W tym tygodniu obserwujemy konsolidację na praktycznie wszystkich instrumentach, od indeksów, przez surowce po waluty. Oczywiście z nielicznymi wyjątkami, takimi jak miedź, funt czy dolar nowozelandzki. Zdecydowanie najciekawiej sytuacja wygląda na towarach rolnych, gdzie silne spadki kontynuuje pszenica oraz kukurydza. Od połowy lipca straciły one odpowiednio 24% i 14%. Spadki z początku sierpnia natomiast odreagowuje bawełna oraz cukier. Kawa, która od początku sierpnia straciła 12% na wartości, dotarła do wsparcia, które może dać mocniejsze odreagowanie.

Konsolidacja natomiast na pozostałych instrumentach związana jest prawdopodobnie z rozpoczynającą się jutro coroczną konferencją w Jackson Hole. Inwestorzy spodziewają się informacji zarówno co do dalszej polityki FEDu, głównie w kontekście terminu rozpoczęcia zacieśniania jego bilansu, a także polityki EBC. Mario Draghi ma wypowiadać się w piątek o 21:00.

Pozytywne informacje zza oceanu, gdzie odnowiły się nadzieje na reformy podatkowe, spowodowały wzrosty na indeksach w USA. Te przełożyły się na dobre otwarcia dziś w Europie, jednak wzrosty nie są kontynuowane. Praktycznie wszystkie indeksy stoją w miejscu, w tym DAX30 i CAC40, pomimo tego, że podano lepsze od oczekiwań PMI z przemysłu, a stosunkowo neutralne PMI dla usług. Zwłaszcza niemieckie PMI przemysłowe zasługuje na uwagę, ponieważ wyniosło 59,4, czyli potwierdza to utrzymywanie się najwyższego optymizmu wśród menadżerów produkcji od maja 2011 roku.

Oczywiście Niemcy są największym odbiorcą naszego krajowego eksportu, zatem powinno nas to cieszyć. Jednak i nad Wisłą panuje wyczekiwanie. WIG20 stoi w miejscu, z indeksów sektorowych jedynie motoryzacja notuje silne wzrosty na poziomie 1,20%. Najgorzej radzą sobie media z wynikiem -0,6%. Silnie spada dziś spółka Pfleiderer Group, która podała wyniki za drugi kwartał, aktualnie kurs tanieje o 5%.

KGHM znajduje się blisko oporów na 125 zł, jednak wydaje się, że potrzeba czegoś więcej niż utrzymanie cen złota i miedzi, by kurs wybił ten opór. Ponownie poruszany temat podatku od kopalin wzbudzał emocje inwestorów, jednak komentarz Ministerstwa Finansów, który zdementował informacje jakoby jakiekolwiek prace były w tym temacie prowadzone, ostudziły spekulacje.

WIG20 ponownie zbliża się do oporu na 2400 punktów, ostatnie szczyty znajdują się natomiast na 2420 pkt. Zaznaczyć warto, że WIG20 w ostatnim czasie zachowywał się lepiej niż jego odpowiednicy na zachodzie, co może napawać optymizmem. Mimo jednak tego, pamiętać należy, że ostatnia próba pokonania 2420 punktów skończyła się mocnym odreagowaniem. Dopiero wybicie tego poziomu da szanse na wzrosty do 2540 punktów.

Polski złoty dziś lekko traci na wartości, jedynie względem funta wciąż jest na plusie. 

 

USDPLN porusza się w bardzo wąskiej konsolidacji między 3,6550 a 3,6150, wybicie z niej w górę oraz pokonanie kluczowego oporu na 3,6600, pozwoli na na test poziomu 3,7000. Wsparcie zlokalizowane jest na 3,5500 - 3,5700.

CHFPLN ma aktualnie opór na 3,8000, w przypadku jego wybicia następną barierą jest poziom 3,8550. Natomiast spadek poniżej 3,7300, pozwoli na ponowny test strefy 3,7000 - 3,6800, która na początku sierpnia zatrzymała silne spadki.

EURPLN jest to jedyna para walutowa z omawianych z polskim złotym, która nie trwa w trendzie spadkowym, ponieważ już w czerwcu nastąpiło wybicie poziomu 4,2400 w górę. Celem dla wzrostów jest aktualnie poziom 4,3200.  Kluczowe wsparcie znajduje się na 4,2300 i jego przebicie spowoduje powrót trendu spadkowego.

GBPPLN panuje silny trend spadkowy, aktualnie wsparcie znajduje się na 4,6500, które dziś zostało naruszone. Odbicie od tego poziomu może dać odreagowanie do najbliższego oporu na 4,6770. Kluczowy opór jest natomiast na 4,7400, dopiero po jego pokonaniu będzie można oczekiwać dalszych wzrostów.