Złoty niemalże na zero

Ubiegły, świąteczny tydzień zdecydowanie nie należał do tych udanych dla wspólnej europejskiej waluty. Waluta strefy euro straciła w ostatnim tygodniu najwięcej spośród głównych światowych walut. W przeciągu pięciu dni roboczych jej wartość spadła bowiem o 1,32%. Najgorzej euro wypadło w konfrontacji z funtem brytyjskim, względem którego osłabiło się o 1,76%. Lepiej poszło jej za to w relacji z amerykańskim dolarem, który zyskał kosztem euro 0,95%. Jen japoński umocnił się natomiast względem wspólnej europejskiej waluty o 0,71%, a frank szwajcarski o 0,56%. Drugą najsłabszą walutą zeszłego tygodnia okazał się być frank szwajcarski, którego wartość w relacji do pozostałych głównych walut spadła o 0,63%. Odrobinę lepiej ubiegły tydzień zakończył jen japoński, który osłabił się o 0,48%. Dolar amerykański stracił natomiast 0,28%. Z kolei najsilniejszą walutą ostatnich kilku dni okazał się być funt szterling, który zyskał 1,14%. Nasz złoty wyszedł w poprzednim tygodniu niemalże na zero, a mianowicie stracił symboliczne 0,01%. Najwięcej złoty zyskał w relacji z euro, które potaniało o 0,66%. Drugi w kolejności był frank szwajcarski, który został przeceniony o 0,1%. Podrożały natomiast trzy waluty, a dokładniej rzecz ujmując jen japoński, dolar amerykański oraz funt szterling. Podrożały one kolejno o 0,05%, 0,29% i 1,12%. Z ciekawszych par walutowych, warto wspomnieć o parze dolar nowozelandzki - dolar amerykański (NZDUSD). Ten pierwszy osłabił się względem drugiego w zeszłym tygodniu o 1,12%. W ostatnich dniach spadła także wartość korony norweskiej, która w relacji z wspólną europejską walutą straciła 0,78%.