Piątek zakończył się dynamicznymi spadkami na polskim parkiecie, które wywołane były głównie przez wewnętrzne problemy. Afera Getback rozprzestrzenia się coraz większym echem. Tym razem dotknęło to również funduszy inwestycyjnych przez Altus TFI. Prezes oraz założyciel tego Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych został zatrzymany w związku ze sprzedażą spółki EGB właśnie Getbackowi. To spowodowało spadek wartości akcji TFI o 67%. Rykoszetem dostały zwłaszcza małe spółki. 

 

Altus dokonał zamknięcia 6 subfunduszy w związku z falą wykupień. Dodatkowo wypowiedziały mu umowy Norges Bank oraz Esaliens TFI. Wizerunkowo jednak traci nie tylko Altus, ale wszystkie fundusze TFI notowanie na GPW. Może nastąpić w związku z tym fala wyprzedaży akcji w związku z wykupywaniem jednostek uczestnictwa, a nie bardzo będzie miał kto je odkupić, ponieważ sentyment na rynku wskazuje raczej na nerwowość aniżeli chęć do zakupów. Zwłaszcza, że notowania indeksów giełdowych w Europie także nie pomagają rynkowi w Polsce. DAX30 spadał cały tydzień i ostatecznie przebił wsparcia na 12 000 punktów. Dalsze spadki doprowadzą do realizacji formacji Głowy z Ramionami, która swoje cele ma na 10 000 pkt. 

 

Wciąż jednak globalnie nie ma wzrostu ryzyka. Jen jest w miarę stabilny, choć w średnim terminie względem koszyka walut zyskuje na wartości. Natomiast ani złoto, ani srebro nie chcą zdecydowanie odbić od den, a srebro dodatkowo w piątek wybiło nowe minimum docierając do 14 dolarów. W USA rynek znalazł powód do korekty, jednak na głównych indeksach jest ona w miarę ograniczona. Najmniej spadł DJI30 jednak też i jego wzrosty wcześniej były ograniczone. SP500 przetestował poprzednie szczyty i póki co kontrakty zapowiadają otwarcie na plusie. 

 

WIG20 aktualnie testuje wsparcia na poziomie 2250 punktów, jeżeli cena utrzyma się powyżej, to jest szansa na dość szybki ruch powyżej 2400 pkt. Natomiast większe spadki rozpocząć się mogą po wybiciu wsparcia na 2200 punktów, ponieważ będzie to oznaczało zanegowanie trwającego trendu wzrostowego. 

 

Najmocniej tracąca spółką wśród dużych firm jest JSW, które drugi dzień z rzędu jest na -8%. Związane jest to ze zmianami w zarządzie spółki. Media obiegła informacja o rzekomych naciskach na zarząd, aby JSW zainwestowało w Polimeks-Mostostal odkupując akcje, które są w posiadaniu państwowych spółek. Jak wiemy, branża budowlana aktualnie nie ma się najlepiej, akcje praktycznie wszystkich spółek z tego sektora notują nowe minima. Prezes Ozon, jak sam podkreśla, wielokrotnie odmawiał inwestycji w branże niezwiązane z działalnością spółki. Jego potencjalne odwołanie ma być jednym z punktów spotkania rady nadzorczej już w środę. Jak widać, inwestorzy dobrze oceniali pracę prezesa Ozona, ponieważ dyskusje o jego odwołaniu dają bardzo silną falę wyprzedaży. 

 

USDPLN cena znajduje się powyżej 3,7100, co daje szansę na dalsze wzrosty w kierunku 3,7800 - 3,800. Kolejne wsparcie znajduje się na poziomie 3,6400 i jego wybicie otworzy drogę do większych spadków, które oznaczać będą załamanie trendu wzrostowego. 

 

EURPLN wsparcie aktualnie znajduje się na poziomie 4,2600 natomiast opór na 4,3200. Wybicie jednego lub drugiego poziomu wskaże na dalszy kierunek notowań. 

 

GBPPLN kluczowym oporem jest 4,8600, natomiast wsparcie znajduje się na 4,7300 oraz 4,6900.

 

CHFPLN cena franka dobiła już do poprzednich szczytów na 3,8600, lokalne wsparcie jest na na 3,8400, a kolejny opór na 3,9000. Wsparcia są na 3,7300 oraz 3,6800.

Poprzedni artykuł>