Dobre nastroje pod koniec czerwca są widoczne zarówno na polskim jak i na zagranicznych parkietach. Wszystkie znaczące giełdy są na plusie, a ogólnie na rynku panuje sentyment zachęcający do kupna ryzykowanych aktywów. Potwierdza to spadek wartości jena oraz metali szlachetnych. 

 

Na warszawskim parkiecie najwięcej zyskują banki oraz spółki odzieżowe. Najwięcej tracą natomiast spółki motoryzacyjne. Dobre nastroje są wsparcie danymi na temat bezrobocia w Polsce, które wyniosło 7,4%, zgodnie z oczekiwaniami. W poprzednim miesiącu bezrobocie było na poziomie 7,7%, zatem widać znaczącą poprawę. Dopiero w piątek można spodziewać się kolejnych istotnych odczytów makroekonomicznych, związanych z inflacją. Wstępne dane zostaną podane o godz. 14:00 i oczekuje się, że inflacja r/r pozostanie na poziomie 1,9% tak jak miesiąc wcześniej. 

 

Walne zgromadzenie Energii zdecydowało o wypłacie 10% zysku na poczet dywidendy, co daje 0,19 zł na akcję. Dniem przyznania prawa do dywidendy jest 25 września, natomiast termin wypłaty to 9 października. W zeszłym tygodniu kurs wystrzelił z konsolidacji między 10,41, a 9,50 sygnalizując chęć powrotu do trendu wzrostowego. Aktualnie główny opór jest na poprzednim szczycie, w okolicach 11,40 zł. W przypadku jego pokonania, kurs powinien zmierzać do 12,40 i dalej w kierunku 13,80 zł. 

 

Warto też śledzić notowania KGHMu, które ciągle utrzymują się powyżej 108 zł, który jest poziomem kluczowym w najbliższym czasie. Aktualnie główny opór z punktu widzenia trendu jest na poziomie 115 zł Po jego pokonaniu powinien wrócić impuls wzrostowy. 

 

Dobre dane i sentyment Risk-On wspiera umocnienie się polskiego złotego. W zeszłym tygodniu podjęto próbę wybicia oporów na kluczowych parach walutowych, jednak na wykresach tygodniowych zostały z tej próby jedynie cienie. Sugeruje to niechęć do wyprzedaży PLN-ów. Nawet w przypadku wzmożonej podaży konsumenckiej wywołanej wyjazdami wakacyjnymi. Nie mniej jednak wciąż należy bacznie obserwować wykresy, dlatego, że kursy znajdują się w kluczowych poziomach. 

 

Dodatkowym czynnikiem powodującym konieczność utrzymania czujności jest spotkanie decydentów banków centralnych w Portugalii. Od dzisiejszego wieczora do środy spodziewać się można napływu informacji z tej konferencji, zarówno tych oficjalny, z wypowiedzi prezesów, ale także nieoficjalnych doniesień prasowych. Słowa Mario Draghiego czy też prezes Yellen, mogą drastycznie zmienić obraz rynku. 

 

Na USDPLN kluczowy opór wciąż jest na 3,8000, ponieważ cena wróciła poniżej tego poziomu. Wsparcie znajduje się na 3,7000, a najbardziej prawdopodobny scenariusz na ten moment to pozostanie w konsolidacji między wskazanymi poziomami. Wybicie w górę powinno doprowadzić do 3,8500. 


EURPLN opór ma na 4,2400, a wsparcie na 4,1500. Podobnie jak na USDPLN bardzo prawdopodobne jest pozostanie w tym zakresie. Natomiast sentyment na rynku powoduje wyprzedaż franka szwajcarskiego, co też widać na wykresie CHFPLN. Jeszcze w piątek była to najsilniej wyglądająca para walutowa z polskim złotym. Dziś nadgania zaległości i spada w kierunku 3,8400. Opór ponownie znajduje się na 3 9000.

 

GBPPLN przybrał w ostatnich tygodniach formę konsolidacji wskazującą na formację diamentu. Formacja ta wskaże kierunek w dłuższej perspektywie dopiero po wybiciu. Kluczowe opory znajdują się miedzy 4,8300 a 4,8500. Wsparcia natomiast między 4,7800 a 4,7200.