Branża energetyczna była w ostatnim czasie pod pręgierzem braku porozumienia z Unią Europejską w kwestii finansowania restrukturyzacji tego sektora. Jednak ponownie pojawiły się dobre informacje, po pierwsze, Prezydent podpisał ustawę o rynku mocy, która zakłada dodatkową opłatę w rachunkach za prąd elektryczny, która ma pokryć koszty związane z utrzymaniem dostaw prądu. Inaczej mówiąc na modernizację i utrzymanie sieci elektrycznej. Największą podwyżkę odczują przedsiębiorstwa, jednak nie trudno przewidzieć na kogo przerzucą one zwiększone koszty. Bezpośrednio, przeciętny Kowalski odczuje podwyżkę około 2 zł miesięcznie.

 

Jednak restrukturyzacja jest konieczna, aby zniwelować ryzyko przeciążenia sieci. Według wyliczeń, dodatkowy składnik zysku spółek energetycznych, łącznie wyniesie około 1,7 mld zł. Głównymi beneficjentami będą Enea, Tauron oraz ZE PAK. Ponadto Minister Energii, Tchórzewski poinformował dzisiaj, że trwają prace nad przygotowaniem modelu finansowania projektu elektrowni jądrowej. Według ministra, elektrownia jądrowa w Polsce musi powstać, aby zagwarantować stabilność energetyczną oraz uniezależnić się od węgla. 

 

WIG-Eenergia dziś lekko traci, a z technicznego punktu widzenia wciąż znajduje się poniżej kluczowego oporu na 3227 pkt. Dopiero wybicie tego poziomu pozwoli na dalsze wzrosty. Najlepiej wygląda wykres PGE, który znajduje się aktualnie w okolicach oporu na 13,50, natomiast wybił wcześniejszy ważny poziom na 13 zł. TPE musi pokonać 3,30 zł, aby myśleć o dalszych wzrostach. 

 

Wczorajsze dane na temat wynagrodzeń wskazały wzrost o 7,3% r/r, podczas gdy rynek oczekiwał 7,15%. Bardziej od oczekiwań wzrosło także zatrudnienie, ponieważ w grudniu wzrost wyniósł 4,6% r/r a prognozy mówiły o 4,5%. Dzisiejsze odczyty wskaźnika dobrobytu według BIEC wskazały na wzrost z 106,6 do 107,2 pkt. Bardzo ważne dane poznamy jutro, ponieważ podane zostaną produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna oraz PPI. Najciekawiej zapowiada się odczyt sprzedaży detalicznej, ponieważ oczekiwania mówią o wzroście 19,5% m/m natomiast 8,7% r/r. 

 

WIG20 po wybiciu poziomu 2560 pkt. kieruje się w stronę 2620 pkt., gdzie znajdują się szczyty z końca 2013 roku. Dopiero wybicie tego poziomu pozwoli na wzrosty w stronę 2900 pkt. Motorem popychającym WIG20 wyżej jest aktualnie sektor bankowy, a może do tego dołączyć KGHM. Warunkiem jest tutaj wybicie się ponad 115 zł. Kurs miedzi dotarł w rejon wsparcia na poziomie 315 USD, co może być miejscem pojawienia się nowego impulsu wzrostowego, a ten powinien przenieść się na akcje KGHM.

 

USDPLN trzykrotnie odbił od strefy wsparcia na poziomie 3,4000 - 3,3700 i ukształtował konsolidację miedzy 3,3900 a 3,4230. Wybicie w tej konsolidacji wskaże kierunek na dalsze dni. Kluczowy opór z punktu widzenia trendu znajduje się na 3,5140.

 

EURPLN jak dotąd strefa oporu w przedziale 4,1850 - 4,1900 zatrzymała korektę wzrostową. Natomiast kluczowym oporem jest 4,2300, którego przebicie może doprowadzić do odwrócenia tendencji spadkowej na wzrostową. Wsparcia znajdują się na 4,1600 oraz następnie na 4,1000. 

 

GBPPLN aktualnie spadki są ograniczone przez wsparcie na poziomie 4,6800. Wybicie tego poziomu powinno doprowadzić do spadków najpierw do 4,6460, a następnie do 4,5800. Najbliższe opory znajdują się na poziomach 4,7400 oraz 4,8400 i dopiero przebicie tej bariery pozwoli na rozwinięcie się większego impulsu wzrostowego, z celami na poziomach 4,9400 oraz 5,0600.

 

CHFPLN spadek poniżej 3,5500 spowodował powrót kursu do stref sprzed decyzji SNB o uwolnieniu kursu EURCHF. Kolejna bariera znajduje się na 3,4900. Opory zlokalizowane są na poprzednich dnach, czyli 3,5850 oraz 3,6200, natomiast kluczowy poziom dla zachowania trendu spadkowego jest umiejscowiony na 3,6800. Dopiero jego wybicie otworzy możliwość większych wzrostów.