Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Wyniki spółek, BoC. EBC i PMI zdominują bieżący tydzień

Dużo lepsze od oczekiwań raporty kwartalne amerykańskich spółek w pierwszych dniach rozpoczętego sezonu wyników, podparte świetnymi danymi z gospodarki USA, dały pretekst do zakupów akcji zarówno na Starym Kontynencie, jak i na Wall Street. Toteż zgodnie z oczekiwaniami końcówka tygodnia sprzyjała wzrostom ryzykownych aktywów. 
Dziś w nocy poznaliśmy dane o bilansie handlowym Japonii za miesiąc marzec. Bilans handlu zagranicznego zamknął się kwotą 663,7 mld jenów, znacznie powyżej oczekiwań analityków na poziomie 450 mld JPY i trzykrotnie więcej niż poprzedni odczyt. W ujęciu rocznym, dynamika eksportu wzrosła z -4,5% do 16,1%, a dynamika importu spadła z 11,8% do 5,7%. 
Na co zwracamy uwagę w bieżącym tygodniu? Jutro zostanie opublikowany protokół z posiedzenia Banku Australii oraz częściowe dane z brytyjskiego rynku pracy. W środę poznamy decyzję Banku Kanady o wysokości stóp procentowych, a po posiedzeniu banku odbędzie się konferencja prasowa. Po południu Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. Dzień później taką samą decyzję podejmie EBC. W obu przypadkach nie należy spodziewać się zmian w polityce banków, a akomodacyjna polityka monetarna będzie utrzymana jeszcze przez długi czas. Na godz. 14:30 zaplanowano konferencję szefowej EBC, Chistine Lagarde. Tydzień zakończymy wstępnymi odczytami PMI Japonii i poszczególnych gospodarek Strefy Euro i USA. 
Rynek ropy na długo pozostawał w trendzie bocznym. Impulsem do wzrostu cen czarnego złota była prognoza Departament Energii, który zapowiedział zwiększony popyt na surowiec Wcześniej taką samą prognozę opublikował kartel OPEC. Cena baryłki WTI wzrosła w ubiegłym tygodniu do 64 USD.  Na fali wzrostowej są pozostałe surowce. Rosną ceny złota, srebra i miedzi.  
Na rynku długu, po świetnych danych z gospodarki USA i rosnącym apetycie na ryzykowne aktywa po dobrych kwartalnych wynikach amerykańskich spółek, rentowności amerykańskich obligacji spadły poniżej minimów z ostatnich dwóch tygodni. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich bundów cofnęło sią spod poziomu 1,70% i dziś rano osiągnęło 1,571%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów spadło, osiągając dziś rano poziom 2,259%.
W wyśmienitych nastrojach upłynął piątkowy handel na głównych parkietach Europy, a wszystkie główne indeksy świeciły na zielono. Największy, bo 1,13% zysk odnotował DAX30. Ponownie świetnie radził sobie FTSE 100 rosnąc o 0,52%. Brytyjscy gracze dostali w prezencie impuls do wzrostów po zapowiedzi premiera Borisa Johnsona o stopniowym luzowaniu obostrzeń i szerszym otwarciu gospodarki. Jest to wynik masowej akcji szczepień. Wtórowały im CAC 40 i mediolański FTSE MIB z wzrostami o 0,52% i 0,88%. Madrycki IBEX35 wzrósł o 0,49%. Indeks Stoxx 600 zyskał 0,90% 
Piątkowa sesja na Wall Street upłynęła w zdecydowanie dobrych nastrojach, a główne indeksy amerykańskiego rynku kasowego odnotowują rekordowo wysokie poziomy zamknięcia. Jeszcze w środę inwestorzy byli niepewni dalszych losów indeksów, jednak czwartek i piątek przyniosły falę optymizmu. Jankeskie blue chipy pokonały barierę 34000 punktów i, co najważniejsze, utrzymały zdobycz. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones zyskał 164 punkty, czyli 0,48%. S&P 500 finiszował z wynikiem 0,36%, z apetytem na 4200 pkt. Najmniej wzrósł technologiczny Nasdaq, zyskując na zamknięciu 0,10%. W tym towarzystwie dobrze wypadły  małe spółki. Russell 2000 wzrósł o 0,25%. 
Azjatyckie rynki akcyjne są dziś w mieszanych nastrojach. Część z nich zyskuje w wyniku ostrożnego optymizmu co do globalnego odbicia po pandemii oraz po wzrostach w wykonaniu indeksów na Wall Street, a część spada po wzroście ognisk zachorowań. Po silnych wzrostach w ubiegłym tygodniu, australijski S&P/ASX 200 zyskuje 0,14%. Główny benchmark giełdy w Tokio oscyluje wokół zera, podobnie jak  południowokoreański KOSPI. Na pozostałych giełdach: Hongkong (0,61%), Szanghaj (1,08%), Singapur (0,20%), Tajwan (0,68%), Indonezja (-0,54%). Indyjski Sensex spada o 2,30%. Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,22%.
