
Wystartował sezon banków centralnych. Co zrobi EBC?
Rynki finansowe z niemal stuprocentową pewnością wyceniają, że podczas najbliższego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego (EBC) dojdzie do podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych. Decyzja może wpłynąć na kurs euro, rynek obligacji, europejskie giełdy oraz inwestorów handlujących kontraktami CFD.
Najbliższe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (EBC) może być jednym z najważniejszych wydarzeń dla inwestorów w czerwcu. Decyzja dotycząca stóp procentowych wpłynie nie tylko na kurs euro, rynek obligacji i europejskie giełdy, ale również na traderów aktywnych na rynku walutowym oraz kontraktach CFD. Rynki finansowe z niemal stuprocentową pewnością wyceniają, że podczas czwartkowego posiedzenia Rada Prezesów EBC zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych, dostrzegając nawet niewielkie prawdopodobieństwo ruchu o 50 punktów bazowych.
Byłoby to pierwsze zacieśnienie polityki monetarnej od września 2023 roku. Głównym argumentem za podwyżką pozostają obawy o ponowny wzrost inflacji w strefie euro, wspierany przez ostatnie zwyżki cen ropy naftowej wywołane napięciami geopolitycznymi wokół Iranu. Rynek coraz mocniej obawia się, że wyższe koszty energii mogą ponownie utrudnić walkę z inflacją, zmuszając banki centralne do utrzymania restrykcyjnej polityki monetarnej.
Wielu ekonomistów uważa jednak, że EBC może znaleźć się w bardzo trudnym położeniu. Holger Schmieding z banku Berenberg należy do grona ekspertów ostrzegających, że podwyżka stóp procentowych w obecnych warunkach może okazać się błędem. Choć inflacja bazowa pozostaje podwyższona, gospodarka strefy euro wyraźnie traci impet. PKB eurolandu skurczył się o 0,2% w pierwszym kwartale 2026 roku, a kolejne dane wskazują na pogorszenie aktywności gospodarczej.
Słabnie zaufanie konsumentów, sektor usług notuje niższą aktywność, a akcja kredytowa dla gospodarstw domowych pozostaje ograniczona. To sygnały, które zwykle nie sprzyjają dalszemu podnoszeniu kosztu pieniądza. Zdaniem części analityków EBC nie powinien podążać za oczekiwaniami rynku, który wycenia już nawet trzy podwyżki stóp procentowych do końca roku. Przy słabnącym wzroście gospodarczym taki scenariusz mógłby zwiększyć ryzyko recesji w Europie.
Największe ryzyko czwartkowego posiedzenia może jednak nie wynikać z samej decyzji, lecz z tonu komunikacji Christine Lagarde. Jeżeli prezes EBC przyjmie wyraźnie jastrzębie stanowisko i zasugeruje kolejne podwyżki stóp procentowych, inwestorzy mogą jeszcze mocniej podnieść swoje oczekiwania wobec przyszłej polityki monetarnej. W efekcie bank centralny mógłby zostać zmuszony do działań, z których później trudno byłoby się wycofać bez utraty wiarygodności.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 11.06.2026.
Rynkowy „Efekt Tricheta” – czy historia może się powtórzyć?
Analitycy Bank of America nieprzypadkowo przypominają wydarzenia sprzed globalnego kryzysu finansowego. W lipcu 2008 roku Europejski Bank Centralny pod przewodnictwem Jean-Claude'a Tricheta zdecydował się na podwyżkę stóp procentowych w reakcji na wysokie ceny ropy naftowej, która kosztowała wówczas blisko 150 dolarów za baryłkę.
Kilka miesięcy później światowa gospodarka znalazła się w samym centrum kryzysu finansowego. Z perspektywy czasu decyzja EBC jest często uznawana za jeden z najbardziej kontrowersyjnych ruchów w historii bankowości centralnej. Bank próbował walczyć z inflacją w momencie, gdy gospodarka zaczynała gwałtownie tracić dynamikę.
Dzisiejsza sytuacja budzi skojarzenia z tamtym okresem. Ponownie obserwujemy wzrost cen energii wywołany napięciami geopolitycznymi, a jednocześnie gospodarka strefy euro wyraźnie spowalnia. Dlatego dla inwestorów, traderów oraz uczestników rynku CFD równie ważna jak sama decyzja EBC będzie odpowiedź na pytanie, czy bank centralny koncentruje się bardziej na inflacji, czy na ryzyku recesji.
