Dzisiejsza sesja to już trzeci wzrostowy dzień na warszawskim parkiecie, niestety przy malejącym wolumenie. Prognostykiem dalszych wzrostów mogą być dobre sesje za oceanem. Technologiczny NASDAQ jest o krok od nowych szczytów. SP500 utrzymuje się ponad ważnego wsparcia na poziomie 2740 pkt. i tym samym za cel ma poziom 2820 pkt. Słabiej prezentuje się Dow Jones, który wprawdzie także rośnie, jednak wzrosty są bardziej ograniczone. Wczoraj także niemiecki DAX30 ostatecznie zamknął się na plusie, a dziś wybił z konsolidacji trwającej 5 sesji i tym samym ma szansę na powrót na nowe szczyty.

Dodatkowo ocieplenie klimatu na rynku surowców pomaga wzrostom na rynkach wschodzących. Miedź wybiła z ciągnącej się konsolidacji dając szansę na większe wzrosty, choć jeszcze przed nią opory na 315 USD. Kolejną ważna strefą jest 324 - 326 USD. Dzięki tym wzrostom rośnie także KGHM, który dziś zyskuje blisko 3%. A to już drugi dzień silnych wzrostów, od dna spółka urosła w trzy sesje o 13%. Wybicie poziomu 98 zł powinno rozwinąć falę wzrostową do okolic 115 zł. 

Wśród indeksów branżowych na GPW najlepiej radzi sobie dziś sektor górniczy za sprawą właśnie KGHM, ponadto sektor paliwowy też pnie się dzisiaj o 1,5% w górę. Najsłabiej prezentuje się budownictwo i sektor odzieżowy, który jest pod presją po słabszych wynikach CCC. 

Warto zacząć zwracać uwagę na sektor bankowy w Polsce. Korekta indeksu WIG-Banki od szczytów spadł już 20%, co stanowi blisko 50% korektę całości wzrostów od dna w lutym 2016 roku. Spadek ten głównie był spowodowany oddaleniem podwyżki stóp procentowych w Polsce, jednak temat ten będzie wracał pomału, ponieważ inflacja zbliża się do 2%, a także znajdujemy się na półmetku 2018 roku. Przypomnijmy, że w grudniu 2017 to właśnie koniec 2018 roku był podawany przez członków RPP jako moment, kiedy podwyżka stóp stanie się bardziej prawdopodobna. Ostatnio komentarze były jeszcze bardziej gołębie, mówiące nawet o 2020 roku, ale najświeższe informacje otrzymamy jutro, ponieważ Rada ma swoje posiedzenie. 

PKN Orlen jest coraz bliżej załamania trendu spadkowego, pokonanie poziomu 88 zł wskaże na załamanie trendu i otworzy drogę do wzrostów. Kolejnym oporem jest 93 zł, a następnie 105 zł. Jeżeli ropa będzie kontynuowała swoją przecenę to wzrosty na paliwowych spółkach staną się bardziej dynamiczne, choć cały czas pamiętać trzeba o ryzyku politycznym jaki ciąży na spółkach ze Skarbem Państwa w akcjonariuszach.

Ważne dane z Wielkiej Brytanii dotyczące usługowych PMI wskazały na poprawę sentymentu na wyspach. Wskaźnik ten wyniósł 54 zamiast 52,9, które były oczekiwane. Jest to trzeci miesiąc, kiedy wskaźnik ten rośnie. Funt zdecydowanie zareagował na te dane i utrzymuje wybicie po danych. Dziś jeszcze o 16:00 dane na temat PMI w sektorze nieprodukcyjnym w USA. Analitycy spodziewają się wyniku 54,2.

USDPLN krótkoterminowo nastąpiło załamanie trendu wzrostowego, po tym jak cena spadła poniżej 3,6650. Kurs testuje właśnie wsparcie na poziomie 3,6500 i o niego lekko odbija. Następne wsparcia znajdują się na na 3 6100 oraz 3,5350. W przypadku wzrostów poziomem oporu jest 3,7000 oraz wyżej 3,7800 - 3,8000.

EURPLN kurs odbił od oporów w okolicy 4,3200 - 4,3300, a spadki doprowadziły do załamania trendu wzrostowego wybijając poziom 4,2900. Kolejne wsparcie znajduje się na 4,2400. Oporami natomiast ponownie stała się strefa 4,3200 - 4,3300.

GBPPLN korekta od poziomu 4,9900 doprowadziła do testu ważnego wsparcia na 4,8600, którego wybicie skutkowałoby odwróceniem trendu ze wzrostowego na spadkowy. Próba ta jednak była nie udana, a teraz cena dociera ponownie do oporów na 4,9000 - 4,9100. Kolejne opory są na poziomie 4,9400 oraz 5 zł. Kolejne wsparcie na 4,7700 oraz w przedziale 4,6800 - 4,6600. 

CHFPLN cena nie przebiła kluczowego poziomu na 3,6900, a tym samym trend wzrostowy jest wciąż zachowany. Najbliższe opory znajdują się na 3,7350 oraz na 3,8000. Wybicie poniżej 3,6900 załamie dotychczasowy trend wzrostowy i otworzy drogę do większej przeceny w rejon 3,6200 oraz 3,5500.

Poprzedni artykuł>