Zaszaleli tylko japońscy inwestorzy

Miniony tydzień należał do względnie udanych dla światowych inwestorów giełdowych. Co prawda wyniki, jakie zanotowały najważniejsze światowe indeksy nie powalały na kolana, to jednak zdecydowana ich większość zakończyła tydzień wyżej niż go rozpoczęła. Zdecydowanym liderem wzrostów okazał się być japoński Nikkei 225, który podskoczył o zawrotne 4,09%. Był to również jedyny indeks, któremu udało się przekroczyć barierę czteroprocentowego wzrostu wartości. Granicę trzyprocentowej zwyżki przekroczyły natomiast już dwa indeksy, a były nimi niemiecki DAX oraz portugalski PSI 20. Podskoczyły one o odpowiednio 3,34% oraz 3,18%. Na drugim końcu stawki znalazły się natomiast estoński OMX Tallinn, argentyński Merval oraz islandzki OMX Iceland All Share Index. Straciły one kolejno 2,42%, 1,49% oraz 1,13%. Barierę jednoprocentowego spadku wartości przekroczył także ukraiński UX, który stracił 1,08%. W przypadku najważniejszych światowych indeksów, to poza wspomnianymi Nikkei 225 oraz DAX, warto również wspomnieć o francuskim CAC 40, który podskoczył o 2,03%, brytyjskim UK 100, który zyskał 1,8%, a także o koreańskim Kospi, który wzrósł o 1,61%. Stawkę z kolei zamykały amerykańskie Dow Jones Transportation Average oraz Composite, które straciły odpowiednio 0,75% oraz 0,08%. Rodzima giełda poprzedni tydzień może zaliczyć do bardzo udanych. Flagowy indeks naszej GPW podskoczył o 1,77%, szeroki rynek zyskał 2,16%, a mWIG 40 i sWIG 80 wzrosły o odpowiednio 3,87% oraz 1,06%. Najwięcej powodów do radości mieli jednak posiadacze spółek wchodzących w skład subindeksów WIG Budownictwo, WIG Chemia oraz WIG Informatyka. Podskoczyły one bowiem kolejno o 6,1%, 4,21% i 3,41%.