Na rynku walutowym EURUSD oscyluje wokół poziomu wsparcia na 1,1120 i ponownie może znaleźć się pod presją. Jeśli dzisiejsze odczyt PKB z USA nie zaskoczy negatywnie możliwa jest dalsza przecena do poziomów 1,1020 i 1,0850.  

 

Na rynku surowcowym od kilku dni do łask powróciło złoto. Ceny kruszcu wybiły się powyżej krótkoterminowego oporu na 1279,60 USD za uncję osiągając cenę 1282 USD. Słabsze dane o PKB z USA lub brak chętnych do kupna amerykańskich akcji mogą szybko doprowadzić cenę kruszcu powyżej 1300 USD. Ceny miedzi, po stabilizacji się w wąskim zakresie wahań 288-290 USD powróciły do spadków dochodząc do kolejnego technicznego wsparcia 284-285 USD za 100 funtów zatrzymując spadki. Dzisiaj ceny miedzi testują poprzednie wsparcie od dołu.

 

Wczorajsza  sesja za oceanem musiała podnieść ciśnienie inwestorom, a przyczyną takiego stanu rzeczy były raporty publikowane przez spółki. O ile wyniki instytucji finansowych można określić jako dobre, to już spółki z pozostałych sektorów wprowadzają elementy niepewności. można powiedzieć tylko tyle, że się odbyła i przyniosła delikatne cofnięcie indeksów giełdowych. Dobre wyniki Facebooka z podstawowej działalności, zakłócone zostały informacją o utworzeniu rezerwy w wysokości 3 miliardów dolarów na przewidywaną grzywnę od Federalnej Komisji Handlu za naruszenie kwestii prywatności. Fatalnie wypadł raport Tesli po tym, jak producent samochodów zgłosił jedną ze swoich najgorszych kwartalnych strat w historii. Tym samym akcje Tesli spadły do tygodniowych wsparć z końca marca ubiegłego roku w okolicach  250USD. DJIA zakończyłby dzień na plusie, gdyby nie koncern 3M. Akcje przemysłowego giganta odnotowały największy jednodniowy spadek od ponad 30 lat, po tym jak firma rozczarowała spadkiem zysków i przychodów na ten rok. W dodatku postanowiła zlikwidować 2000 etatów. Intel obniżył swoje oczekiwania finansowe na ten rok i pokazał pierwszy od siedmiu lat spadek sprzedaży chipów. Amazon.com odnotował czwarty rekordowy zysk, ponieważ ograniczył koszty, ale kwartalne przychody skurczyły się do najniższego poziomu od prawie czterech lat. Jeśli następne raporty kwartalne spółek będą zaskakiwać negatywnie to można spodziewać się bardziej nerwowych ruchów na najważniejszym parkiecie świata. W ostateczności indeksy DJIA, S&P500 oraz Nasdaq zakończyły dzień odpowiednio -0,51%, -0,04% i 0,21%. Najsłabiej wypadł indeks małych spółek. Russell 2000 odnotował spadek o 0,79%. 

 

W rejonie Azji i Pacyfiku w dalszym ciągu utrzymują się mieszane nastroje. Ostatni dzień handlu w Japonii przed 10-cio dniową nieobecnością inwestorów zepchnęły Nikkei o 0,22%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,11%), Singapur (-0,03%), Szanghaj (-0,66%). Indeks szerokiego rynku Asia Dow pod kreską 0,08%. 

 

Wczorajsza sesja nad Wisłą ponownie okazała się okresem wyprzedaży akcji. Zapewne jedną z przyczyn były spadki w Europie jak i siła dolara. Para USDPLN dotarła do poziomów ostatni raz widzianych prawie dwa lata temu. Wyrysowana wczoraj świeczka i jej zamknięcie poniżej poziomów z ostatnich trzech tygodni może świadczy o przewadze niedźwiedzi. Dzisiaj początek handlu przy Książęcej bardzo spokojny. WIG20 (0,16%) pozostaje w okolicach wczorajszego zamknięcie blisko oporu intraday 2355 pkt. Jeśli ulegnie trwałemu wybiciu może sprowadzić notowanie w stronę kluczowego wsparcia na poziomie 2300 punktów. Zyskują walory: PKO BP (0,66%) i mBank (1,55%). Najwięcej tracą: JSW (-1,17%) i PGE (-1,66%). 

 

Na rynku PLN obserwujemy na przestrzeni tygodni stabilizację, a kurs rodzimej waluty porusza się w niewielkim przedziale wahań. Należy jednak zwrócić na USDPLN.

 

GBPPLN – kupujący osiągnęli tegoroczne maksimum na 5,0735, a wsparcie jest aktualnie na 5,00-5,03. Para wychodząc ponad dotychczasowy ważny opór na poziomie 4,9200 sprawia, że ten na chwilę obecną stał się technicznym wsparciem. Kolejną strefą oporu jest natomiast 5,0850-5,1100 z początku 2017 roku. 

 

USDPLN – para pozostaje w konsolidacji w górnym zakresie wahań pod oporem na  3,8586. Średnioterminowe wsparcie jest na poziomie 3,7100. Ostatnie silne umocnienie USD w stosunku do rodzimej waluty należy traktować jako test popytu, bowiem do wybicia oporu zabrakło tylko 0,5 grosza.

 

EURPLN – kurs pozostaje w konsolidacji pomiędzy 4,3400 a 4,2600. 

 

CHFPLN – kurs kształtuje się pomiędzy 3,7330 a 3,8400. 

 

PLNJPY – sufit na poziomie 29,70 został utrzymany. Wsparcie jest na 28,00.

 

Poprzedni artykuł>