Wczorajsza sesja przyniosła lekkie odreagowanie po kilkudniowych wzrostach. WIG20 oscyluje w okolicy lokalnych maksimów i przygotowuje się do dalszego ruchu. Ponieważ rynek znajduje się w trendzie wzrostowym, to w średnim horyzoncie ten scenariusz jest dominujący. Dla wyraźnego potwierdzenia tego scenariusza potrzebny jest silny impuls wyprowadzający notowania ponad 2600 pkt następnie korekta i dalszy ruch w górę. Alternatywnym scenariuszem jest korekta ostatniego ruchu wzrostowego i dopiero po niej wybicie w górę.

 

Wśród spółek na uwagę zasługuje GPW, która zaliczyła wczoraj bardzo dobrą sesję ze wzrostami sięgającymi ponad 3%. Spółka tym samym dała sygnał do dalszych wzrostów zwłaszcza, ze ożywienie na polskim parkiecie powinno sprzyjać jej wynikom finansowym, a dodatkowo w ostatnim czasie zakończyła się saga dotycząca wyboru jej prezesa, co powinno uspokoić też napięcia polityczne, które często występują w spółkach z udziałem Skarbu Państwa.

 

Asseco Poland ogłosiło w dniu wczorajszym zarys planów dotyczących restrukturyzacji działalności międzynarodowej jej spółek. Wiąże się on zarówno z odpisami wartości jak i utworzeniem nowego podmiotu w Słowacji, który przejmie wszystkie aktywa międzynarodowe, a następnie wprowadzi je na giełdę. Rynek zareagował pozytywnie na tę informację. W szerszej perspektywie Asseco znajduje się w trendzie spadkowym. Dopiero po wybiciu poziomu 49 zł będziemy mogli mówić o pierwszych symptomach odwrócenia tej tendencji.

 

Z technicznego punktu widzenia w ciekawym miejscu znajduje się Kruk, którego notowania znajdują się w szerokiej korekcie i dotarły do 200 okresowej średniej kroczącej, na którą wyraźnie zareagowały. Ostatnie informacje z działalności operacyjnej grupy są umiarkowanie pozytywne. Spółka nabywa rekordowej wielkości pakiety wierzytelności zarówno w Polsce jak i zagranicą, gdzie również rozwija swoją działalność. Podstawowa obawa analityków dotyczy możliwości utrzymania wysokich marż w krajach innych niż Polska. Realnie spoglądając na to zagadnienie można stwierdzić, że zapewne w zachodniej Europie marże będą trudne do powtórzenia, zwłaszcza w okresie organizacji biznesu, jednak z drugiej strony rekompensuje je wzrost wolumenu. Odwieczne pytanie czy lepiej zarabiać 10 mln zł z marżą 50% czy 100 mln zł z marżą 30%.

 

Rynek walutowy w kontekście złotówki w zasadzie bez większych zmian od wczoraj. Najciekawiej sytuacja prezentuje się na parze EURPLN gdzie zaczyna kształtować się niewielki trend wzrostowy o regularnej charakterystyce. Jeżeli miałaby ona zostać utrzymana powinniśmy spodziewać się osłabienia złotego w najbliższych dniach. W dniu dzisiejszym PLN zyskuje na wartości około 0,1% do wszystkich głównych walut.