Reformatorska wizja Rezerwy Federalnej Kevina Warsha

Wystąpienie Kevina Warsha przed Kongresem zarysowało wizję Rezerwy Federalnej jako instytucji potrzebującej głębokiej reformy, która musi „pozostać na swoim pasie”, aby odzyskać wiarygodność.

Wystąpienie Kevina Warsha przed Kongresem zarysowało wizję Rezerwy Federalnej jako instytucji potrzebującej głębokiej reformy, która musi „pozostać na swoim pasie”, aby odzyskać wiarygodność. Warsh, występujący z pozycji „doświadczonego insidera o duszy outsidera”, podkreślił, że niezależność banku centralnego nie jest mu dana raz na zawsze, lecz musi być wypracowana poprzez skuteczność i ograniczanie się do ustawowego mandatu. Według niego największym zagrożeniem dla autonomii Fed jest angażowanie się w kwestie fiskalne i społeczne, takie jak polityka klimatyczna czy walka z nierównościami, do których instytucja ta nie posiada ani mandatu demokratycznego, ani specjalistycznej wiedzy. Skupienie się na wąskiej, ale kluczowej misji – stabilności cen i pełnym zatrudnieniu – ma być fundamentem nowej strategii.

Kluczowym elementem wizji Warsha jest walka z inflacją, którą określił on mianem „wyboru”, a nie zjawiska losowego, zrzucając tym samym pełną odpowiedzialność za jej poziom na bank centralny. Stwierdził, że niska inflacja to pancerz ochronny Fed, a jej niedawne wzrosty wyrządziły ogromną krzywdę najuboższym Amerykanom, podważając zaufanie obywateli do państwa. Warsh opowiada się za odejściem od nadmiernej zależności od bieżących danych makroekonomicznych, które często są zmienne i mylące, na rzecz skupienia się na długoterminowych czynnikach strukturalnych wpływających na ceny. Proponuje on również modernizację metod komunikacji, krytykując obecny system forward guidance jako zbyt skomplikowany i wprowadzający niepotrzebny szum informacyjny na rynkach finansowych.

W aspekcie operacyjnym Warsh zasygnalizował potrzebę ściślejszej koordynacji z Departamentem Skarbu w kwestiach pozamonetarnych, co mogłoby przyjąć formę nowej wersji porozumienia Treasury-Fed Accord. Jego wizja zakłada mniejszy, ale mocniejszy bank centralny, co wiąże się z planem redukcji bilansu Fed oraz zmianą jego struktury na papiery o krótszym terminie zapadalności. Jednocześnie Warsh wyraził sceptycyzm wobec rozbudowanej roli Fed jako głównego regulatora bankowego, sugerując, że nadmierne skupienie na nadzorze może odciągać uwagę od prowadzenia polityki pieniężnej. Całość jego wystąpienia wybrzmiała jako zapowiedź zerwania ze statusem quo i przekształcenia Fed w instytucję bardziej przejrzystą, odpowiedzialną i skoncentrowaną wyłącznie na ochronie wartości dolara.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 22.04.2026.

Podsumowanie sesji w Europie i USA

Inwestorzy na Starym Kontynencie i nie tylko tutaj reagują na każdą wiadomość płynącą z Bliskiego Wschodu. Tym razem giełdom zaszkodził jastrzębi ton kandydata na stanowisko szefa Fed. Wszystkie wiodące indeksy straciły od 0,6% (Dax) do 1,14% (CAC40).

Również na Wall Street handel przebiegał w gorszych nastrojach. Dow Jones stracił 0,59%, S&P 500 spadł o 0,63%, a Nasdaq 100 finiszował ze stratą 0,59%.

W Azji korekta ostatnich wzrostów

Na giełdach w Azji dominują dziś spadki, w ślad za spadkami na Wall Street. Teraz inwestorzy z nadzieja bedą patrzyli na wynik rozmów w sprawie porozumienia kończącego wojnę trwają. Nikkei 225 traci 0,02%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 1,2%. Południowokoreański KOSPI traci 0,29%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-1,54%), Szanghaj (0,19%), Sensex (-0,81%), Singapur (-0,49%). Indeks Asia Dow w dół o 0,69%.

Podsumowanie sesji na GPW

Na GPW bez zmian, pomimo że poniedziałek i wtorek zakończyły się minusie, podobnie jak na giełdach w całej Europie. Mieli nosa ci gracze, którzy od dwóch tygodni obstawiali kupno akcji. Wiele wskazuje na to, że kwiecień będzie pomyślny dla popytu, a powiew optymizmu już wyznaczał drogę pod przyszłe rekordy WIG i WIG20. Jednak należy być ostrożnym bowiem sytuacja jest mocno dynamiczna (wybór szefa Fed i negocjacje w Islamabadzie). Nasz parkiet podąża za głównymi giełdami globu. Sytuacja globalnie na rynku ryzykownych aktywów była mocno napięta. “Strach” rozlał się nie tylko w Warszawie, ale i na całym globie. Kiedy na rynkach leje się krew, to Emerging Markets znajdują się pod presją sprzedających. Rosnące rentowności obligacji USA potęgowały niepokój o wzrost inflacji, co w konsekwencji może prowadzić do wzrostu stóp procentowych w dalszej części roku, a to z kolei do wyższych kosztów finansowania działalności. Jednak nastroje niepewności w ciągu kilku dni odeszły w zapomnienie. Na parkiecie przy Książęcej sytuacja jest mocno dynamiczna. Strach, który dyktował warunki gry, ustąpił naporowi popytu. Inwestorzy przestali obawiać się recesji i nie zwracają uwagi na potencjalne zagrożenia. Nasz parkiet nie jest oderwany od reszty świata i jeśli na globalne parkiety powróci sceptycyzm, należy liczyć się z korektą, tym bardziej po tak dynamicznym wzroście. WIG20 po lekko spadkowym otwarciu przez cały większość dnia oscylował wokół zera i dopiero w ostatniej godzinie zanurkował w reakcji na przesłuchanie Warsh’a w Kongresie.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,83 mld zł. WIG stracił 0,65%. Indeks blue chipów stracił 0,73%. WIG20fut spadł o 0,44%, osiągając na zamknięciu wartość 3618 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie spółki. mWIG40 spadł o 1,22%. Jedynie sWIG80 zakończył dzień wzrostem o 0,3%.

Złoty wciąż mocny i stabilny

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,87.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,23.

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,60.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,62.

PLNJPY – para handlowana jest po 44,17.


:
Silver bars and coins

Ukryte mechanizmy rynkowe a hossa na giełdzie

Głównym czynnikiem napędzającym giełdową koniunkturę w ostatnim czasie była niespotykana wcześniej aktywność na rynku opcji.

Loading...
Loading...