79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Reports

Wstępne PKB z gospodarek europejskich najważniejszymi danymi kończącymi miesiąc

CMC Markets

Po kilku dniach wakacyjnej sielanki, której nie zmącił nawet Fed, wreszcie inwestorzy doczekali się podwyższonej zmienności na rykach akcyjnych. Wszystko to zawdzięczamy wstępnym odczytom wzrostu gospodarczego za drugi kwartał w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. W przypadku naszych zachodnich sąsiadów rozczarowanie było podwójne. Spadek PKB w relacji kwartalnej (-10,1%) i rocznej (-11,7%) wypadł poniżej oczekiwań. Reakcja rynków była natychmiastowa, a europejskie indeksy pogłębiły spadki po danych o PKB z USA. Londyn i Paryż osunęły się o ponad 2 proc., a straty we Frankfurcie i Mediolanie przekroczyły 3 proc.      
Ostatni dzień miesiąca zapowiada się niemniej interesująco. Dziś kolejna porcja wstępnych danych ze Starego Kontynentu o wzroście gospodarczym za drugi kwartał. Poznaliśmy już odczyt z Francji. Francuska gospodarka skurczyła się w ujęciu kwartalnym o 13,8 proc. przy oczekiwaniach -15,2 proc., wobec -5,3 proc. w pierwszym kwartale. W ujęciu rocznym francuska gospodarka skurczyła się o 19 proc. PKB Hiszpanii -18,5% znacznie poniżej oczekiwań. W dalszej części dnia czekają nas odczyty PKB Włoch i Strefy Euro. Czy będzie to kolejny dzień przeceny na europejskich parkietach?
Stosunkowo niewielkie wrażenia na amerykańskich inwestorach wywarł wstępny odczyt PKB za II kwartał. Wynik -32,9 proc. oraz powrót do tendencji wzrostowej w liczbie nowo zarejestrowanych bezrobotnych tylko przez chwilę straszył jankeskich graczy. Wszystkie główne amerykańskie benchmarki po niskim otwarciu przez godzinę od momentu rozpoczęcia sesji maszerowały na południe. Od tego momentu strona popytowa uznała, że to dobra okazja do kupna akcji i już do końca sesji kontrolowała rynek, zamykając się znacznie powyżej otwarcia. Spadki na Dow Jonesie zatrzymały się na okrągłym poziomie 26000 pkt., a S&P500 obronił się na wsparciu na 2600 pkt. Na zamknięciu sesji Dow Jones stracił 0,85%, a S&P500 spadł o 0,38%. Nieznacznej przecenie uległy małe spółki. Russell2000 stracił na zamknięciu 0,37%. Swoim własnymi ścieżkami podąża technologiczny Nasdaq. Wiara inwestorów w kontynuację hossy wydaje się być niczym niezmącona. Indeks szybko otrząsnął się po pierwszej spadkowej reakcji, powracając w zieloną strefę w nadziei, że publikowane po sesji kwartalne wyniki technologicznych gigantów pozytywnie zaskoczą. Nasdaq Composite zwiększył wartość o 0,43%. Obrót na NYSE wyniósł 4,360 mld USD, a na giełdzie Nasdaq 4,296 mld USD. 
Zaraz po sesji swoje bardzo dobre wyniki opublikowały, Amazon, Google i Facebook, co sprawiło, że kontrakty na Nasdaq100 wystrzeliły 200 punktów w górę, docierając do 11950 punktów.   
Rynki w Singapurze, Malezji i Indonezji są zamknięte z powodu świąt. Giełdy w większości spadają, ale nieznacznie rosną Chinach po odczytach chińskiego PMI dla przemysłu. Giełda w Tokio traci 2,82 proc., australijski S&P/ASX200 notuje spadek o 1,76 proc., a południowokoreański KOSPI pod kreską 0,24%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (0,00%), Szanghaj (0,58%), kontynentalna giełda w Shenzhen (0,81%), Tajwan (-0,03%). Indyjski Sensex spada o 0,22%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, pod kreską 1,27%. 
Po trzech sennych dniach, wczorajsza sesja w Warszawie przyniosła największą od marca przecenę wszystkich głównych indeksów, a przyczyną tego były oczywiście recesyjne odczyty PKB w Niemczech i USA. Używając terminologii sportowej, czwartkowa sesja przypominała mecz do jednej bramki, gdzie niepodzielnie rządziła drużyna niedźwiedzi. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,36 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 809 mln PLN. Indeks WIG spadł o 3,88 proc. Nieco mniej straciły spółki o największej kapitalizacji, ale wynik -3,36 proc. jest marnym pocieszeniem. WIG20 otworzył się w okolicach poprzedniego zamknięcia na poziomie 1827,17 pkt. i wartość ta była zarazem największą wartością sesji. Od gongu rozpoczynającego handel indeks obrał południowy kierunek i do końca notowań byki ani przez chwilę nie były w stanie powstrzymać naporu podaży. Zamknięcie wypadło 0,48 punktu powyżej dziennego minimum, na poziomie 1763,22 punktów. WIG20fut. zakończył handel spadkiem o 3,45 proc., WIG20usd oddał z dorobku 3,11 proc. Istnym pogromem  zakończyła handel druga i trzecia liga. mWIG40 stracił 4,60 proc. Tym samym kolejna już próba utrzymania się powyżej oporu na 3600 pkt. spełzła na niczym. sWIG80 odnotował największy spadek, bo aż o 5,40 proc. W gronie blue chipów jedynym jasnym punktem okazał się Orange, zyskujący 0,21%, a pozostałe 19 spółek zakończyło dzień stratami. Gorzką pigułkę musieli przełknąć posiadacze akcji CCC,  Tauronu i  JSW. Walory przyniosły stratę odpowiednio o 12,38%, 8,52% i 8,30%. 
WIG20fut otwiera się nieco powyżej wczorajszego otwarcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,28%. 
Dobra passa złotego trwa. 
GBPPLN –  para jest nad wsparciem na 4,76.
EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650. Opór jest na poziomie 4,57. 
USDPLN –  para poniżej wsparcia na 3,75. Kolejne jest na 3,61.
CHFPLN – wsparcie jest na 4,0450. Opór jest na poziomie 4,34. 
PLNJPY – opór usytuowany jest na 28,37. Wsparcie jest na poziomie 25,88. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.