market falling stocks lower bear market

Amerykańscy inwestorzy dalej głęboko wierzą w zapowiadane zmiany, które ma wprowadzić Trump. W piątek zanotowano kolejne historyczne maksima pomimo braku jakichkolwiek informacji na temat programów stymulacyjnych Trumpa.

Trump całą swoją energię skupia na atakowaniu mediów i tłumaczeniu jak jest poszkodowany w obecnej sytuacji. Oskarża ich o okłamywanie społeczeństwa i publikowanie nieprawdziwych informacji na swój temat. Jeżeli tę energię, którą wkłada w atakowanie mediów włożyłby w realizowanie programów stymulujących gospodarkę to byłoby znacznie mniej niepewności na rynkach niż jest obecnie.

W Europie inwestorzy dalej obawiają się końcowego wyniku wyborów we Francji. W ostatnim czasie publikowane były kontrowersyjne doniesienia o każdym z głównych kandydatów. Na koniec zeszłego tygodnia sugerowano, że socjalistyczny kandydat Benoit Hamon myślał nad połączeniem swojej kampanii ze skrajnym lewicowym kandydatem Jean-Luc Melenchon pod jedną banderą. Te doniesienia na ten moment nie znalazły żadnego potwierdzenia. Francois Fillon i Marine Le Pen są poddawani śledztwom  w sprawie niewłaściwego wydatkowania publicznych pieniędzy, a Emmanuel Macron stanął pod ogniem krytyki po swoich wypowiedziach w Algierii związanych z komentarzami na temat dawnych rządów Francji w tym kraju.

Kampania wyborcza rozpoczęła się również i w Holandii. Skrajnie prawicowy kandydat Wilders już teraz prowadzi w sondażach. Jego wygrana w przyszłym miesiącu mogłaby dodatkowo podnieść temperaturę i zwiększyć niepewność o wynik wyborów we Francji.

Rezygnacja byłego premiera Włoch Renziego w wyniku prób buntu w jego partii dokonywanych przez szefa partii jest kolejnym czynnikiem, który może mieć duży wpływ na europejskie rynki przez zwiększającą się szansę na wcześniejsze wybory we Włoszech.

Ze względu na wolny dzień w Stanach Zjednoczonych dzisiejsze inwestowanie na europejskich rynkach będzie spokojniejsze niż zazwyczaj. FTSE100 będzie w centrum uwagi po tym, jak Kraft Heinz ogłosił, że wycofuje się z propozycji inwestycji w Unilever po odrzuceniu pierwszej oferty przez Unilever.

Kierownictwo Kraft Heinz ogłosiło swoją intencję do “polubownego” wycofania swojej propozycji, ale nie ma w tym nic przyjaznego. Jakakolwiek propozycja, niezależnie od swoich plusów zawsze przyciągnęłaby zainteresowanie ze względu na to jak różne jest podejście obu firm do codziennej pracy. W Wielkiej Brytanii marka Kraft nie ma dobrej opinii po tym jak kierownictwo spółki wycofał się z wcześniej obiecywanych miejsc pracy po przejęciu w 2010 firmy Cadbury’s. Cała sprawa pozostawiła niesmak, więc nic dziwnego, że Kraft po niecałych dwóch latach wydzielił część Cadbury’s i stworzył Mondelez.

Funt może znaleźć się pod presją w wyniku słabych danych dotyczących sprzedaży detalicznej ogłoszonych w zeszłym tygodniu. Dodatkowo Izba Lordów zajmie się pracami nad wdrożeniem Artykułu 50. Część z członków jest zdeterminowana do wprowadzenia zmian, których nie udało się przeforsować w Izbie Gmin. Przedłużające się prace mogą sprawić, że rząd nie zdąży wdrożyć Artykułu 50 zgodnie z planem, czyli do końca marca.

Jutro szef BOE Mark Carney będzie tłumaczył swoje decyzje pani Premier May w związku ze swoimi ostatnimi komentarzami oraz kwartalnym raportem inflacyjnym, w którym BOE zwiększył prognozę wzrostu zostawiając prognozę inflacyjną bez zmian.

Carney z pewnością poczuł ulgę po ostatniej publikacji inflacji która była na poziomie 1,8% i była gorsza od oczekiwanych odczytów. Możliwe, że przy wyższych odczytach musiałby zmierzyć się z wieloma niewygodnymi pytaniami w związku z rosnącą krytyką wobec polityki BOE. Głównie z powodu decyzji o obniżce stóp procentowych w sierpniu zeszłego roku w trakcie rosnącej presji inflacyjnej. Fakt, że wzrost cen produkcyjnych o 20,5% nie przełożył się jeszcze na ceny detaliczne nie oznacza, że w następnych miesiącach tak się nie stanie.

EURUSD - kurs waha się między poziomem wsparcia na 1,0520, a poziomem oporu na 1,0720. Ruch powyżej 1,0720 stawia za następny cel 1,0800.

GBPUSD - funt wygląda dosyć słabo, jednak udało mu się znaleźć popyt będąc poniżej 1,2400 w zeszłym tygodniu. Brak odbicia w górę zwiększałby prawdopodobieństwo spadków w stronę 1,22250. Przebicie przez 1,2580 stawia za następny cel poziom 1,2700.

EURGBP - w zeszłym tygodniu euro odbiło się do góry i przebiło przez poziom oporu na 0,8580 lecz nie dało rady pokonać oporu na 0,8600 i w konsekwencji spadło. Dopóki euro nie będzie w stanie przebić się przez ten poziom istnieje możliwość powrotu na 200-dniową dzienną średnią kroczącą na 0,8450. Spadek poniżej tego poziomu otwierałby drogę do dalszych spadków w stronę 0,8300.

USDJPY - po wzroście do poziomu blisko 115,00 kurs spadł. Możliwy jest powrót w stronę minimów na 111,60 w krótkim okresie.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 9 punktów do  7 309

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 33 punkty do 11 790

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 11 punktów do  4 878