Rynki akcji w Europie spadały wczoraj, pod wpływem pogłębiających się obaw związanych z kryzysem zdrowotnym, ponownym otwarciem gospodarek i niepokojów, że spowolnienie gospodarcze potrwa dłużej, niż początkowo sądzono. W tym tygodniu głównym tematem były obawy o wzrost wskaźników infekcji, gdy rządy zniosą ograniczenia. Niemcy i Korea Południowa podjęły kroki w celu wznowienia działalności niektórych części swoich gospodarek, jednak kosztem był wzrost liczby nowych przypadków koronawirusa. inwestorzy obawiają się, że trend ten będzie widoczny w innych krajach, które również złagodziły restrykcje. Decydenci mają więc teraz nowe wyzwanie - w jaki sposób ponownie otworzą gospodarki bez wywoływania drugiej fali kryzysu Covid-19?

Kiedy rynki akcji notowały wzrosty od połowy/końca marca do początku maja, ruchy te były częściowo napędzane przez pogląd, że nastąpi ożywienie gospodarcze w kształcie litery V, przy czym po zniesieniu blokad, odbicie gospodarcze będzie stosunkowo szybkie. W środę Jerome Powell skutecznie odrzucił jednak ten pogląd, ostrzegając, że gospodarczy powrót do zdrowia może być powolny i bolesny. Bankier ostrzegł również, że ryzyko spadku jest znaczące. Nastroje na rynkach akcji zmieniły się w tym tygodniu, ponieważ traderzy zdali sobie sprawę, że sytuacja prawdopodobnie będzie się utrzymywać przez dłuższy czas. Przed kryzysem amerykańskie indeksy osiągnęły silniejszą pozycję niż rynki europejskie, więc lepiej trzymają się w dobie pandemii. S&P 500, Dow Jones i NASDAQ 100 zakończyły ostatnią sesję na plusie, pomimo poniesienia dużych strat w pierwszych godzinach handlu. Odbicie akcji bankowych, energii i technologicznych pomogło benchmarkom.

W nocy Chiny ogłosiły kilka raportów gospodarczych. Odsetek inwestycji w środki trwałe w kwietniu wyniósł -10,3%, podczas gdy szacunek wyniósł -10%. Należy pamiętać, że marcowa aktualizacja wykazywała -16%. Produkcja przemysłowa wyniosła 3,9%, a ekonomiści przewidywali 1,5%, podczas gdy poprzedni odczyt wynosił -1,1%. Sprzedaż detaliczna wykazała -7,5%, przy prognozie -7%. Raport sprzedaży detalicznej za marzec wyniósł -15,8%. Traderzy dobrze zareagowali na poprawiające się dane z Chin, dlatego giełdy w Azji zanotowały wzrost. Rynki europejskie są na dobrej drodze, by odrobić część wczorajszych strat.

Presja sprzedażowa obserwowana na giełdach spowodowała, że złoto wybiło z ostatniej konsolidacji w przedziale 1 680 USD - 1 720 USD, osiągając najwyższy poziom od prawie trzech tygodni. Ten pozytywny ruch pomógł również rynkowi srebra zanotować zwyżkę. Metale zyskały wczoraj pomimo wzrostu wartości dolara amerykańskiego, więc możliwe jest, że wzrost cen towarów byłby jeszcze wyższy, gdyby nie mocniejsza waluta amerykańska. Miedź, platyna i pallad osłabiały się przez większość wczorajszej sesji, ale odrobiły straty w ciągu ostatnich kilku godzin handlu.

Pozostając przy tematyce towarów, rynek ropy naftowej ożywił się wczoraj. W ciągu tygodnia raport EIA wykazał, że w amerykańskich zapasach ropy odnotowano pierwszy tygodniowy spadek od stycznia. Ponadto zapasy benzyny spadły o więcej niż oczekiwano. IEA przewiduje, że popyt na ropę w 2020 r. spadnie o 8,9 miliona baryłek dziennie, podczas gdy poprzednia prognoza przewidywała spadek o 9,29 miliona. Wygląda na to, że inwestorzy mniej obawiają się nadpodaży i problemów z przechowywaniem czarnego złota. Czerwcowy kontakt na WTI osiągnął najwyższy poziom od połowy kwietnia.

Wskaźnik CPI we Francji ma wynieść 0,5%, a odczyt zostanie opublikowany o 8:45. O godzinie 11:00 napłyną wstępne prognozy wzrostu strefy euro. Odczyt za pierwszy kwartał prognozowany jest na -3,8% k/k, co stanowiłoby gwałtowny spadek w porównaniu z 0,1% odnotowanym w poprzednim kwartale. Roczny odczyt ma wynieść -3,3%, podczas gdy ostatnia aktualizacja wyniosła 0,9%. USA opublikują kilka ważnych raportów ekonomicznych o 14:30. Raport sprzedaży detalicznej za kwiecień ma wynieść -12%, podczas gdy raport wykluczający sprzedaż automatyczną -8,6%. Oczekuje się, że odczyt produkcyjny z Nowego Jorku wyniesie -63,5, co byłoby poprawą w porównaniu z -78.2 zarejestrowanym w kwietniu. Wstępne wyniki raportu o nastrojach konsumenckich Uniwersytetu Michigan mają wykazać odczyt 68. Kwietniowy odczyt wynosił 71. Publikacja zostanie podana o 16:00.

EURUSD – kurs znajdował się ostatnio w konsolidacji a przełamanie poniżej 1,0768 może otworzyć drogę na 1,0636. Wzrost  tego miejsca ma szansę wyhamować na oporze przy 1,1000.     
 
GBPUSD –  para miała ostatnio problem z obraniem kierunku, ale dopóki utrzymuje się poniżej 50-dniowej MA przy 1,2326, tendencja pozostaje spadkowa i kurs może się kierować na 1,2165. 200-dniowa MA przy 1,2650 może stanowić opór.
 
EURGBP – dopóki utrzymujemy się powyżej 100-dniowej MA, przy 0,8670, tendencja pozostaje wzrostowa, a poziom 0,8865 stanowi opór. Przełamanie 0,8670 może otworzyć drogę na test 0,8600.

USDJPY – kurs notował spadki od marca, a przełamanie poniżej 106,00 może skierować parę na 104,00. Poziom 108,22 oraz 200-dniowa MA stanowi teraz opór.  
 
FTSE 100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 49 punktów do 5,790

DAX 30 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 103 punkty do 10,440

CAC 40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 33 punkty do 4,306