Decyzja Europejskiego Banku Centralnego będzie dla polskiego złotego i dla GPW dość istotna. Rynek nie spodziewa się zmian w prowadzonej polityce pieniężnej, jednak poprawa oczekiwań banku względem przyszłych danych, rewizja prognoz lub nawet jastrzębi ton przemówienia Mario Draghiego może spowodować umocnienie się euro, a tym samym polskiego złotego. 

Giełda jest nieco większą niewiadomą, ponieważ z pewnością prowadzony skup aktywów przez EBC wspiera wzrosty na niemieckim DAX30, więc ich ograniczenie może wpłynąć negatywnie na indeks. Jednak informacja o tym, że gospodarka na starym kontynencie rozwija się szybciej niż się spodziewano wcześniej, dałaby pozytywny impuls dla inwestorów. Poza tym, giełdy zazwyczaj rosną w pierwszym etapie podwyżek stóp procentowych w bankach centralnych, czego najświeższym dowodem są indeksy amerykańskie. Zakończenie programu QE, zwiększenie stóp procentowych do z 0,25% do 1,5%, a nawet rozpoczęcie procesu zmniejszania bilansu FEDu nie wpłynęły negatywnie na indeksy w USA. Co chwilę widzimy nowe szczyty. 

Normalizacja polityki pieniężnej przez EBC nie byłaby zatem niczym złym, wręcz brak takiej decyzji i komunikacji w tę stronę może być źle odebrane. Zwłaszcza, że zdecydowanie negatywnej rynek odbiera nagłe, prowadzone bez ostrzeżenia decyzje banków centralnych, czego przykładem może być Bank Anglii. Krótko mówiąc, czas najwyższy, aby Mario Draghi zaczął mówić o potencjalnych jastrzębich działaniach EBC, takich jak mocniejsze ograniczenie skupu aktywów lub nawet ich wstrzymanie. Brak informacji w tym temacie powinien być odebrany jako gołębi ton i spowoduje wyprzedaż euro. 

WIG20 dziś rośnie próbując przebić poziom 2425 punktów, któ ry stanowi górne ograniczenie wąskiej konsolidacji, trwającej na tym indeksie od dwóch tygodni. Dolna bariera znajduje się na 2380 pkt. Wybicie powinno wskazać kierunek WIG20 na najbliższe tygodnie. Najważniejszy opór znajduje się na poziomie 2540 punktów, a wsparcie na 2300 pkt. Z sektorów branżowych najlepiej radzi sobie górnictwo, głównie za sprawą JSW, które rośnie o 3% i testuje opór na 95,8 zł. Wybicie tej bariery pozwoli na wzrosty w kierunku 103 zł i wyżej. 

Najsłabszym indeksem jest WIG-energia, która traci 2,3%. Najgorszym przedstawicielem z większych spółek jest aktualnie Enea tracącą blisko 5%. Powodem spadków może być wzrost węgla, który przekłada się na niższe marże spółek. 

Indeks najmniejszych spółek, sWIG80, kontynuuje wzrosty i pokonał barierę 14 350 punktów. Sygnalizuje to możliwość odwrócenia tendencji ze spadkowej na wzrostową. 

Polski złoty dziś traci w oczekiwaniu na EBC. Nawet wczorajszy gołębi FED nie pozwolił na umocnienie się PLNa. Najmocniej jednak traci względem euro.

USDPLN dopóki znajduje się powyżej strefy wsparcia na poziomie 3,5550 - 3,5350, powinien kierować się na północ z celami na poziomie 3,6500, wcześniej opór znajduje się na 3,6100. W przypadku wybicia dołem wspomnianej strefy, otworzy się droga do 3,5150 a następnie do 3,4000. 

EURPLN z punktu widzenia krótkoterminowego trendu, kurs znalazł się powyżej 4,2140 i tym samym otworzył sobie drogę do 4,2300. Średnioterminowa tendencja spadkowa odwró ci się dopiero po wybiciu poziomu 4,2600. Wsparcia aktualnie znajdują się na 4,2000 i 4,16 - 4,18. 

GBPPLN dopiero ruch ponad 4,8400 pozwoli na rozwinięcie się większego impulsu wzrostowego, z celami na poziomach 4,9400 oraz 5,0600. Wsparcia zlokalizowane są na 4,7300 oraz na 4,6800.

CHFPLN pozostaje najsłabszą parą walutową, trwający trend spadkowy dąży do 3,5500. Opory zlokalizowane są na poprzednich dnach, czyli 3,6150, natomiast kluczowy poziom dla zachowania trendu spadkowego jest umiejscowiony na 3,6800. Dopiero jego wybicie otworzy możliwość większych wzrostów.