Bieżący tydzień będzie obfitował w publikacje makroekonomiczne. Chiny, Australia i Japonia już pochwaliły się danymi PMI dla przemysłu. W dalszej części dnia poznamy PMI dla strefy Euro i poszczególnych gospodarek. Popołudnie nie powinno przynieść już większej zmienności na rynkach. Tradycyjnie już pod nieobecność inwestorów z USA, handel przebiega dość spokojne. Już jutro decyzja Banku Australii o wysokości stóp procentowych. W tym roku RBA dwukrotnie ciął stopy. Rynki spodziewają się, że pozostaną na niezmienionym poziomie. O godz.10 jest zaplanowane wystąpienie szefa SNB. Może ono być istotne, ponieważ inwestorzy wyczekiwać będą słów o planach banku dotyczących obrony franka szwajcarskiego bądź jego zaprzestania. Taką sytuację mieliśmy 15 stycznia 2015 roku, kiedy SNB odstąpił od obrony parytetu 1,20 w stosunku do euro. Również jutro południu publikowane będą PMI z Kanady i ISM ze Stanów Zjednoczonych. W środę publikowana będzie cała seria PMI dla sektora usług z poszczególnych gospodarek, ale najważniejszym wydarzeniem będzie decyzja Banku Kanady o wysokości stóp procentowych. Czwartek uwaga inwestorów skupi się na Stanach Zjednoczonych. ADP przedstawi raport o nowych miejscach pracy w sektorze prywatnym. Później poznamy ISM dla usług, zamówienie na dobra trwałego użytku, indeks aktywności biznesowej, ilość wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz raport Departamentu Energi o zapasach ropy, benzyny i destylatów. Jak zwykle w pierwszy piątek miesiąca będzie publikowany raport mówiący o kondycji rynku pracy w USA i Kanadzie. 

Kończąca miesiąc sesja w Stanach Zjednoczonych przed przedłużonym weekendem, (poniedziałkowe Święto Pracy w  USA) wypadła remisowo a wszystkie indeksy zakończyły się w okolicach otwarcia. W efekcie przy obrotach na Wall Street wynoszących 3,123 mld USD, główne indeksy DJIA, S&P500 i Nasdaq odnotowały wyniki odpowiednio 0,06%, 0,06% i -0,13%. Indeks skupiający małe spółki spadł o 0,13%.    


Tydzień w rejonie Azji i Pacyfiku rozpoczyna się w mieszanych nastrojach. W niedzielę zostały podniesione cła z 10% do 15% na chińskie towary o wartości 112 mld USD. Donald Trump powiedział dziennikarzom „nie pozwolimy, żeby Chiny z nas zdzierały” zaznaczając jednocześnie, że negocjacje będą wznowione w tym miesiącu. Najlepiej wyglądają giełdy w Korei Południowej i kontynentalnych Chinach. Ta ostatnia wspierana jest zapewnieniami chińskich oficjeli, że gospodarka nie pozostanie bez wsparcia. Słabo radzi sobie giełda w Australii po słabszych od oczekiwań odczytach PMI z Państwa Środka, głównego partnera handlowego. Na rynku walutowym tracił chiński juan. Nikkei spadł o 0,41%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-0,77%), Szanghaj (0,71%). Singapur (-0,85%). Indeks szerokiego rynku Asia Dow pod kreską 0,67%. 


Kończąca miesiąc sesja na GPW była pokazem determinacji byków. Notowaniom towarzyszył wysoki obrót, który wyniósł 939 mln złotych. Bykom udało się utworzyć nowe maksimum na 2136,79. Od strony południowej ograniczeniem był poziom 2069,86. Zamknięcie wypadło blisko maksimum, a WIG20 zyskał imponujące 3,19%. W gronie blue chipów wszystkie spółki zakończyły handel zyskiem. Najlepiej wypadły Lotos, Santander i PKO BP ze stopami zwrotu odpowiednio 6,29%, 4,96% i 4,40%. Po pierwszych godzinach handlu notowania WIG20fut oscylują wokół zamknięcia poprzedniej sesji zyskując 0,14%. Tylko cztery walory są pod kreską, a pozostałe przyjęły barwę zieleni. Najlepiej wystartowały Play i Dino. Akcje tych spółek rosną solidarnie o 2,82%.


Na rynku PLN w dalszym ciągu rysuje się słabość rodzimej waluty co dużej mierze jest efektem odpływu kapitału od ryzykownych aktywów. Czy złoty pójdzie w ślady węgierskiego forinta? Para EURHUF osiągnęła historyczne maksimum, a USDHUF jest bardzo blisko wybicia historycznego szczytu.


GBPPLN – Krótkoterminowy opór na 4,72 został pokonany i para dotarła do kolejnego na 4,85. Następnym celem dla byków jest strefa 4,91-4,93. 


EURPLN – para skutecznie obroniła się przed spadkami w okolicach 4,24-4,25. Do głosu doszli kupujący dźwigając kurs do 4,40.


USDPLN – siłę dolara widać również w stosunku do rodzimej waluty. Kurs osiągnął poziom nie widziany od ponad dwóch lat. Po realizacji formacji oRGR korektę zatrzymał poziom  3,85, a para zdobyła nowy szczyt na 3,98.


CHFPLN – kurs pokonał poziom czterech złotych osiągając 4,0490 i ustabilizował się pomiędzy szczytem a okrągłym poziomem czterech złotych.


PLNJPY – siła jena jako bezpiecznej przystani widoczna była przy ataku na wsparcie na poziomie 28,00. Sprzedający bez trudu je pokonali schodząc poniżej wsparcia do 26,80.

Poprzedni komentarz>

Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych.