Europejskie i amerykańskie rynki akcji notowały wczoraj wzrosty w wyniku rozmów handlowych na linii USA-Chiny, które odbyły się w Japonii w weekend. Spotkanie było długo wyczekiwane i mimo że spór handlowy nadal trwa, poczyniono pewne postępy, co wystarczyło do wywołania fali zakupów.

 

Dwie największe gospodarki świata postanowiły nie nakładać na siebie dodatkowych taryf, co było pretekstem do działania dla byków. Administracja Trumpa złagodziła swoje stanowisko w związku z zakazem nałożonym na firmy amerykańskie w prowadzeniu interesów z Huawei, pod warunkiem, że nie narazi to bezpieczeństwa narodowego. Koncesja Donalda Trumpa pokazuje, że jest chętny do elastyczności, ale warto zauważyć, że wielu amerykańskich gigantów technologicznych domagało się rozluźnienia ograniczeń.

 

Xi Jinping obiecał z kolei przyspieszyć chiński zakup maszyn rolniczych z USA. Trump chce przywrócić równowagę w stosunkach handlowych z Chinami, więc jest to krok we właściwym kierunku, ale USA nadal mają poważne obawy co do ochrony własności intelektualnej, więc szerszy spór handlowy może się znacznie przeciągnąć.

 

Rynki akcji w Azji notowały wzrosty, jako odpowiedź po spotkaniu Trumpa i Xi Jinpinga.

 

Indeks dolara amerykańskiego również umacniał się wczoraj, ponieważ strach dotyczący stanu gospodarki amerykańskiej nieco osłabł. Jednym z powodów, dla których traderzy stali się tak przekonani, że Fed obniży stopy procentowe w tym roku, była m.in. napięta relacja handlowa między USA i Chinami, jednak w świetle wydarzeń weekendowych, byki powróciły do gry. Mocniejszy dolar osłabił złoto, a w połączeniu z ucieczką w bardziej ryzykowne aktywa, takie jak akcje, metal zanotował wczoraj spadki. 

 

Ropa naftowa zanotowała wczoraj wzrosty, gdy główni jej producenci spotkali się, aby omówić plany produkcyjne.  Pojawiło się wiele rozmów na temat przedłużenia istniejących cięć produkcji o dziewięć miesięcy. OPEC spotka się dziś ze swoimi partnerami i będzie dążył do sfinalizowania skoordynowanych cięć produkcyjnych.

 

W nocy Bank Rezerw Australii obniżył stopy procentowe do 1%, co jest nowym najniższym poziomem w historii. To już drugi miesiąc z rzędu australijski bank centralny obniża stopy procentowe, co podkreśla, jak obawia się o stan gospodarki , a także rynek mieszkaniowy.

 

Hiszpańska zmiana bezrobocia zostanie opublikowana o 9:00 rano, a ekonomiści spodziewają się spadku o 90 000.

 

O 10:30 opublikowany zostanie brytyjski raport PMI dotyczący budownictwa, a traderzy spodziewają się poprawy odczytu z 48,6 w maju do 49,3 w czerwcu. Wczoraj brytyjski raport PMI dla przemysłu spadł do 48 - najniższego poziomu od początku 2013 roku.

 

PPI w strefie euro zostanie opublikowane o godzinie 11:00, a odczyt ma się obniżyć do 1,7% z 2,6%. PPI jest dobrym wskaźnikiem popytu na poziomie fabrycznym, a jeśli ceny spadają dla producentów, prawdopodobnie spadną też dla konsumentów. Utrzymująca się słabość CPI może skłonić Europejski Bank Centralny do poluzowania polityki pieniężnej. Dane dotyczące produkcji w strefie euro były wczoraj bardzo słabe, ponieważ sektor hiszpański, włoski i niemiecki odnotowały ujemny wzrost.

 

EUR/USD – notowania rosły od końcówki maja, a przełamanie w górę  1,1400 może poprowadzić kurs na 1,1448. Spadek poniżej 1,1200 może z kolei otworzyć drogę na retest poziomu 1,1110.

GBP/USD – obserwujemy spadki od połowy marca i jeżeli sentyment się utrzyma, kurs może dotrzeć do wsparcia przy 1,2476. Poziom 1,2800 stanowi obecnie opór.

EUR/GBP –  kurs odbijał od ponad miesiąca i jeżeli utrzyma się powyżej 0,8800, możliwy jest ruch w kierunku 0,9000. Spadki mogą się kierować w okolice 200-dniowej MA przy 0,8782. 

USD/JPY – kurs pozostawał w trendzie spadkowym od kwietnia. Jeżeli sentyment niedźwiedzi utrzyma się, celem może być poziom 106,00. Opór znajduje się w okolicy 50-dniowej MA przy 109,39.

FTSE 100 oczekiwany wzrost na otwarcie o 28 punktów, przy 7,525.

DAX oczekiwany wzrost na otwarcie o 34 punkty, przy 12,555.

CAC 40 oczekiwany wzrost na otwarcie o 18 punktów, przy 5,585.

 

Poprzedni artykuł >

 

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. 

Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji.

Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby.

Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału,jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.