79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Market Outlook

Wszystkie drogi prowadzą do…. Jackson Hole

CMC Markets

Czy giełdowe byki mogły wymarzyć sobie lepszy początek tygodnia? Poniedziałek przyniósł dawno niewidziane szaleństwo zakupowe począwszy od Azji, gdzie wszystkie rynki Dalekiego Wschodu rosły. Euforia przeniosła się na Stary Kontynent. Również tutaj dawno nie widziano takiego pędu do zakupów. Co prawda piątkowe europejski PMI przyniosły spore rozczarowanie i niepewność czy czerwcowo-lipcowe odbicie właśnie się zakończyło i czeka nas kolejny okres słabości w gospodarce, szczególnie po weekendowych doniesieniach, że w wielu krajach Unii Europejskiej pandemia ponownie dała znać o sobie. To wszystko nie miało znaczenia na starcie bieżącego tygodnia. Dax30, CAC40 i włoski FTSE MIB wystrzeliły ponad 2 proc. Londyn i Madryt pozostały niewiele w tyle, rosnąc o ponad 1,7 proc. 
Odpowiedź na pytanie co napędzało rynki jest dość prosta. Przyczyny takiego stanu rzeczy należy szukać w górskim kurorcie Jackson Hole, w stanie Wyoming. To tutaj co roku spotyka się elita finansowa globu. W tym miejscu od lat debatują przedstawiciele banków centralnych i najważniejszych instytucji finansowych. To właśnie tutaj Fed przedstawia zarys polityki pieniężnej na najbliższy okres, kształtując trendy na rynku walutowym i akcyjnym. W najbliższy czwartek rozpocznie się sympozjum, tym razem przeniesione z wiadomych względów do internetu. Tego dnia uwaga inwestorów skupi się na wystąpieniu prezesa Fed, Jeromego Powella. Zatem czego oczekują rynki? W obecnej sytuacji, kiedy światowa gospodarka skurczyła się dramatycznie w drugim kwartale, osiągając niespotykany spadek wzrostu gospodarczego od czasu wielkiego kryzysu, a działania banków centralnych skierowane były na dostarczenie jak największych środków na ratowanie miejsc pracy i przetrwanie przedsiębiorstw zagrożonych falą bankructw, uczestnicy rynków oczekują, że zapowiadana kolejna fala pandemii, grożąca ponownym lockdownem, sprawi, że bankierzy centralni utrzymają ultra luźną politykę pieniężną. Komentarze wskazują, że Fed zdecyduje się na przestrzelenie celu inflacyjnego, zanim zobaczymy normalizację polityki pieniężnej oraz na zmiany w forward guidance. Jeśli tak się stanie, prawdopodobnym jest, że pozostałe banki centralne pójdą tą drogą. Można się więc spodziewać ciągłego „dodruku” pieniądza. Innymi słowy, „druk pieniądza” ma trwać nadal, a główny cel banków centralnych, czyli dbałość o jakość pieniądza, zostanie odsunięta na dalszy plan. Już kilku przedstawicieli Fed sygnalizowało, że są gotowi zaakceptować wzrost inflacji powyżej celu na poziomie 2 proc. Zatem można się spodziewać podwyższonej zmienności do czasu wystąpienia prezesa Fed.         
Nowy tydzień i nowe rekordy na S&P500. Rosnące od niedzielnej nocy kontrakty na jankeskie indeksy sugerowały, ze wczorajsza sesja na Wall Street zakończy się sukcesem byków. Tylko w pierwszych minutach handlu indeksy nieznacznie się cofnęły, dając okazję do zakupów po promocyjnych cenach. Po płaskiej środkowej fazie handlu, S&P500 i Dow Jones  przyspieszyły w końcówce, kończąc notowania na dziennych maksimach. Nieco gorzej radził sobie technologiczny Nasdaq. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite zyskały odpowiednio 1,35%, 1,00% i 0,60%. W ogólny obraz rynku wpisały się małe spółki, a Russell 2000 zyskał 1,03%. 
Azjatyckie giełdy rosną dzisiaj po tym, jak benchmarki Wall Street osiągnęły nowe szczyty. Nieco gorzej radzą sobie giełdy chińskie Nikkei 225 zyskuje 1,35 proc., australijski S&P/ASX200 notował wzrost o 0,42%, a południowokoreański KOSPI nad kreską 1,44%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-0,12%), Szanghaj (-0,52%), Singapur (1,09%), Tajwan (0,88%), Indonezja (0,78%). Indyjski Sensex zyskuje 0,18%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską 0,50%. 
Udana dla byków (w ślad za pozostałymi giełdami) poniedziałkowa sesja na parkiecie przy Książęcej nie miała niestety potwierdzenia wzrostem obrotów, co wskazywać może na znaczną ostrożność rodzimych graczy lub odpływ zewnętrznego kapitału. Handlowi na GPW towarzyszył najniższy od dłuższego czasu obrót, który na szerokim rynku wyniósł raptem 549 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadło 369 mln PLN. Indeks WIG wzrósł o 0,97 proc. Nieco większy wzrost odnotowały spółki o największej kapitalizacji. Otwarcie nastąpiło znacznie powyżej czwartkowego zamknięcia dzięki wzrostom w Azji i dobremu startowi w Europie. Notowania przebiegały w zakresie pomiędzy 1827,39, a 1843,75. Zamknięcie nastąpiło nieco ponad 2 punkty poniżej maksimum dziennego zakresu wahań, a to oznacza wzrost wartości indeksu o 1,15 proc. WIG20 fut. zyskał 1,15%, a WIG20usd dodał do dorobku 1,65 proc. Wzrosty nie ominęły drugiej i trzeciej ligi. mWIG40 zyskał 0,63 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,49 proc. W gronie blue chipów 16 spółek odnotowało zyski, mBank nie zmienił ceny, a LPP, Orange i PGE przyniosły posiadaczom ich akcji odpowiednio 1,79%, 0,93% i 0,92%. Najwyższą stopę zwrotu dały akcje JSW (7,60%), Tauron (5,08%) i KGHM (3,03%). 
W ślad za wzrostami w Azji, WIG20fut otwiera się luką wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,48%. 
Uspokojenie na rynku złotego. 
GBPPLN –  para jest nad wsparciem na 4,76.
EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650. Opór jest na poziomie 4,57. 
USDPLN –  para jest poniżej wsparcia na 3,75. Kolejne jest na poziomie 3,61.
CHFPLN – wsparcie jest na 4,0450. Opór jest na poziomie 4,34. 
PLNJPY – opór usytuowany jest na 28,90. Wsparcie jest na poziomie 25,88. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.