Dzisiejsza sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych napawa optymizmem głównie przez to, że nad Wisłą panuje kolor zielony w momencie, kiedy większość Europy jest pod kreską. Ponownie głównym motorem napędowym GPW jest sektor energetyczny (+1,59%), a tuż za nim górnictwo (1,37%). Najsłabiej w dniu dzisiejszym radzą sobie media i telekomunikacja tracąc odpowiednio -0,97% oraz -0,68%.

 

Po zeszłotygodniowych wynikach największych spółek i wzrostach WIG20 pomimo spadków za granicą, można być pozytywnie nastawionym względem końcówki wakacji. Dane makroekonomiczne z polskiej gospodarki, których wysyp był w zeszłym tygodniu także potwierdzają rozwój naszego kraju. Niestety nie wszystkie dane były lepsze od oczekiwań, zwłaszcza produkcja przemysłowa zawiodła osiągając wzrost r/r na poziomie 6,2% względem oczekiwanych 8,4%. Sprzedaż detaliczna okazała się również nieco słabsza od prognoz, wyniosła 0,6% m/m oraz 7,1% r/r. Nie mniej jednak są to wyniki bardzo dobre, stąd powinny pozytywnie przenieść się na giełdę. 

 

Polski złoty, pomimo dzisiejszych spadków, może się w długim terminie umacniać ze względu na zwiększenie się kosztów produkcji. Względem roku wcześniej, ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły o 2,2%, co jest o 0,3 pkt. % więcej od oczekiwań. Z pewnością Rada Polityki Pieniężnej analizuje te dane w kontekście wzrostu wynagrodzeń, które w lipcu wzrosły 4,5% względem roku wcześniej. 

 

W tym tygodniu,  w czwartek o 14:00, zostanie opublikowany protokół z posiedzenia RPP, w czwartek o 14:00. Również w czwartek podana zostanie stopa bezrobocia, która ma wynieść 7%, co byłoby kolejnym najniższym wynikiem od transformacji Polski na gospodarkę wolnorynkową w 1990 roku.

 

Warto pamiętać o corocznym zjeździe banków centralnych w Jackson Hole, gdzie mogą paść ważne słowa w kontekście dalszej polityki pieniężnej FED czy EBC. Choć Mario Draghi ma się nie odnosić do prowadzonej polityki pieniężnej w oficjalnych wypowiedziach, to historia uczy, że wzmożona czujność nie zaszkodzi. Konferencja rozpocznie się w czwartek. 

 

CHFPLN znalazł krótkoterminowe wsparcie na poziomie 3,7300. Aktualnie opór znajduje się na 3,8000. W przypadku wybicia 3,8000, następną barierą jest poziom 3,8550. Natomiast poniżej 3,7300, można oczekiwać testu strefy 3,7000 - 3,6800. 

 

USDPLN kluczowy opór znajduje się na 3,6600, dopiero po jego przebiciu można liczyć na test 3,7000. Wsparcie zlokalizowane jest na 3,5500 - 3,5700. 

 

EURPLN jest to jedyna para walutowa z omawianych z polskim złotym, która nie trwa już w trendzie spadkowym, ponieważ już w czerwcu nastąpiło wybicie poziomu 4,2400 w górę. Celem dla wzrostów jest aktualnie poziom 4,3200.  Kluczowe wsparcie znajduje się na 4,2300 i jego przebicie spowoduje powrót trendu spadkowego.

 

GBPPLN panuje silny trend spadkowy, aktualnie wsparcie znajduje się na 4,6500. Kluczowy opór jest natomiast na 4,7400, dopiero po jego pokonaniu będzie można oczekiwać dalszych wzrostów.