Po 2 miesiącach konsolidacji nastąpiło w końcu wybicie na naszym głównym indeksie. Spośród największych spółek najlepiej radzą sobie dziś sektor bankowy oraz odzieżowy. Sektor energetyczny, głównie za sprawą PGE, także goni czołówkę.

Strefa 2330 - 2350 punktów stanowi pewną barierę przed dalszymi wzrostami, jednak kluczowe opory znajdują się dopiero na 2500  - 2540 punktów. Biorąc pod uwagę, że po silnych wzrostach pod koniec 2016 roku inwestorzy pozwolili jedynie na korektę w postaci drobnej konsolidacji, można patrzeć optymistycznie w przyszłość. Do pełnego potwierdzenia wybicia potrzebne jest zamknięcie w dniu dzisiejszym powyżej 2300 punktów oraz wzmożony wolumen.

Notowania odzieżowego giganta, spółki CCC, dwukrotnie odbiły od poziomu 220 zł i dziś rosną o 2,40%. Spółka jest w silnym trendzie wzrostowym, do jego zanegowania potrzeba zejścia poniżej 200 zł, do którego jeszcze daleko. Bardziej prawdopodobne są nowe szczyty.  Do łask wrócił również Bytom. To już 4 sesja pod rząd, w której notowania rosną. dziś o 2,31%. Na przełomie roku notowania przebiły ważne ograniczenia dla trendu spadkowego. Można zatem aktualnie zakładać, że mamy do czynienia z nowym impulsem wzrostowym, kierującym notowania na nowe szczyty, powyżej 3,70 zł. Opory znajdują się na 2,80 oraz 3 zł za akcję.

Energa bije się z waźym wsparciem na poziomie 10 zł. Gdyby popyt faktycznie zwyciężył tę walkę, to można oczekiwać dalszego kontynuowania trendu wzrostowego. Aktualnie kolejnym kluczowym wsparciem jest poziom 9,50 zł. Podobnie wyglądają notowania Enei, które reagują na wsparcie na poziomie 11,16. Z punktu widzenia trendu wzrostowego, cena nie powinna przebić poziomu 10,60. PGE rośnie dziś o ponad 2% i atakuje poziom 11,80, który stanowi silny opór. Po jego pokonaniu cena powinna obrać kierunek na nowe szczyty. Tauron natomiast cofnął się w ostatnich dniach aż do 3,11 zł za akcję i do wzrostów potrzeba przebicia się ponad 3,24. Dopóki cena jest powyżej 3,06 można mówić o trendzie wzrostowym.

Sektor energetyczny po ostatnich dofinansowywaniach branży górniczej jest niestety z nią związany. Z jednej strony spółkom powinno zależeć na tanim węglu, ponieważ go kupują. Z drugiej jednak, tani węgiel to gwóźdź do trumny dla sektora górniczego. W przypadku chęci inwestycji w sektor energetyczny dobrze jest przeanalizować źródła pozyskiwania energii i wybrać taką spółkę, która od sektora górniczego jest jednak najmniej zależna.

Dziś zdecydowanie gorzej radzą sobie małe spółki, ponieważ indeks sWIG80 jest na minusie. Nie jest jednak w tym nic nadzwyczajnego, ponieważ indeks ten jest już za połową drogi do swoich historycznych szczytów. WIG20 natomiast nie dotarł jeszcze do połowy.

Na świecie dziś wzrosty są kontynuowane, jednak uwaga inwestorów z pewnością będzie zwrócona w stronę twardych danych makroekonomicznych oraz decyzji EBC w czwartek. Z punktu widzenia inwestora w Polsce, najważniejsze jest to co dzieje się u naszych zachodnich sąsiadów. Wczoraj udało się niemieckiemu DAX30 wzbić na nowy historyczny szczyt.

Pary walutowe z polskim złotym ostatecznie wczoraj zatrzymały się na wsparciach, jednak siła podażowa wciąż dominuje.

USDPLN po przebiciu 3,8900 powinien zaatakować strefę 3,8450 - 3,8500. Kolejne wsparcie znajduje się na 3,7950. W przypadku wzrostów ponad 3,9440 można oczekiwać ponownego ataku na 4 zł.

EURPLN główne wsparcie na ten moment ma na 4,2100. Jest to dolne ograniczenie szerokiej konsolidacji, tak więc po jego wybiciu spadki powinny nabrać rozpędu. Kolejne wsparcia to 4,1500 oraz 4,1000. Dopiero wzrosty ponad 4,2700 mogą zmienić nastawienie na wzrostowe.

CHFPLN zbliża się do dolnego ograniczenia szerokiej konsolidacji, czyli do strefy 3,8920 - 3,8420. W strefie tej kurs może się zatrzymać na dłużej. Jednak po pokonaniu den na poziomie 3,8000 otwiera się droga do bardzo silnych spadków.  

GBPPLN wrócił do poziomu 4,9800, który wcześniej stanowił bardzo silny opór. Jest to potencjalnie miejsce, z którego powinny zacząć się dalsze wzrosty. W przypadku jednak przebicia poziomu w dół, scenariuszem bazowym dla GBPPLN będzie utrzymanie konsolidacji w przedziale 4,9000 - 5,1100