Nowy tydzień rozpoczynamy przy kompletnie pustym kalendarium makroekonomicznym, zatem należy się spodziewać dość spokojnych sesji. Za to od środy inwestorzy będą mieli się czemu przyglądać. Wtedy to poznamy wstępne dane PMI z przemysłu Japonii, Francji, Niemiec, Strefy Euro i USA. Departament Energii, poda raport o zapasach ropy, benzyny i destylatów. W czwartek danymi o zamówieniach na dobra trwałe pochwalą się Stany Zjednoczone, jednak kluczowym wydarzeniem dla wspólnej waluty i europejskich indeksów będzie decyzja EBC o wysokości stóp procentowych. I chociaż rynki oczekują pozostawienie stóp nie niezmienionym poziomie, nie można wykluczyć zaskoczenia za strony EBC. Na godz. 14:30 po publikacji minutek z posiedzenia banku zaplanowana jest konferencji szefa EBC, Mario Draghiego. 

 

Po zapowiedziach bankierów centralnych o możliwych cięciach stóp oraz wprowadzenia programu luzowania ilościowego, uczestnicy rynku będą z uwagą przysłuchiwać się każdemu słowu, które padnie podczas konferencji. Tydzień zakończy publikacja dynamiki PKB ze Stanów Zjednoczonych za drugi kwartał. Dla cen ropy naftowej kluczowe znaczenie będą miały wieści płynące z Zatoki Perskiej. Uprowadzenie pod koniec ubiegłego tygodnia brytyjskiego tankowca oraz wysłanie dużej liczny żołnierzy amerykańskich do Arabii Saudyjskiej to nic innego jak eskalacja konfliktu, a analitycy szacują zwiększenie prawdopodobieństwa konfliktu zbrojnego. 

 

Ostatnie sesja giełdowa minionego tygodnia za oceanem przebiegała pod dyktando sprzedających. Jednym z czynników, które o tym zadecydowały, były nieoficjalne głosy ze strony Fed, że jeśli Komitet zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych to na pewno nie będzie to cięcie o 50 pb. jak oczekiwała część inwestorów. Kolejnym czynnikiem byłą eskalacja konfliktu w Zatoce Perskiej oraz brak postępów w rozmowach handlowych z Chinami. Nie było więc żadnego impulsu do wzrostów na parkietach USA. Od momentu uderzenia w dzwon na Wall Street niedźwiedzie przystąpiły do wyprzedaży akcji i taki obraz rynku trwał do zakończenia notowań. W efekcie amerykańskie indeksy znalazły się  w czerwonej strefie. DJIA, S&P500 i Nasdaq zakończyły dzień nad kreską tracąc odpowiednio 0,25%, 0,62% i 0,74%. Podobnie jak główne indeksy, małe spółki skupione w  Russell2000 straciły 0,50%. Obroty na Wall Street wyniosły 3,4 mld dolarów. 

 

Znacznie lepiej poradziły sobie europejskie parkiety, które w zdecydowanej większości zakończyły dzień wzrostowo. DAX30 (0,26%) jak na razie skutecznie broni krótkoterminowego wsparcia 12200. Poziom ten sprzedający atakowali dwukrotnie. Najsłabiej wypadła giełda w Mediolanie, która spadła o 2,03%, po części za sprawą konfliktu pomiędzy koalicjantami w kluczowych kwestiach. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo rychłego upadku rządu i rozpisanie nowych wyborów co zasygnalizował Mateo Salvini.  

 

Początek  tygodnia na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku przynosi spadki w następstwie piątkowej przeceny na Wall Street. Nikkei stracił 0,23%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,90%), Szanghaj (-1,10%), Singapur (-0,65%). Indeks szerokiego rynku Asia Dow pod kreską 0,29%.

 

Piątek dał warszawskim bykom powód do radości. Dobre nastroje poparte były wysokim obrotem, który wyniósł 1051 mln złotych. W gronie blue chipó w 16 spółek zakończyło dzień zyskiem, a 4 odnotowało spadki. Najwyższe stopy zwrotu dały akcje Dino (2,54%), Orlen (2,45%) i CCC (2,25%). WIG 20 zyskał 0,97, a w ślad za nim podążyły indeksy średnich i małych spółek, zyskując po 0,5%. 

 

Podobnie jak w Europie, gdzie giełdy nie mogą obrać kierunku, a skala zmian jest minimalna, bardzo spokojnie rozpoczynamy handel na GPW. WIG20fut (-0,08%) oscyluje wokół piątkowego zamknięcia. 


Na rynku PLN aprecjacja rodzimej waluty wyhamowała, co zbiegło się z odbiciem od tygodniowych poziomów wsparć.


GBPPLN – Zawirowania polityczne i słabsze ostatnio dane z UK ciążą funtowi, a para na fali ostatnich spadków została powstrzymana w okolicach 4,70.

 
EURPLN – od kilku dni para skutecznie broni się w okolicach poziomu 4,24-4,25 przed dalszymi spadkami.


USDPLN – Para po obronie poziomu 3,75 dotarła do 3,80 i pozostaje w tym zakresie wahań. 


CHFPLN – kurs kształtuje się pomiędzy 3,7330 a 3,8500 i utrzymuje się w górnym zakresie wahań.  


PLNJPY – sufit na poziomie 29,70 został utrzymany. Wsparcie jest na 28,00. 

 

Poprzedni artykuł >