O godz. 14:00 poznamy wzrost wynagrodzenia oraz zatrudnienie za październik. Oczekuje się, że wynagrodzenia r/r wzrosły o 6,6%, natomiast zatrudnienie ma urosnąć o 4,5% także r/r. Są to dane ważne, ponieważ wyprzedzać będą dalsze wzrosty cen w polskiej gospodarce. Dotychczas napływ siły roboczej zza wschodniej granicy pomagał utrzymać płace w ryzach. Jednak jest to proces ograniczony, dlatego należy spodziewać się wzrostu wynagrodzeń. 

 

Dane na temat PKB za III kwartał wykazały fenomenalny wzrost 4,7% r/r, co było powyżej oczekiwanych 4,5%. Inflacja bazowa okazała się nieco słabsza od oczekiwań, co daje szansę na stabilizację w tym zakresie i przeciągnięcie silnego rozwoju przy ograniczonej presji inflacyjnej. Jeżeli polski rząd dobrze wykorzysta nadarzającą się okazję i wyda zarobione pieniądze na inwestycje, jesteśmy w stanie zacząć odrabiać deficyt budżetowy. Polska jest aktualnie bramą między Europą Zachodnią, a Europą Wschodnią i ten potencjał możemy bardzo dobrze wykorzystać. 

 

Kosztowna restrukturyzacja energetyki, która prawdopodobnie stanie się faktem, jest kosztem, który także może być bardzo dobrze wykorzystany. Wydane pieniądze na nowe technologie i miejsca pracy w budownictwie powinny w długim terminie przynieść korzyści w postaci tańszej i mniej szkodliwej energii. Niestety Polska jest niechlubnym liderem w Unii Europejskiej pod względem zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza na południu kraju. Nie da się uciec od konieczności zmniejszenia emisji pyłów, które głównie zanieczyszczają nasz kraj. Unia Europejska chce nas do tego wręcz zmusić. 

 

Jednak problem nie leży tylko w przemyśle, który i tak jest obwarowany bardziej restrykcyjnymi normami. Zmienić musi się także podejście zwykłych ludzi, którzy niestety często palą w piecach każdym dostępnym surowcem, nie zważając na jego jakość. Miejmy nadzieję, że działania rządu w tym zakresie, w postaci dotacji do wymiany pieców wysokiej wydajności, pomoże zmienić także ten aspekt. 

 

Jastrzębska Spółka Węglowa podała wyniki za III kwartał, które okazały się zdecydowanie słabsze od oczekiwań rynkowych. Spółka osiągnęła zysk netto na poziomie 360,4 mln zł, natomiast konsensus rynkowy przewidywał 552,1 mln zł. JSW traci aktualnie 5,56%, choć na otwarciu strata przekraczała nawet 7%. Mimo wszystko osiągnięty zysk jest pozytywnym wynikiem względem niedawnej sytuacji spółki, która była na skraju upadłości.

 

WIG20 boryka się z oporami na poziomie 2430 - 2440 punktów, które aktualnie stanowią krótkoterminową barierę. Niestety wybicie poziomu 2430 punktów w tym tygodniu otwiera drogę do dalszych spadków i najprawdopodobniej kurs WIG20 będzie poruszał się w najbliższych miesiącach w konsolidacji między 2300 a 2540 pkt. 

 

GBPPLN aktualnie kurs testuje krótkoterminowy poziom oporu na 4,7700, w przypadku jego wybicia w górę, spodziewać się można dotarcia do 4,8000. Najważniejszym poziomem oporu jest 4,9500, a następnie 5,0600. W przypadku powrotu spadków poniżej 4,7000, oczekiwać można spadków do 4,6450.

 

USDPLN spadki zatrzymały się w rejonie 3,5900, natomiast dopiero wybicie ponad 3,7000 przypieczętuje odwrócenie tendencji na wzrostową. Kolejne opory znajdują się na 3,7500 oraz 3,8000. Wsparcia zlokalizowane są na 3,5500. Trwałe wybicie poniżej 3,5300 otworzy drogę do dalszych spadków w kierunku 3,4000 - 3,3800.

 

EURPLN kurs ukształtował konsolidację w przedziale 4,2500 - 4,2200. Wybicie z konsolidacji wskaże dalszy kierunek notowań, natomiast dopiero wzrost powyżej 4,2650 pozwoli na ruchy w kierunku 4,3000. Trwały spadek poniżej 4,2200 pozwoli cenie na pogłębienie przeceny i atak wsparcia na poziomie 4,1600.

 

CHFPLN jest to zdecydowanie najsłabsza para walutowa z polskim złotym. Przebicie poprzedniego dna na 3,6200 pozwoli na dalsze spadki. Docelowo wsparcie na poziomie 3,4900 jest miejscem, do którego cena dąży w aktualnym trendzie spadkowym. Dopiero wzrosty powyżej 3,8000 zanegują bieżącą tendencję.