FTSE 100 zanotował wczoraj gorsze wyniki niż reszta Europy. Rozczarowujące dane o produkcji z Chin ważyły na wydobywczych i energetycznych giełdach. FTSE 100 ukończył na minusie, jednak DAX, CAC 40 i IBEX 35 zakończyły sesję wyżej.

Polityka odegrała ważną rolę we wczorajszych ruchach. Spotkanie prezydenta Trumpa i Kim Jong-un zakończyło się nagle po tym, jak przywódca Korei Północnej wezwał do zakończenia wszystkich sankcji nałożonych na państwo. Nie był to idealny sposób na zakończenie szczytu, ale mogło też pójść gorzej. Główne indeksy w USA zamknęły się nieco niżej.

W nocy opublikowano ankietę Caixin na temat chińskiego przemysłu wytwórczego, odczyt wyniósł 49,9, a ekonomiści oczekiwali 48,5, co było poprawą w stosunku do styczniowego 48,3. Trzeci miesiąc z rzędu ankieta znajdowała się na minusie, ale giełdy w Szanghaju i Hongkongu wykazują niewielkie wzrosty.

Wczoraj usłyszeliśmy komentarze kilku wpływowych osób w USA. Richard Clarida z Fedu powiedział, że warunki finansowe są bardziej korzystne teraz, niż pod koniec 2018 r. Bankier dodał także, że "nie ma prawdziwych dowodów" presji na koszty, co sugeruje, że amerykański bank centralny nie będzie dążył do podwyższenia stóp procentowych w najbliższym czasie. Doradca ekonomiczny prezydenta Trumpa, Larry Kudlow, powiedział, że poczyniono fantastyczne postępy w rozmowach handlowych z Chinami. Steven Mnuchin, sekretarz skarbu USA, powiedział, że poczyniono postępy w rozmowach handlowych i ma on nadzieję, że w tym miesiącu uda się osiągnąć jeszcze większy progres.

Gospodarka amerykańska wzrosła w ostatnim kwartale 2018 roku o 2,6%, co przewyższyło prognozę 2,3%. Wzrost gospodarczy rok do roku wyniósł 2,9%, co jest najszybszym wskaźnikiem od 2015 r. Ogłoszenie spowodowało wzrost indeksu dolara amerykańskiego i pomogło mu wyjść z trendu spadkowego, jaki odnotowano w tym tygodniu.

Ruch wzrostowy na dolarze amerykańskim spowodował spadek na złocie do najniższego poziomu od prawie dwóch tygodni, jednak metal nadal pozostaje w szerszym trendzie wzrostowym, który utrzymuje się od wielu miesięcy. Euro miało dobrą sesję, zanim Stany Zjednoczone opublikowały dane na temat wzrostu.

Francja i Hiszpania odnotowały niewielki wzrost inflacji, podczas gdy niemiecki wskaźnik CPI utrzymywał się na stałym poziomie. Rysuje to obraz zwiększonego popytu, co jest optymistyczne, biorąc pod uwagę, że strefa euro przeżywa ostatnio trudny okres. Dziś rano Hiszpania, Włochy, Francja i Niemcy opublikują swoje raporty produkcyjne między 9:15 i 9:55, a ekonomiści oczekują odpowiednio 51,7, 47,2, 51,4 i 47,6. CPI w strefie euro zostanie opublikowane o 11:00, a prognozy przewidują wzrost do 1,5% z 1,4%. Brytyjskie zatwierdzenia hipoteki i kredyty hipoteczne zostaną ogłoszone o godz. 10:30, a szacunek wynosi odpowiednio 63.400 i 3.9 miliarda GBP. O godzinie 14:30 zostanie ogłoszony główny odczyt PCE, a ekonomiści oczekują, że utrzyma się na stabilnym poziomie 1,9%. Amerykański raport produkcyjny ISM i raport Uniwersytetu Michigan zostaną opublikowane o godzinie 16:00, a inwestorzy oczekują odpowiednio 55,5 i 95,7. Kanadyjski PKB zostanie opublikowany o godzinie 14:30, a ekonomiści spodziewają się odczytu 1,2%.

EURUSD – kurs spadał od początku stycznia i jeśli negatywny scenariusz się utrzyma, wówczas możliwy jest retest poziomu 1,1216. Opór znajduje się przy 1,1400 lub 1,1500.

GBPUSD – kurs notował wzrosty od początku grudnia i jeżeli utrzyma się powyżej 200-dniowej MA przy 1,3000, wówczas możliwy będzie retest poziomu 1,3472. Poziom 1,2775 może stanowić wsparcie.

EURGBP – dopóki znajdujemy się poniżej 200-dniowej MA przy 0,8860, perspektywa jest spadkowa. Poziom 0,8500 może stanowić wsparcie. Opór znajduje się przy 0,8700.

USDJPY – para rośnie od stycznia i jeżeli trend ten utrzyma się, wkrótce możemy dotrzeć do  112,00. Przełamanie poziomu 109,55 w dół może spowodować ruch w kierunku 108,50.

FTSE 100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 34 punkty do 7,108.

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 55 punktów do 11,570.

CAC 40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 20 punktów do 5,260.

Poprzedni artykuł>