WIG20 dotarł w ciągu dwóch sesji od 2000 do 2100 punktów, które wielokrotnie były wskazywane jako miejsce silnego oporu. Jednocześnie długi cień stworzony w dniu wczorajszym sugeruje wyczerpanie siły byków. Poprzednia korekta miała zakres zaledwie 54 punktów, pytanie jak duża będzie aktualna.

Aktualnie wsparcia znajdują się na poziomie 2030 i 2000 punktów. W przypadku zejścia poniżej 1985 punktów będzie można podważyć trend wzrostowy. Jednak aktualnie, pomimo realizacji zysków polska giełda wygląda bardzo solidnie. Korekta robiona jest przy mniejszym wolumenie niż wzrosty. Motorem napędowym nie jest jeden sektor, ale różne spółki naprzemiennie się wymieniając.

W dniu wczorajszym brylowała energetyka. Wzrosty Energii i Enei w ciągu dnia osiągały już ponad 10%. Z czysto technicznego punktu widzenia, obie spółki wybiły z konsolidacji. Na spółce PGE można zaobserwować zamknięcie się dnia ponad oporem na 11 zł. Tym samym formacja cenowa odwróconej głowy z ramionami nabiera znaczenia. Ważne jest jak w kolejnych dniach zachowa się kurs. W przypadku powrotu poniżej 11 zł należy spodziewać się okresu konsolidacji. Jednak kontynuacja wzrostów powinna dać odwrócenie trendu w długim terminie.

Podobnie dobrze zachowywał się Tauron, jednak zabrakło siły by trwale pokonać opór na 3 zł. Gdyby nastąpił powrót spadków będzie to oznaczało pozostanie w szerokiej konsolidacji między poziomami 2,45 a właśnie 3 zł. W przypadku trwałego wybicia tego poziomu można oczekiwać powrotu wzrostów w długim terminie.

Niezwykle silnie zachowuje się spółka KGHM, która wczoraj zaatakowała już poziom 125 zł. Dzisiaj wielu inwestorów nie wytrzymało emocji i wyprzedaż ściągnęła w pierwszych minutach handlu cenę z powrotem do poziomu 114 zł, jednak od razu zostało to wykorzystane do zakupów. Rejon 125-130 zł jest bardzo silną strefą oporu. Do jej pokonania będą potrzebne dobre dane finansowe KGHM oraz drożejąca miedź. Najbliższe wsparcia znajdują się na 113 zł, 108 zł oraz na 100 zł.


Na rynku walutowym polski złoty radzi sobie wyjątkowo dobrze. Wprawdzie kurs USDPLN zatrzymał się na wsparciu 4,05 zł, jednak mając na uwadze drożejącego wczoraj dolara było to do przewidzenia. Wciąż jednak wydźwięk jest spadkowy, najbliższe wsparcia są na 4 zł.

W przypadku EURPLN notowania dochodzą do strefy wsparcia na poziomie 4,33 - 4,32, który może zatrzymać spadki na dłużej. Notowanie EURPLN znajdują się w szerokiej konsolidacji, z dolnym jej ograniczeniem na poziomie 4,26.

GBPPLN zatrzymał się na oporze na poziomie 5,13 zł. Aktualnie wsparciem jest wcześniej przebite 5,06 zł. Frank szwajcarski zachowuje się najstabilniej, cały czas notowania znajdują się w okolicach 4,06 zł. Kluczowy opór znajduje się na 4,09, natomiast wsparcie na 4,04.