bank banks banking financials

Elastyczność rynku finansowego do dostosowywania się i absorbowania niespodzianek tego roku jest zadziwiająca. Indeksy już dawno zostawiły Brexit i wygraną Trumpa za sobą, a najlepszym tego przykładem jest Dow Jones, który wczoraj zanotował kolejne rekordowe maksimum.


Indeksy europejskie razem z euro dały radę zamknąć dzień na plus. Indeksy włoskie zakończyły dzień niżej, głównie ze względu na słaby sektor bankowy, jednak można się spodziewać dobrego otwarcia dzisiejszego poranka, pomimo FTSE100, który może zacząć dzień niżej.


Ostatnie tygodnie były nieustannym oczekiwaniem na wynik referendum we Włoszech. Jednak jego wynik inwestorzy zostawili za sobą w ciągu kilku godzin. Powodem takiego zachowania było to, że w przeciwieństwie do na przykład Brexitu, taki wynik referendum było oczekiwany, więc nic dziwnego, że rynek przystosował się do tego rezultatu tak szybko.


W każdym razie, mimo, że wynik referendum nie był zaskoczeniem, jest to kolejny przykład na dowód tego, że ludzie są coraz bardziej niezadowoleni z rządów polityków, którzy stają się coraz bardziej oderwani od rzeczywistości i od ludzi, na rzecz których pracują.


Dymisja premiera Włoch nic nie zmienia w kwestii problemów Włoch. Nie ważne, która z partii zostanie rządzącą, stanie przed bardzo nieciekawą sytuacją. Może albo pozwolić bankom na korzystanie z depozytów, które zostały u nich zdeponowane i narazić oszczędności emerytów, rencistów i wielu konsumentów tych banków, albo zignorować Brukselę i wpompować środki w banki z publicznych pieniędzy, co będzie naruszeniem prawa.


Program rekapitalizacji Monte dei Paschi di Siena jest dużo bardziej problematyczny teraz, po dymisji premiera, ze względu na niepewność dotyczącą nowej administracji.


Nikt o zdrowym umyśle nie będzie inwestował w banki, które w ostatnich latach już trzy razy otrzymały wsparcie pieniężne z zewnątrz.


Funt odnotował dobry dzień odrabiając ostatnie spadki. Rozpoczął się kolejny etap rozprawy Sądu Najwyższego w sprawie Brexitu. Wyrok zostanie ogłoszony najwcześniej w styczniu, dlatego większy ma sens skupienie się na ekonomicznych fundamentach i najnowszych danych. Te na ten moment wyglądają dobrze, i wydają się wspierać pośpieszną decyzję BOE z sierpnia, kiedy zdecydowano o obniżeniu stóp procentowych i dalszym luzowaniu polityki pieniężnej.


Wczorajszy usługowy PMI dla Wielkiej Brytanii okazał się dużo lepszy od spodziewanego, osiągając 10-miesięczny rekord na poziomie 55,2. Dane dotyczące sektorów produkcyjnego i konstrukcyjnego także wyglądają dobrze. To wszystko pozwala mieć nadzieję na jeszcze lepszy wynik w ostatnim kwartale tego roku. Wyższa inflacja wygląda na praktycznie pewną, m. in. w wyniku wzrastającej ceny ropy naftowej, która odbiła się po porozumieniu podpisanym w zeszłym tygodniu przez OPEC.


Listopadowe wyniki sprzedaży detalicznej podane przez BRC pokazują wzrost o 0,6%. Jest to słabszy wynik niż w październiku, kiedy odnotowano wzrost na poziomie 1,7%. Można jednak to uzasadnić Czarnym Piątkiem i Cybernetycznym Poniedziałkiem, które z pewnością zachęciły konsumentów do odłożenia zakupów w oczekiwaniu na promocje.


Nawet europejskie dane gospodarcze wyglądają nieźle. Funt i euro były dosyć słabe w ostatnich tygodniach, głównie w wyniku bardzo silnego dolara. Ten jednak pokazuje oznaki zmęczenia i osłabienia, czekając na kolejne spotkanie FED.


Komentarz Jamesa Bullard’a - prezydenta FED z St. Louis - był prawdopodobnie ostatnim, jaki usłyszymy od któregokolwiek z oficjeli FED przed ich spotkaniem. James Bullard nie powiedział nic, co by mogło osłabić pewność rynków, co do podwyżek stóp procentowych.


EURUSD - kurs ponownie próbował przebić się przez poziom minimów z zeszłego roku, po kolejnej nieudanej próbie silnie się odbił i od razu przebił opór na 1,0730, otwierając tym samym możliwość na dalsze ruchy w stronę 1,0870. Ruch poniżej 1,4060 może być początkiem lawiny spadków w stronę poziomów widzianych na początku tego stulecia.


GBPUSD - Najbliższym celem pozostaje poziom 1,2880 po tym, jak w zeszłym tygodniu kurs przebił się przez 1,2530. Jakiekolwiek spadki powinny znaleźć wsparcie na 1,2520. Tylko spadek poniżej 1,2300 otwiera możliwość ruchu do ostatnich minimów w okolicach 1,2100.


EURGBP - kurs odnalazł wsparcie na 200-dniowym MA, zaraz powyżej 0,8280. Obecne opór znajduje się na 0,8500, z dalszym celem na 0,8600.


USDJPY - dolar obecnie znajduje opór niewiele poniżej 115,00. Największy opór pozostaje na 115,60, który jest zniesieniem spadku na poziomie 61,8%, mierzonego od szczytu na poziomie 125,85 do dołka na poziomie 99,55. Spadki poniżej 112,40 oznaczałyby dalsze ruchy w stronę 111,20.


FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 4 punkty do 6 742

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 21 punktów do 10 705

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 3 punkty do 4 577