Za nami bardzo udany tydzień dla warszawskich byków i chociaż WIG20 zakończył go na lekkim minusie, to pozostaje spora szansa na opuszczenie konsolidacji i wyjścia górą. Co prawda jeszcze jesteśmy w trendzie bocznym, ale niewiele już brakuje do opuszczenia obszaru marazmu z ostatnich miesięcy. WIG20 testuje linię trendu spadkowego poprowadzoną ze szczytu z 2018 roku. MSCI Poland oraz WIG20USD wyłamały już linie tegorocznego trendu spadkowego, co jest dobrą prognozą dla WIG20. Dodatkowo zagraniczni gracze, którzy patrzą na nasz rynek przez pryzmat dolara i inwestują za pośrednictwem ETFu iShares MSCI Poland, wyrysowali formację flagi, sugrującą masz na północ. Najbliższe sesje pokażą, czy byki wreszcie poradzą sobie z poziomem 2020 pkt., który kilkakrotnie był miejscem uaktywnienia się podaży. Czy ponownie WIG20 z górnego ograniczenia konsolidacji skieruje się w stronę poziomu 1950, czyli jej środka? Póki co wygląda na to, że apetyt na akcje blue chipów rośnie. Po obronie wsparcia nieco poniżej 1900 pkt. pozostajemy jeszcze w trendzie bocznym. Od połowy grudnia indeks blue chipów utknął w nim i na razie nic nie wskazuje, żeby chciał go opuścić. Zapędy byków, o czym niejednokrotnie wspominaliśmy, powstrzymywane są w strefie 2000 – 2060 punktów. Dolne ograniczenie na poziomie dołka z 28 stycznia potwierdziło na koniec lutego swoją ważność. Na chwilę obecną okolice 1890 punktów są dobrym miejscem do zakupu akcji. Jeszcze jest nadzieja na wzrosty marcowych kontraktów na WIG20. Na razie sytuacja techniczna na indeksie blue chipów niewiele się zmieniła. Czy teraz poziom 1950 z powrotem przyciągnie indeks? Tak dzieje się już od prawie czterech miesięcy, kiedy WIG20 zbytnio się od niego oddali. Patrząc optymistycznie kolejnym posunięciem byków powinien być powrót do tej strefy i atak na 2100 pkt., czyli maksimum wzrostów rozpoczętych wiosną ubiegłego roku. Z drugiej strony wspomniany pułap jest tym poziomem, na którym swój przyczółek zbudował obóz sprzedających. Jeśli miałby się pojawić słabnący sentyment na globalnych parkietach, a dynamika wzrostów ostatnio wyraźnie osłabła, to scenariusz głębszej korekty wydaje się prawdopodobny. Gdyby to on miał się zmaterializować, to celem dla niedźwiedzi będzie poziom 1820 pkt.
Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,16 miliarda złotych. Z tego na blue chipy przypadło 942 mln złotych. Indeks WIG stracił 0,20 proc. Tym samym WIG utrzymał się ponad poziomem 60000 punktów. Znacznie większą stratę zaliczył WIG20, co można przypisać realizacji tygodniowych zysków. Od otwarcia przez blisko dwie godziny indeks nie mógł przyjąć kierunku oscylując wokół zera, a w tym czasie poziom 2026.55 pkt., jak się później okazało, był najwyższą wartością dnia. Przez całą sesję niedźwiedzie osiągnęły lekką przewagę utrzymując WIG20 pod kreską. Zaraz po otwarciu na Wall Street udało im się zepchnąć indeks na minimum dnia, ale ostatnia godzina należała już do kupujących, którzy uznali, że jest to dobre miejsce do kupowania akcji. Na plus kupującym trzeba zapisać fakt, że przez całą sesję utrzymywali WIG20 powyżej okrągłego poziomu 2000 pkt. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 2012,27 pkt, czyli w okolicach środka dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,35%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,55%, a WIG20usd oddał z dorobku skromne 0,05%. Honoru byków broniły druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 0,06%., a sWIG80 wzrósł o 0,41%. W gronie blue chipów 9 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Orange (2,87%), Dino (1,98%) i LPP (1,10%). Cyfrowy Polsat nie zmienił ceny, a pozostałe 10 spółek odnotowało spadki. Czerwonymi latarniami okazały się CD Projekt, Allego i KGHM. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 5,69%, 2,02% i 0,84%. 
WIG20fut otworzył się na poziomie piątkowego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,04%.
Złoty pozostaje stabilny do głównych walut.
GBPPLN – para wyszła ponad opór 5,14, pokonując szczyty z kwietnia 2020 r. Aktualnie handlowana jest po 5,26.
EURPLN – para jest nieznacznie poniżej poziomu 4,60 i aktualnie handlowana jest po 4,54.
USDPLN – para znajduje się powyżej wsparć na 3,64 i 3,59. Dolar jest handlowany po 3,79.
CHFPLN – para powróciła do obszaru konsolidacji 4,08 - 4,18. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,13. 
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja ubiegłego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.