Minęło sporo czasu od momentu gdy cena ropy naftowej odgrywała pierwszoplanową rolę na rynkach, jednak wczoraj zdołała przyćmić nawet bardzo dobry odczyt ADP dotyczący payrollsów. Przez zimę cena ropy naftowej utrzymywała się na poziomie 50-55 dolarów, a inwestorzy zastanawiali się czy wyższa cena spowodowałaby zwiększenie produkcji przez amerykańskie firmy, co w konsekwencji wyrównałoby zmniejszenie wydobycia ze strony krajow OPEC. Amerykańskie zapasy ropy naftowej rosły przez zimę, jednak uznawało się to za krótkoterminowe zjawisko.

Wczoraj ogłoszono dużo większy od spodziewanego wzrost w zapasach o 8,2 miliona baryłek w amerykańskim Departamencie Energii. Oznacza to, że nie ma powodów by sądzić, że wzrost amerykańskich zapasów jest zjawiskiem krótkoterminowym, który przeminie. Spowodowało to spadek WTI o 5,3% i Brent o 4,8%. Z drugiej strony zapasy benzyny spadły więcej niż się spodziewano, co w konsekwencji dało mniejszy spadek cen benzyny, bo o tylko 1,8%.

Wyprzedaż w sektorze energii spowodowała spadek cen akcji spółek energetycznych, co przełożyło się na spadek indeksów Sow, S&P i S&P/TSX. Dodatkowo nie jest zaskoczeniem, że rynek kanadyjski, który jest bardzo uzależniony od ceny ropy naftowej spadł o 0,7%, a indeks NASDAQ, który w dużo większym stopniu zależy od czynników technologicznych niż od cen ropy, zakończył dzień na plusie.

Spadające ceny energii i metali miały negatywny wpływ na waluty surowcowe powodując gwałtowne spadki między innymi CAD, NOK, AUD i NZD.

Dolar wzmocnił swoją pozycję po bardzo dobry odczycie ADP. Odczyt ten zwiększył szansę podwyżki stóp procentowych w marcu do 100%, a także kolejnych podwyżek w czerwcu do 50% i we wrześniu do 25%. W piątek poznamy wartości odczytu pozarolniczych payrollsów oraz wzrost stawki godzinowej.

Wczorajszy raport handlowy z Chin pokazał zaskakujący wzrost deficytu ze względu na duży wzrost w imporcie. Dzisiaj odbędzie się spotkanie EBC. Jedyna spodziewana zmiana to ograniczenie programu luzowania polityki pieniężnej, która ma rozpocząć się w kwietniu. Wygląda na to, że EBC chce trzymać się ustalonej polityki do końca serii nadchodzących wyborów w Holandii, Francji, Niemczech i Włoszech, które zakończą się w przyszłym roku. Ciekawe czy wzrastająca inflacja lub niespodziewane wydarzenia zmuszą EBC do zmiany swojego planu. Pary walutowe z euro mogą być aktywne w czasie spotkania EBC i konferencji Marco Draghiego.