Wyzwania przed nowym szefem Apple.

Decyzja o przekazaniu sterów w Apple Johnowi Ternusowi, wieloletniemu szefowi inżynierii sprzętowej, wywołała na Wall Street falę dyskusji na temat przyszłego kierunku giganta z Cupertino.

Ternus przejmuje stery w czasie, gdy legenda Apple jako firmy, która „zawsze wie najlepiej”, jest wystawiana na próbę przez konieczność współpracy z Google. To trochę tak, jakby Ferrari musiało prosić Mercedesa o silnik, żeby wygrać wyścig.

Decyzja o przekazaniu sterów w Apple Johnowi Ternusowi, wieloletniemu szefowi inżynierii sprzętowej, wywołała na Wall Street falę dyskusji na temat przyszłego kierunku giganta z Cupertino. Choć Ternus cieszy się opinią „legendy sprzętu” i stoi za sukcesami takich produktów jak iPad, AirPods czy przejście komputerów Mac na autorskie procesory Apple Silicon, historia branży technologicznej uczy, że biegłość inżynieryjna nie zawsze idzie w parze z sukcesem giełdowym, zwłaszcza w dobie rewolucji sztucznej inteligencji. Przykładem, który rzuca cień na tę nominację, jest los inwestorów Intela – tam również postawiono na wybitnego specjalistę od sprzętu, co jednak nie uchroniło spółki przed dotkliwymi stratami i utratą pozycji lidera.

cmc pl 23042026

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 23.04.2026.

Analitycy wskazują, że rynek wycenia obecnie Apple według optymistycznego scenariusza, licząc na to, że Ternus pójdzie śladem Satyi Nadelli z Microsoftu, który sprawnie przekształcił firmę w potęgę chmurową i lidera AI. Istnieje jednak ryzyko, że nowemu CEO bliżej będzie do modelu Pat Gelsingera z Intela – inżyniera skupionego na doskonałości produktowej, który utknął w świecie fizycznych komponentów, podczas gdy rynek przeniósł punkt ciężkości na platformy programowe i modele językowe. Wyzwanie dla Ternusa jest ogromne. Musi on udowodnić, że potrafi zarządzać Apple w sposób, w jaki nie robił tego Tim Cook. Podczas gdy Cook zbudował potęgę finansową opartą na łańcuchu dostaw i usługach, Ternus przejmuje firmę w momencie, gdy hardware przestaje być jedynym wyznacznikiem wartości urządzenia.

Najbliższe miesiące będą testem dla nowego lidera w trzech kluczowych obszarach. Po pierwsze, inwestorzy będą bacznie obserwować wydatki kapitałowe na infrastrukturę AI. Dotychczas Apple było w tej kwestii niezwykle powściągliwe w porównaniu do Google czy Microsoftu. Po drugie, krytyczne znaczenie będzie miała relacja z Alphabet w zakresie integracji silnika Gemini. Jeśli Apple pozostanie jedynie najemcą cudzej technologii AI, jego marże i niezależność mogą ucierpieć. Po trzecie, kluczowa będzie polityka przejęć. Ternus musi zdecydować, czy Apple stać na kontynuowanie strategii małych zakupów, czy też konieczna będzie fuzja na skalę historyczną, by nadrobić zaległości w wyścigu zbrojeń AI. Nominacja Ternusa to sygnał, że Apple wciąż wierzy w prymat fizycznego produktu, ale to od jego zdolności adaptacji do świata niematerialnej inteligencji zależeć będzie, czy inwestorzy odetchną z ulgą, czy zaczną szukać bezpieczniejszych przystani.

Podsumowanie sesji w Europie i USA

Inwestorzy na Starym Kontynencie i nie tylko tutaj reagują na każdą wiadomość płynącą z Bliskiego Wschodu. Tym razem giełdom zaszkodził jastrzębi ton kandydata na stanowisko szefa Fed i brak porozumienia z Iranem. Wszystkie wiodące indeksy straciły od 0,21% (FTSE100) do 0,96% (CAC40).

Za na Wall Street handel przebiegał w doskonałych nastrojach. Dow Jones zyskał 0,69%, S&P 500 wzrósł o 1,05%, a Nasdaq 100 finiszował z zyskiem 1,64%.

W Azji korekta ostatnich wzrostów

Na giełdach w Azji dominują dziś spadki, w ślad za spadkami amerykańskich kontraktów. Nikkei 225 traci 0,87%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 0,75%. Południowokoreański KOSPI zyskuje 0,25%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-1,07%), Szanghaj (-0,58%), Sensex (-0,89%), Singapur (-0,91%). Indeks Asia Dow w dół o 0,31%.

Podsumowanie sesji na GPW

Na GPW bez zmian, pomimo że początek tygodnia rozpoczął się minusie, podobnie jak na giełdach w całej Europie. Cofnięcia to nie przebiło jeszcze lokalnego technicznego wsparcia, a test jego “ważności” może dać sygnał do realizacji zysków i utworzenia korekty dynamicznego wzrostu. Wciąż wiele wskazuje na to, że kwiecień będzie pomyślny dla popytu, a powiew optymizmu skierował WIG i WIG20 na nowe rekordy. Jednak należy być ostrożnym bowiem sytuacja jest mocno dynamiczna. Nasz parkiet podąża za głównymi giełdami globu. Sytuacja globalnie na rynku ryzykownych aktywów była mocno napięta. Na razie rynki nie wyceniają kłopotów jakim są perspektywa wzrostu inflacji i ryzyko globalnego spadku PKB. Wiele będzie zależeć od rynku obligacji USA. Wzrost ich rentowności będzie potęgował niepokój o wzrost inflacji, co w konsekwencji może prowadzić do wzrostu stóp procentowych w dalszej części roku, a to z kolei do wyższych kosztów finansowania działalności. Jednak nastroje niepewności są na razie ignorowane przez inwestorów. Na parkiecie przy Książęcej sytuacja jest mocno dynamiczna. Strach, który wcześniej dyktował warunki gry, ustąpił naporowi popytu. Inwestorzy przestali obawiać się recesji i nie zwracają uwagi na potencjalne zagrożenia. Nasz parkiet nie jest oderwany od reszty świata i jeśli na globalne parkiety powróci sceptycyzm, należy liczyć się z korektą, tym bardziej po tak dynamicznym wzroście. WIG20 po lekko spadkowym otwarciu przez cały dzień schodził na coraz to niższe poziomy i ostatecznie zakończył dzień na minusie.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,83 mld zł. WIG stracił 0,34%. Indeks blue chipów stracił 0,67%. WIG20fut spadł o 0,72%, osiągając na zamknięciu wartość 3592 pkt. Zdecydowanie lepiej wypadły wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,07%. sWIG80 zakończył dzień symbolicznym spadkiem o 0,01%.

Złoty wciąż mocny i stabilny

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,89.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,24.

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,62.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,62.

PLNJPY – para handlowana jest po 43,96.


:
hpl fed dollar extraExtra

Reformatorska wizja Rezerwy Federalnej Kevina Warsha

Wystąpienie Kevina Warsha przed Kongresem zarysowało wizję Rezerwy Federalnej jako instytucji potrzebującej głębokiej reformy, która musi „pozostać na swoim pasie”, aby odzyskać wiarygodność.

Loading...
Loading...