Spółki inwestujące zyski w bitcoina pod presją.

MicroStrategy zintensyfikowała zakupy bitcoinów w ostatnim tygodniu, gdy ceny spadły poniżej 100 tys. USD.

Strategy Inc. zintensyfikowała zakupy bitcoinów w ostatnim tygodniu, gdy ceny spadły. Choć nie jest tajemnicą, że wartość bitcoina szybko spada, inwestorzy w Strategy mogą być zaskoczeni tym, jak silnie wpłynęło to na wartość akcji spółki gromadzących kryptowaluty. Cena bitcoina spadła w zeszłym tygodniu poniżej 100 000 dolarów – po raz pierwszy od miesięcy i jednocześnie weszła na rynek niedźwiedzia – nie zmieniło to jednak strategii firmy w jej apetycie na cyfrową walutę. Firma właśnie dokonała największego zakupu bitcoinów w ciągu tygodnia od ponad trzech miesięcy.

cmc pl 19112025

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 19.11.2025.

Mimo że Strategy jest technicznie klasyfikowana jako spółka zajmująca się oprogramowaniem, od 2020 r., kiedy spółka przyjęła kryptowalutę jako swoje główne aktywo rezerwowe, jej akcje są notowane w ślad za kształtowaniem się wyceny bitcoina. W ostatnich tygodniach, inwestorzy wykorzystujący akcje Strategy jako analogię do bitcoina mogli coraz bardziej obawiać się, że kurs akcji i bitcoina mógł się mocno rozejść, a akcje Strategy poniosły znacznie większe straty. Według danych FactSet, od momentu osiągnięcia szczytu 6 października, kurs bitcoina spadł o około 26% do najniższego poziomu od sześciu miesięcy, podczas gdy akcje Strategy spadły o około 48% do najniższego poziomu od 13 miesięcy. Co może być bardziej niepokojące dla inwestorów, to fakt, że akcje i bitcoin są teraz bardziej zsynchronizowane – przynajmniej pod względem dziennego kierunku – niż na początku tego roku. Zasadniczo akcje Strategy zachowują się tak, jak chcą tego inwestorzy – są silnie skorelowane z bitcoinem – po prostu tracą na wartości znacznie szybciej, gdy spadają. Czasami tak właśnie działają proxy - kierunek może być podobny, ale zyski i straty mogą być różne. Od początku roku do 16 lipca, kiedy akcje Strategy zamknęły się na ośmiomiesięcznym maksimum, kurs akcji wzrósł o 57,4%, podczas gdy bitcoin wzrósł o 27,3%. Współczynnik korelacji między kursem akcji a bitcoinem w tym czasie wynosił 0,80. Odczyt na poziomie 1,00 oznaczałby, że zawsze poruszały się identycznie. Od tego czasu korelacja wynosiła 0,82, mimo że akcje straciły 58%, a bitcoin spadł o 22%. Firma podała, że na dzień 16 listopada posiadała 649 870 bitcoinów. Wydała 48,37 miliarda dolarów na zakup bitcoina, płacąc średnio 74 433 dolary za sztukę. Przy obecnych cenach wartość jej zasobów wyniosłaby 60,09 miliarda dolarów.

Podsumowanie sesji w Europie i USA.

Na giełdach Starego Kontynentu zapachniało korektą, czyli tym, czego oczekiwała część inwestorów. Powszechne są spekulacje, że nadszedł czas rozprowadzania longów i domykania długich pozycji. Jednak teza ta może być ryzykowna, ponieważ na razie może to być naturalna korekta i okazja do zakupów. Wtorkowa sesja ponownie zakończyła się na minusie. Wszystkie wiodące indeksy straciły od 1,27% (FTSE100) do 2,14% (IBEX 35).

Na Wall Street próbie poddany jest optymizm, którego jeszcze nie tak dawno nie brakowało i pojawiają się sygnały ostrzegawcze. Perspektywa zakończenia lockdownu nie wpłynęła znacząco na poprawę nastawienia inwestorów. Dow Jones stracił 1,07%, S&P 500 spadł o 0,83%, a Nasdaq Composite stracił 1,21%.

W Azji mieszane nastroje.

Na giełdach Azji i Pacyfiku panują dziś mieszane nastroje z lekką przewagą podaży, pomimo serii spadków na Wall Street. Nikkei 225 traci 0,34%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 0,25%. Południowokoreański KOSPI spada o 0,64%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,26%), Szanghaj (0,43%), Sensex (0,29%), Singapur (0,10%). Asia Dow w dół o 0,32%.

Podsumowanie sesji na GPW.

Na parkiecie przy Książęcej i nie tylko tam, pojawiły się wśród inwestorów wątpliwości do co dalszych wzrostów. Od trzech tygodni na globalnych parkietach wyparowały optymistyczne nastroje, a górę wzięło ryzyko spowolnienia i tak niskiego globalnego wzrostu gospodarczego. Mimo, że PKB Polski ustawia kraj w roli lidera, to nasz parkiet jest traktowany jak cały sektor rynków wschodzących. Na wykresie tygodniowym ukształtowała się czwarta z rzędu świeca z czerwonym korpusem, co może świadczyć o słabości popytu. Jeszcze w piątek WIG20 walczył o utrzymanie się powyżej pułapu 3000 pkt, utrzymując w mocy wsparcie w okolicach 2950 pkt. Niestety kolejne sesje to zdecydowana dominacja sprzedających. Nadzieja że wsparcie na poziomie 2950 zostanie utrzymane okazała się płonną. Wczorajszy handel rozpoczął się luką spadkową i do końca dnia to podaż dyktowała warunki gry. Indeks ostatecznie zakończył dzień próbą obrony kolejnego wsparcia w okolicach 2880 pkt.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,81 mld zł. WIG stracił 1,97%. Indeks blue chipów stracił 1,79%. WIG20fut spadł o 1,79%, osiągając na zamknięciu wartość 2914 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 stracił 2,67%. sWIG80 zakończył dzień spadkiem o 1,77%.

Złoty stabilny i wciąż bardzo silny.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,81.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,24.

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,66.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,58.

PLNJPY – para handlowana jest po 42,44.

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

:
Złoto - 5000 USD - mrzonka, czy realna perspektywa?

Złoto - 5000 USD - mrzonka, czy realna perspektywa?

Niepewność związana z budżetem USA i nadzieje na obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną napędzają popyt na bezpieczne przystanie. Większość inwestorów postrzega utrzymującą się siłę złota jako dowód na to, że rynki finansowe cenią bezpieczeństwo w obliczu zmienności.

Loading...
Loading...