Niewiarygodne ruchy na WTI zdominowały wczoraj nagłówki w wiadomościach. Kontrakty futures na WTI z terminem w maju straciły ponad 100% wartości i weszły na terytorium ujemne. Rynek ustanowił rekord obrotu poniżej zera - co w istocie oznacza, że producenci ropy zapłaciliby za pozbycie się energii. Majowy kontrakt terminowy WTI wygasa dzisiaj, a w ostatnim czasie jest znacznie mniej handlowany niż kontrakt czerwcowy, który lepiej odzwierciedla rynek ropy. Kontrakt, o którym mowa, stracił około 18% wartości i wynosi ponad 20,00 USD za baryłkę. Po wygaśnięciu kontraktu majowego sytuacja prawdopodobnie się uspokoi jeśli chodzi o chwilowe wahania cen. Sytuację na rynku ropy naftowej można przypisać zarówno problemom z popytem, jak i podażą. Popyt znacznie spada ze względu na kryzys związany z koronawirusem. W ubiegłym tygodniu OPEC przewidział, że popyt na ropę w drugim kwartale spadnie do 30-letniego minimum. Nie tak dawno temu kartel ogłosił historyczny spadek produkcji, ale na rynku panuje przekonanie, że to nie wystarczy, aby zrównoważyć spadek popytu. W odpowiedzi na bolesny spadek na rynku ropy ogłoszono, że Arabia Saudyjska rozważa jak najszybsze ograniczenie wydobycia, zamiast czekać do przyszłego miesiąca na wprowadzenie cięć. Prezydent Trump powiedział, że zwróci się do Kongresu o pozwolenie na zakup ropy naftowej, lub przechowa ją w Strategicznej Rezerwie Ropy (SPR). Trump stwierdził również, że USA mogą rozważyć wstrzymanie dostaw z Arabii Saudyjskiej. Ruchy na ropie miały ogromny wpływ na rynki akcji, które w Europie notowały spadki z powodu spadających cen energii. W drugiej połowie sesji inwestorzy odrzucili jednak negatywne nastroje, a FTSE 100, DAX 30 i CAC 40 zakończyły sesję nieco wyżej. Po zamknięciu sesji europejskiej zmienność na rynku ropy wzrosła. Główne indeksy w USA spadły pod wpływem WTI, a S&P 500 zanotował 1,8% straty. Nic dziwnego, że akcje takie jak Exxon Mobil, ConocoPhillips i Occidental Petroleum zakończyły sesję na czerwono. Negatywne ruchy na Wall Street zeszłej nocy musiały zostać uwzględnione w kontekście imponujących wzrostów, które widzieliśmy w zeszłym tygodniu. Amerykańscy ustawodawcy pozostają skupieni na współpracy Republikanów i Demokratów, którzy pracują nad nową umową, która pozwoli wstrzyknąć kolejne fundusze do wspieranego przez rząd Programu Ochrony Paycheque, który udziela pożyczek małym firmom. W ubiegłym tygodniu w programie zabrakło funduszy, które wyniosły prawie 350 miliardów dolarów. Rząd USA i Fed dali jasno do zrozumienia, że są gotowi przeznaczyć na ten problem ogromne sumy pieniędzy, więc nastroje na amerykańskich rynkach akcji są dość pozytywne. Rynek ponadto oczekuje, że niektóre stany USA będą dążyć do złagodzenia ograniczeń związanych z kryzysem zdrowotnym w najbliższym czasie. Rynki akcji w Azji notują spadki, ponieważ negatywne nastroje z amerykańskiej sesji przeniosły się na Daleki Wschód. Chiny zgłosiły 11 nowych przypadków Covid-19, podczas gdy Hongkong potwierdził, że jego ograniczenia społeczne zostaną przedłużone o dwa tygodnie. Krążył raport, że przywódca Korei Północnej, Kim Jong-un, jest poważnie chory po operacji, ale pojawiły się pytania o wiarygodność tych doniesień. Złoto zyskało wczoraj na wartości, ponieważ spadki akcji spowodowały, że inwestorzy przekierowali swoje środki na aktywa o niższym ryzyku. Wzrosty złota stały się szczególnie imponujące ze względu na skromny wzrost wartości dolara amerykańskiego. Złoto i dolar charakteryzują się zwykle ujemną korelacją. Dolar przyciągnął wczoraj traderów poszukujących bezpieczeństwa, którzy chcieli uniknąć zmienności na rynkach akcji i towarów. Dolar kanadyjski osłabił się ze względu na ekspozycję kraju na rynek ropy. USD/CAD wzrósł o ponad 0,9%, ale wzrost nie był tak duży, jeśli weźmie się pod uwagę ogromne straty poniesione na rynku energii. Wczoraj za osłabienie funta obwiniano fakt, że Wielka Brytania przedłużyła kwarantannę na kolejny miesiąc. Z drugiej strony wiele krajów strefy euro, w tym Niemcy, poluzowało ograniczenia. O godzinie 8:00 Wielka Brytania opublikowała szereg ważnych raportów z rynku pracy. Liczba osób ubiegających się o zasiłek za marzec wyniosła 12,2 tys., podczas gdy ekonomiści spodziewali się odczytu 172 250. Stopa bezrobocia wyniosła 4%, podczas gdy przeciętne zarobki bez premii wynoszą 2,9%. Raporty te dotyczą lutego, mają więc mniejsze znaczenie Niemiecki raport ZEW dotyczący nastrojów gospodarczych za kwiecień ma wynieść -41, co byłoby poprawą w porównaniu z -49,5 w marcu. Raport zostanie opublikowany o godzinie 11:00. O 14:00 zostanie opublikowana aktualizacja sprzedaży domów w USA za marzec, a prognoza szacuje spadek w wysokości 9%. EURUSD – dopóki utrzymujemy się poniżej 100-dniowej MA przy 1,1023, para może nadal spadać. Wsparcie znajduje się przy 1,0768, a przełamanie tego poziomu otworzy drogę w kierunku 1,0636. Przełamanie 1,1023 może z kolei skierować kurs w okolice 1,1147. GBPUSD – kurs znajduje się w trendzie wzrostowym od końca marca. Opór znajduje się w okolicy 1,2649, gdzie mamy 200-dniową MA. Poziom 1,2800 może być dla rynku kolejną barierą. Spadek z kolei może skierować się na 1,2360. EURGBP – para spada od połowy marca i jeśli ta tendencja utrzyma się, kurs może dążyć w kierunku 0,8618, gdzie znajduje się 100-dniowa MA. Odbicie może z kolei zmierzać w okolice 0,8865 lub 0,9000. USDJPY – para znajduje się w trendzie spadkowym i dalsze spadki mogą doprowadzić kurs do poziomu 106,91. Przełamanie 106,91 może skierować cenę w okolice 106,00. Wybicie powyżej 109,38 da pretekst do ruchu na 110.00. FTSE 100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 102 punktów do 5,710 DAX 30 - oczekiwany spadek na otwarcie o 205 punktów do 10,470 CAC 40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 86 punktów do 4,442