Podczas dzisiejszej debaty sejmowej zostanie podjęta decyzja o zaakceptowaniu ostatnich poprawek zgłoszonych do ustawy o zakazie handlu w niedzielę. Wczoraj komisja sejmowa zaakceptowała poprawki zgłoszone przez PiS mówiące o tym, że od marca 2018 roku mają być zamknięte sklepy w co drugą niedzielę, od 2019 w tylko jedną niedzielę będzie można robić zakupy, natomiast od 2020 roku już we wszystkie niedziele będzie zakaz. Po akceptacji przez Sejm, ustawa trafi do Senatu, jeżeli zostanie przegłosowana, z czym raczej nie będzie problemu, będzie już o krok od wejścia w życie. 

 

Sytuacja ta wzbudza duże emocje, zarówno sprzedawców jak i osób dokonujących zakupów. Lista podmiotów wyłączonych z zakazu też jest długa, obejmuje np. stacje benzynowe czy kasy biletowe PKP. Z pewnością zajmie trochę czasu, zanim przyzwyczaimy się do nowych standardów. Nie ma też wątpliwości, że zakaz ten uderzy w firmy handlowe, centra handlowe oraz usługi świadczone w tych miejscach. 

 

Największe spółki związane ze sprzedażą detaliczną zareagowały spadkami już kilka tygodni temu, natomiast dziś notowania są mieszane. CCC traci -0,8% i utrzymuje się w trendzie spadkowym, Bytom dziś rośnie o 0,78% i aktualnie trwa w konsolidacji między 2,80 zł a 2,35 zł. LPP po dobrych wynikach utrzymuje się ponad 8000 zł, natomiast nieprzerwanie od kilku dni rośnie Dino Polska, dziś o 2,48% nie robiąc sobie nic z zakazu handlu w niedzielę.

 

Podsumowując ten tydzień pod kątem makroekonomicznym, z pewnością można powiedzieć, że polska gospodarka jest na silnej ścieżce rozwoju. Produkcja przemysłowa wzrosła 12,3% r/r, a budowlano-montażowa o 20,3% r/r. Sprzedaż detaliczna r/r urosła o 8%, a inflacja PPI wyniosła 3% w październiku względem roku wcześniej. Dzisiejsze dane na temat stopy bezrobocia, zgodnie z oczekiwaniami, wyniosły 6,6%. W części jest to spowodowane obniżeniem wieku emerytalnego, który przełożył się na obniżenie liczby osób wchodzących w skład bezrobotnych. 

 

W przyszłym tygodniu podane zostaną finalne odczyty PKB za III kwartał oraz wstępne odczyty CPI za listopad. Oczekuje się wzrostu inflacji do 2,2% r/r względem 2,1% miesiąc wcześniej. Jest to wynik mieszczący się w granicach celu inflacyjnego, który NBP określił na poziomie 2,5% +/- 1 pkt %. W piątek poznamy wartość indeksu PMI dla przemysłu, który ma wynieść 54, względem 53,4 miesiąc wcześniej. 

 

Polski złoty ma dobrą końcówkę tygodnia, umacnia się względem wszystkich głównych walut. Jedynie euro dziś utrzymuje się lekko na plusie.

 

GBPPLN najbliższy opór znajduje się na 4,7700, po jego wybiciu oczekiwać będzie można dotarcia do 4,8000. Najważniejszym poziomem oporu jest 4,9500, a następnie 5,0600. Najbliższym poziomem wsparcia jest natomiast 4,7000, po jego wybiciu powinny pojawić się głębsze spadki do 4,6450.

 

USDPLN wybicie dołem z kilkudniowej konsolidacji doprowadziło do ponownego testu poziomu 3,5500. Strefa wsparcia między 3,5500, a 3,5340 jest kluczową barierą przed silnymi spadkami. Trwałe wybicie poniżej 3,5300 otworzy drogę do dalszych spadków w kierunku 3,4000 - 3,3800. Kluczowy opór znajduje się aktualnie na 3,6100 i dopiero po jego wybiciu będzie można oczekiwać większych wzrostów w kierunku 3,7000. 

 

EURPLN kurs po wybiciu 4,2300 powinien kierować się w stronę 4,1600. Aktualnie najważniejszym oporem jest właśnie 4,2300. Natomiast dopiero wzrost powyżej 4,2620 otworzy drogę do dalszych wzrostów. 

 

CHFPLN dopiero przebicie poprzedniego dna na 3,6200 pozwoli na dalsze spadki. Docelowo wsparcie na poziomie 3,4900 jest miejscem, do którego cena dąży w aktualnym trendzie spadkowym. Dopiero wzrosty powyżej 3,8000 zanegują bieżącą tendencję.