Europejskie rynki akcji zaliczyły wczoraj kolejną pozytywną sesję z FTSE100 na czele, głównie dzięki gwałtownym wzrostom spółek surowcowych, w czasie gdy ceny metali wzrosły w wyniku obaw, że inni producenci mogą zostać dodani do amerykańskiej listy rosyjskich firm obciążonych sankcjami.

 

Ceny niklu, aluminium, miedzi i platyny znacznie wzrosły. Również ceny ropy osiągnęły nowe trzyletnie maksima, pomagając w wywindowaniu indeksu CRB na wieloletnie maksima, przy komentarzach, że Arabia Saudyjska nie byłaby zawiedziona, gdyby ceny ropy dotarły do 100 dolarów za baryłkę.

 

Amerykańskie rynki również zakończyły dzień wyżej, chociaż Dow został nieco przyhamowany przez IBM, ponieważ inwestorzy źle zareagowali na prognozy dotyczące przyszłości spółki.

Ostatnie informacje z beżowej księgi Fedu pokazały ogólnie pozytywny obraz amerykańskiej gospodarki, choć pojawiły się obawy o wzrost ceł.

Pomogło to 2-letnim obligacjom osiągnąć poziom 2,43%, zbliżając je jeszcze bardziej do rentowności 10-latek, które zamknęły się na poziomie 2,875%, jeszcze bardziej spłaszczając krzywą dochodowości.

 

Wracając do sytuacji w Wielkiej Brytanii, przez większość tego roku docierały do nas negatywne sygnały dotyczące spółek sektora detalicznego, z ostrzeżeniami zysków na 7-letnich szczytach.

 

Znane marki, jak Toys 'R Us, Debenhams, Maplins, Mothercare, Moss Bros, Carpetright, Kingfisher, New Look zgłaszają trudności, notując spadek sprzedaży, pośród raportów o utracie miejsc pracy w tysiącach w całym sektorze w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku.

 

Odnotowano również kilka pozytywnych informacji, m.in. ze strony JD Sports i Primark których właścicielem jest Associated British Foods, ale są to wyjątki.

 

Do tej pory nastroje konsumentów pozostawały dość ostrożne, a sprzedaż detaliczna w styczniu i lutym wzrosła odpowiednio o 0,1% i 0,8%. Oczekiwania dzisiejszych odczytów kształtują się na poziomie 0,5%.

 

Zeszłotygodniowe dane z British Retail Consortium pokazały wzrost o 1,2%, co w porównaniu z rozczarowującym raportem PMI dla sektora usług w marcu daje  w tym miesiącu obraz dość zastanawiający. Na dzisiejsze dane mogą również wpływać czynniki pogodowe, biorąc pod uwagę mroźną pogodę obserwowaną przez cały miesiąc. W ujęciu rocznym możemy spodziewać się poprawy z 1,2% do 2%.

 

EURUSD – opór znajduje się na 1,2400, natomiast wsparcie na 1,2320 z zakresem ruchu 1,2200/1,2500, w którym cały czas się poruszamy. Oczekujemy na przełamanie poniżej 1,2160 lub powyżej 1,2540, by zdefiniować kierunek.

 

GBPUSD – wygląda na to, że utworzyliśmy nowy krótkoterminowy szczyt w okolicy 1,4476, po którym cena spadła wczoraj poniżej 200-tygodniowej MA przy 1,4250. Niepowodzenie w kontynuowaniu wzrostów może sygnalizować dalsze spadki w okolice 1,4080 w krótkim terminie lub nawet retest dołków z kwietnia przy 1,3970.

 

EURGBP – notowania powróciły wczoraj w okolice 0,8690, ze wsparciem na 0,8620, które może podtrzymać cenę na drodze w kierunku 0,8750. Musimy zobaczyć ruch powyżej 0,8759 by przetestować ponownie 0,8800.

 

USDJPY – dopóki znajdujemy się powyżej 106,60 i zeszłotygodniowych dołków, wciąż aktualna jest perspektywa ruchu na 108,20. Poziom 105,20 pozostaje kluczowym wsparciem, z możliwością przełamania na 105,00 otwierającym drogę na okrągły poziom 103,00.

 

FTSE100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 7 punktów do 7 324.

 

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 15 punktów do 12 605.

 

CAC40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 10 punktów do 5 390.