 4%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (1,70%), Szanghaj (1,22%), Sensex (0,50%), Singapur (0,53). Indeks Asia Dow w górę o 2,59%.
Podsumowanie sesji na GPW
Przy Książęcej zapachniało korektą. Piątkowa i wcześniejsze sesje pokazały, że sytuacja na GPW jest mocno dynamiczna i pojawiają się pierwsze oznaki możliwej krótkiej korekty. Popyt, który dyktował warunki gry, stał się bardziej wybiórczy. Przez kilka dni na WIG20 trwała przepychanka, a ostatnie dwa tygodnie indeks radzi sobie bardzo dobrze, co było pokłosiem reakcji na decyzję Trumpa o odwołaniu karnych ceł na część krajów Europy. Niestety pogorszenie nastrojów na głównych parkietach Europy i na Wall Street zrobiło swoje. Obóz niedźwiedzi, który twierdził, że optymizm na GPW po cichu wyparowuje, może mieć rację, a realizacja zysków z długich pozycji dodatkowo może sprzyjać cofnięciu. Zatem należy być ostrożnym. Nasz parkiet nie jest oderwany od reszty świata i jeśli na globalnych parkietach pojawi się sceptycyzm, należy liczyć się z korektą, tym bardziej po tak dynamicznym wzroście. Jednak dopiero trwały spadek poniżej minimum z 29 grudnia 2025 stanowi zagrożenie dla wzrostów i może spowodować większe cofnięcia w stronę poziomu 2378 pkt. W piątek po niskim otwarciu benchmark do południa oscylował wokół zera. Poprawa nastrojów na europejskich parkietach pozwoliła na lekką dozę optymizmu i ostatecznie WIG20 finiszował na dziennym maksimum.
Obrót na szerokim rynku wyniósł 2,24 mld zł. WIG zyskał 0,50%. Indeks blue chipów zyskał 0,64%. WIG20fut wzrósł o 0,38%, osiągając na zamknięciu wartość 3403 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie spółki. mWIG40 zyskał 0,20%. sWIG80 zakończył dzień spadkiem o 0,04%.
Złoty stabilny i wciąż bardzo silny
GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,84.
EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,21.
USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,55.
CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,59.
PLNJPY – para handlowana jest po 43,98.
