Wczorajszy dzień był ciężki dla indeksów akcji na całym świecie. Wszystkie istotne indeksy notowały spadki w wyniku realizacji zysków przez inwestorów przed nadchodzącymi wydarzeniami, które mogą znacząco wpłynąć na rynki.

Trend zwyżkowy na amerykańskich indeksach tracił na sile przez ostatnie tygodnie, a dokładnie od silnej sesji wzrostowej 1 marca. Dzisiejszy odczyt produkcyjnej inflacji w USA wykazał wzrost większy od spodziewanego. Wzrastające ceny nakładają dodatkową presję na FED by nie tylko podniósł stopy procentowe jutrzejszego dnia, ale również by kontynuował proces zacieśniania polityki pieniężnej w kolejnych miesiącach.

Okaże się, czy zmęczone amerykańskie indeksy będą podążały bocznym trendem przez następnych kilka miesięcy, tak jak to czyniły w grudniu i styczniu, czy raczej będzie dokonana większa korekta, jak ta ostatnio widziana na ropie naftowej.

Wczoraj WTI spadło o kolejne 1,6% w stronę 47,50 dolarów zanim cena odbiła się w późniejszej fazie dnia. Produkcja Arabii Saudyjskiej w lutym wzrosła stawiając pod znakiem zapytania przywiązanie tego kraju do porozumienia o obniżeniu produkcji. Minister Kuwejtu odpowiedzialny za ropę naftową zasugerował, że zwiększająca się produkcja ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych może przyczynić się do dalszego spadku ceny ropy naftowej do poziomu 45 dolarów. Dziś opublikowany będzie kolejny raport DOE, który może zarówno wzmocnić jak i osłabić obecny trend spadkowy. Zasoby API spadły o 0,5 miliona baryłek, co przyczyniło się do krótkoterminowych wzrostów. Cena ropy naftowej może się istotnie zmieniać w trakcie dzisiejszego dnia ze względu na raport DOE, który według prognoz ma wskazać wzrost zapasów o 3 miliony baryłek.

Kanadyjskie akcje notowały wczoraj duże spadki. Jednym z powodów są dalsze spadki w sektorze energii w wyniku spadającej ceny ropy naftowej. Drugim powodem jest spadek cen akcji Valeant o 10%, po tym, jak Bill Ackman sprzedał swoje akcje w stylu sugerującym kapitulację.

Funt najpierw spadł, a potem zaczął znów wzrastać po tym, jak Izba Gmin odrzuciła poprawki Izby Lordów i uchwaliła ustawę o Brexicie tym samym pozwalając premier May na wdrożenie Artykułu 50 w życie. Uwaga dzisiejszego dnia skupi się na Europie i wyborach w Holandii. Spięcia między Holandią a Turcją w ostatnich dniach dodały wiatru w żagle eurosceptycznej Partii Wolności. Wydarzenia te mogą w istotny wpływać na kurs funta i dolara.