Co decyzja EBC może oznaczać dla inwestorów?
Najbliższe posiedzenie EBC może mieć bezpośredni wpływ na:
kurs EUR/USD,
europejskie indeksy giełdowe,
rentowności obligacji,
wyceny akcji,
rynek kontraktów CFD,
koszty kredytów dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.
Dla inwestorów aktywnych na rynku akcji oraz traderów korzystających z platform tradingowych kluczowe znaczenie będzie miało nie tylko to, czy EBC podniesie stopy procentowe, ale również to, jakie sygnały wyśle dotyczące kolejnych decyzji w drugiej połowie roku.
Podsumowanie sesji w Europie i USA
Inwestorzy na Starym Kontynencie wciąż reagują na zachowanie swoich kolegów z Wall Street. Jednak po piątkowej wyprzedaży w USA próba odbicia w Europie mogła rozczarować. Na niewielkim plusie finiszował jedynie FTSE100 (+0,27%). Pozostałe główne indeksy zakończyły dzień pod kreską, tracąc od 0,08% (Stoxx 600) do 0,97% (DAX).
Na Wall Street po piątkowej wyprzedaży, szczególnie widocznej w sektorze technologicznym, wtorek i środa ponownie upłynęły pod dyktando sprzedających. Dow Jones stracił 1,87%, S&P 500 spadł o 1,62%, natomiast Nasdaq 100 zakończył sesję stratą 1,98%.
W Azji mieszane nastroje
Po wtorkowym odrabianiu strat i środowych spadkach na azjatyckich parkietach dominują mieszane nastroje. Inwestorzy pozostają ostrożni, jednak nie widać oznak panicznej wyprzedaży.
Nikkei zyskuje 0,1%, australijski S&P/ASX 200 rośnie o 0,07%, a południowokoreański KOSPI wzrasta o 0,1%.
Na pozostałych giełdach:
Hongkong: -1,11%
Szanghaj: -0,48%
Sensex: +0,14%
Singapur: +0,13%
Podsumowanie sesji na GPW
Po solidnie spadkowym tygodniu poniedziałek i wtorek przyniosły lekkie odbicie, które jak na razie nie zmienia szerszego obrazu rynku. Wczorajsza sesja ponownie przebiegała pod przewagą podaży.
Sytuacja na globalnym rynku ryzykownych aktywów pozostaje dynamiczna. Inwestorzy nadal analizują wpływ inflacji, rentowności obligacji oraz decyzji banków centralnych na wyceny akcji. Szczególną uwagę przyciąga rynek obligacji USA, którego zachowanie może wyznaczyć kierunek dla globalnych rynków finansowych.
Wzrost rentowności amerykańskich obligacji może zwiększać obawy o dalsze podwyżki stóp procentowych, a tym samym prowadzić do wyższych kosztów finansowania dla przedsiębiorstw. Mimo tych zagrożeń inwestorzy wciąż relatywnie spokojnie podchodzą do ryzyka spowolnienia gospodarczego.
Warszawski parkiet pozostaje silnie skorelowany z globalnym sentymentem. Jeśli na światowe giełdy powróci większy sceptycyzm, korekta na GPW pozostaje scenariuszem, którego nie można wykluczyć.
Podczas środowej sesji WIG20 po niskim otwarciu przez większość dnia utrzymywał się pod kreską. Kluczowym poziomem pozostawała strefa 3600 pkt., wokół której koncentrowała się walka pomiędzy popytem a podażą.
Obrót na szerokim rynku wyniósł 2,1 mld zł.
WIG: -0,89%
WIG20: -1,05%
WIG20fut: -1,11% (3555 pkt.)
mWIG40: -0,48%
sWIG80: -0,91%
Złoty wciąż mocny i stabilny
GBP/PLN – 4,92
EUR/PLN – 4,24
USD/PLN – 3,68
CHF/PLN – 4,61
PLN/JPY – 43,62

Czy inflacja w USA przekroczy 4%? Fed siedzi na gorących krzesłach
Wskaźnik inflacji w USA nieuchronnie zmierza do przekroczenia poziomu 4% po raz pierwszy od trzech lat, co stawia Rezerwę Federalną w skrajnie trudnej sytuacji i niesie ze sobą negatywne konsekwencje, które rynki będą odczuwać przez resztę roku.