Czy banki USA to wciąż okazja inwestycyjna?

Nawet jeśli wyceny nie są obecnie szczególnie atrakcyjne, banki działają w otoczeniu łagodniejszych przepisów, a banki powiernicze kontynuowały zdrową stopę zwrotu z kapitału w formie podwyższania dywidend i skupu akcji.

Sezon wyników finansowych banków jeszcze się nie skończył, ale niektóre duże banki wyróżniają się połączeniem wysokiej lub rosnącej stopy zwrotu z kapitału własnego i niskiej lub spadającej wyceny cena-zysk. ROTCE banku to stopa zwrotu z kapitału własnego z wyłączeniem akcji uprzywilejowanych i wartości niematerialnych, takich jak wartość firmy, prawa do obsługi pożyczek i aktywa z tytułu odroczonego podatku.

Bank of New York Mellon - bank powierniczy. Wskaźnik ROTCE na rok 2025 znacznie się poprawił w porównaniu z rokiem 2024, a ogłaszając wyniki za czwarty kwartał, bank podniósł swój średnioterminowy cel ROTCE z 23% do 28%.

State Street - bank powierniczy - koncentruje się na usługach powierniczych i zarządzaniu aktywami. Wskaźnik ROTCE State Street w 2025 roku był niższy niż wskaźnik konkurencyjnego banku powierniczego, jednak nieznacznie wzrósł w porównaniu z rokiem poprzednim. Tymczasem wskaźnik P/E State Street wynoszący 10,7 jest drugim najniższym wśród tych 15 największych banków.

Tylko akcje Capital One są tańsze z tego powodu, a wskaźnik ROTCE Capital One w ciągu ostatnich dwóch lat był znacznie niższy niż State Street. W 2025 roku Capital One poniósł jednorazowe wydatki związane z majowym przejęciem Discover, w tym zwiększenie rezerw na straty kredytowe i zaksięgowanie strat ze sprzedaży kredytów hipotecznych.

Wskaźnik ROTCE spółki Morgan Stanley wzrósł do 21,6% w 2025 r. z 18,5% w 2024 r. Obecny wskaźnik P/E na poziomie 15,9 nie zmienił się w porównaniu z rokiem ubiegłym, mimo że cena akcji (bez uwzględnienia dywidend) wzrosła o 30%.

US Bancorp - Bank powierniczy i tradycyjny. Wskaźnik ROTCE w 2025 r. wzrósł do 19,4% z 16,8% w 2024 r. Obecny wskaźnik P/E wynosi 11, co stanowi nieznaczny spadek w porównaniu z rokiem ubiegłym i jest czwartą najniższą wartością w segmencie banków.

Patrząc historycznie na wyceny banków powierniczych, ich akcje były przedmiotem obrotu przy P/E 10 do 13. Nawet jeśli wyceny nie są obecnie szczególnie atrakcyjne, banki działają w otoczeniu łagodniejszych przepisów, a banki powiernicze kontynuowały zdrową stopę zwrotu z kapitału w formie podwyższania dywidend i skupu akcji.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 29.01.2026.

Podsumowanie sesji w Europie i USA

Wczorajszy handel w Europie ponownie zakończył się w gorszych nastrojach. Inwestorzy mówią, że korekta byłaby pożądana dla uspokojenia nastrojów. Wszystkie wiodące indeksy straciły od 0,29% (Dax) do 1,10% (IBEX 35).

Na Wall Street wciąż optymizm, po tym jak Donald Trump wycofał się z ceł nałożonych na niektóre kraje Europy. S&P500 na ATH, jednak wczoraj inwestorzy byli bardzo ostrożni, a indeksy prawie nie zmieniły wartości. Dow Jones zyskał 0,02%, S&P500 spadł o 0,11%, a Nasdaq 100 finiszował z zyskiem 0,17%.

W Azji lekka przewaga wzrostów

Dziś na giełdach Azji i Pacyfiku handel przebiega w lekkiej przewadze zieleni, ale wzrost region zawdzięcza dynamicznemu wzrostowi giełdzie w Seulu. Nikkei 225 rośnie o 0,03%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 0,07%. Południowokoreański KOSPI zyskuje 1,15%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,27%), Szanghaj (0,16%), Sensex (-0,37%), Singapur (0,17%). Indeks Asia Dow w górę o 0,47%.

Podsumowanie sesji na GPW

Wczorajsza sesja, choć była dość nerwową próbą sprowadzenia WIG20 pod kreskę zakończyłą się na solidnym plusie. Zatem na GPW bez zmian. Popyt wciąż dyktuje warunki gry, a próby zawracania rynku kończą się bólem głowy i cieńszym portfelem. Parkiet przy Książęcej wciąż ma się nad wyraz dobrze, choć przez przez kilka dni stycznia na WIG20 trwała przepychanka wokół poziomu 3260 pkt. Od ubiegłego czwartku indeks radzi sobie bardzo dobrze, co jest pokłosiem reakcji na decyzję Trumpa o odwołaniu karnych ceł na część krajów Europy. Mimo, że piątkowa sesja przyniosła spore cofnięcie wymazując połowę czwartkowych zysków, dobrą wiadomością dla byków jest to, że udało się osiągnąć nowe roczne maksimum, a piątkowy spadek można traktować jako realizację solidnych zysków. Obóz niedźwiedzi, który twierdził, że optymizm na GPW po cichu wyparowuje, został zmuszony do zmiany narracji. Niemniej należy być ostrożnym. Nasz parkiet nie jest oderwany od reszty świata i jeśli na globalnych parkietach pojawi się sceptycyzm, którego na razie nie ma, należy liczyć się z korektą po tak dynamicznym wzroście. Jednak dopiero trwały spadek poniżej minimum z 29 grudnia 2025 stanowi zagrożenie dla wzrostów i może spowodować większe cofnięcia w stronę poziomu 2378 pkt. Wczoraj po niepewnych dwóch godzinach i próbie przejęcia inicjatywy przez sprzedających, benchmark ruszył na północ i ostatecznie finiszował w okolicach dziennego maksimum.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 2,60 mld zł. WIG zyskał 0,67%. Indeks blue chipów zyskał 0,28%. WIG20fut wzrósł o 0,56%, osiągając na zamknięciu wartość 3402 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 0,21%. sWIG80 zakończył dzień wzrostem o 0,11%.

Złoty stabilny i wciąż bardzo silny

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,85.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,20.

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,50.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,58.

PLNJPY – para handlowana jest po 43,63.


:
Forex

Wall Street skupiona na jenie.

Wall Street pozostaje w stanie podwyższonej gotowości na wszelkie oznaki działań rządu zmierzających do zmiany kursu wymiany dolara wobec jena, po tym jak Departament Skarbu podjął w piątek kroki, które wywołały spekulacje o możliwości wzmocnienia japońskiej waluty względem amerykańskiego dolara.

Loading...
Loading...