Dzisiejsza sesja jest niezwykle udana dla Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Notowania WIG20 atakują maksima sprzed 4 tygodni dając szansę na ich wybicie. Zamknięcie dzisiejszej sesji powyżej 2560 punktów otworzy drogę do przedziału od 2600 do 2620 punktów. Królują dziś banki, których indeks rośnie aż o ponad 3%. 

 

Nieco dalej są sektory: odzieżowy, telekomunikacyjny oraz energetyczny. Wracając jednak do lidera wzrostów, ciężko doszukać się fundamentalnego powodu do wzrostów poza wynikami publikowanymi za 3 kwartał. Wczorajsza sesja przyniosła wybicie z okresu konsolidacji, który trwał od początku wakacji, a sam indeks ma przed sobą jeszcze 4% wzrost, zanim dotrze do oporu na poziomie 8300 - 8400 punktów. 

 

Do swoich szczytów sprzed kilku tygodni dąży dziś najszerszy indeks - WIG, który dzięki temu ma szansę zanegować sygnały dotyczące załamania trendu wzrostowego. Najsłabiej wciąż radzą sobie małe spółki, których indeks sWIG80 rośnie zaledwie o 0,18%.

 

Dobrą sesją odznacza się również PGNiG, który rośnie o ponad 2%. Spółka podała, że chce zainwestować w wydobywanie metanu z pokładów węgla. Jest to pomysł mało innowacyjny, jednak potrafi być mocno efektywny. Kopalnie na Górnym Śląsku odznaczają się zwykle wysoką metanowością, często prowadzone prace wewnątrz poszczególnych zakładów sprowadzają się do odmetanowania złóż poprzez dołowe lub powierzchniowe stacje odmetanowania. Jednak nie zawsze wydobyty gaz jest wykorzystywany efektywnie. W Czechach normalnością jest wydobywanie metanu także z zamkniętych kopalń. 

 

Najsłabiej z WIG20 zachowuje się KGHM. Nie pomaga nawet taniejąca złotówka. Powodów można szukać w braku wzrostów na miedzi oraz taniejącym dziś złocie oraz srebrze. Na rynku walutowym euro kontynuuje swoje spadki względem dolara, co wspiera wzrosty na USDPLN. 

 

GBPPLN funt drożeje po tym jak wczoraj wspiął się ponad 4,8000. Najważniejszym poziomem oporu jest 4,9500, a następnie 5,0600. W przypadku jednak spadków, bardzo ważnym wsparciem jest rejon 4,7300.

 

USDPLN ma szansę odwrócić tendencję na wzrostową, aby tak się stało potrzeba wybicia ponad 3,7000. Kolejne opory znajdują się na 3,7500 oraz 3,8000. Wsparcia zlokalizowane są na 3,6100 oraz na 3,5500. 

 

EURPLN pomimo zachowania kluczowego wsparcia na poziomie 4,2300 w zeszłym tygodniu, wciąż nie potrafi wspiąć się na wyższe poziomy cenowe. Aktualnie kurs ponownie wszedł w rejon wsparcia między poziomami 4,2300 - 4,2400. Trwały spadek poniżej 4,2300 pozwoli cenie na pogłębienie przeceny i atak wsparcia na poziomie 4,1600.

 

CHFPLN najsilniejszy opór ma na poziomie 3,6840, test tej bariery od dołu może dać początek kolejnej fali spadkowej. Docelowo wsparcie na poziomie 3,4900 jest miejscem, do którego cena dąży w aktualnym trendzie spadkowym. Dopiero wzrosty powyżej 3,8000 zanegują bieżącą tendencję.