Na warszawskiej giełdzie trwa oczekiwanie na zastrzyk kapitału. Będzie o to szczególnie trudno na spółkach małych, które są w zaawansowanej bessie. Wczoraj tylko dwie spółki na GPW zanotowały roczne maksima, podczas gdy z nowymi minimami było aż 17 walorów. To dobitnie pokazuje kondycję całej GPW. Dzisiaj warto zwrócić uwagę na wczorajszych liderów wzrostu.

 

Wczorajsza sesja w Warszawie na dużych spółkach rozpoczęła się dobrze. Niestety już po godzinie 11:00 zabrakło animuszu i byliśmy świadkami osuwania się rynku i braku aktywności inwestorów. Dalej pozostajemy więc w trendzie horyzontalnym i pozostaje czekać na uderzenie jednej ze stron. Dzisiaj, podobnie jak w ostatnich miesiącach, rozdźwięk pomiędzy zachowaniem WIG20, a spółkami o mniejszej kapitalizacji może być kontynuowany. Bessa na małych spółkach ma się w najlepsze, a sWIG notuje kolejne minimum.

 

Dla WIG20 najważniejszym kluczowym poziomem pozostaje wczorajsze maksimum, jako opór oraz okolice 2260 punktów jako wsparcie. Najskuteczniejsi klienci CMC Markets działający na polskim rynku poprzez CFD Poland20 oczekują wzrostów - w 88% mają zajęte pozycje na wzrost.

 

Dzisiaj warto obserwować wczorajszych liderów wzrostu. Wyróżniały się MOL, Groclin, Eurocash, Kernel i CDProjekt. Interesujące jest również zachowanie się cen akcji spółek deweloperskich, między innymi wczorajszego lidera wzrostów BBI Development. Kurs WIG nieruchomości wrócił do poziomu oporu z 2017 roku, podczas gdy realia ekonomiczne deweloperów pogarszają się.  Z publikacji dotyczących różnych rozpoczętych już lub planowanych inwestycji widać, że konieczność zmniejszenia marż z uwagi na rosnące koszty budowy stała się już faktem. Rentowność projektów w trakcie wykonawstwa jak i tych planowanych ucierpi. Jednocześnie w segmencie mieszkaniowym ceny doszły do poziomu, który przez jakiś czas może być nie do przyjęcia dla kupujących. To wszystko powoduje, że w krótkim terminie możemy się spodziewać słabszych doniesień od spółek deweloperskich. Na razie mowa jest jedynie o delikatnej korekcie.

 

GUS nie publikuje dzisiaj żadnych istotnych danych, a z rynków zagranicznych, wydane zostały już te o najwyższym znaczeniu, czyli wskaźnik cen nieruchomości Nationwide z Wielkiej Brytanii. Za ostatni miesiąc wzrósł on o 0,3%, podczas gdy oczekiwano spadku, aż o 0,5%.

 

Interesujące będą dzisiaj również indeksy, PMI sektora budowlanego w Wielkiej Brytanii (godzina 10:30) gdzie oczekuje się odczytu na poziomie 52, oraz unijnego cen produkcyjnych PPI (godzina 11:00), który rok do roku ma wzrosnąć o 3,9%. Później publikowane dane nie mają już takiego znaczenia dla rynków. Dopiero po zamknięciu polskiej sesji poznamy całkowitą sprzedaż pojazdów w USA. Ten odczyt, na pół godziny przed zamknięciem amerykańskiej sesji może wpłynąć na zakończenie notowań w USA i atmosferę jutro rano.

 

Poprzedni artykuł>