Dzisiaj kolejny ważny dzień dla rynków akcyjnych. Dokładnie będzie to odbicie wczorajszych wydarzeń z USA, tylko w dotyczące Strefy Euro.  Najpierw poznamy wstępne dane o wzroście gospodarczym w Eurolandzie w pierwszym kwartale roku. Oczekiwania ankietowanych wskazują na wynik -3,5 proc. wobec poprzedniego 0,1 proc. w relacji kwartał do kwartału. Jak zauważają analitycy, dane te nie będą w pełni odzwierciedlać rzeczywistego spadku PKB, ponieważ zbyt mało danych spłynęło z gospodarki. EBC, podobnie jak Fed, prawdopodobnie pozostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Na godzinę 14:30 zaplanowana jest konferencja prasowa po posiedzeniu banku. Czy podobnie jak wczoraj inwestorzy zareagują na dane wskazujące na recesją wzrostem cen akcji, licząc na stymulację fiskalną? Okaże się już niebawem.   

Wczorajsza sesja za oceanem przebiegała we wzmożonej aktywności byków, którym przyświecało stare porzekadło z rynków akcyjnych, które mówi, że „im gorzej tym lepiej”. Tak też się stało podczas wczorajszej sesji w Stanach Zjednoczonych. Opublikowane wstępne dane o tym, że amerykańska gospodarka wchodzi w okres głębokiej recesji były katalizatorem gwałtownego wzrostu europejskich i amerykańskich indeksów. Dość wspomnieć, że w kilka chwil po publikacji Dow Jones wystrzelił w górę o 300 punktów. Do czasu publikacji protokołu z posiedzenia FOMC i konferencji prasowej Powella zmienność się ustabilizowała. Kupującym nie przeszkadzały zapisy, że w kwietniu należy spodziewać się dwucyfrowej stopy bezrobocia oraz sformułowanie, że Komitet na chwilę obecną nie będzie podejmował, żadnych ważnych decyzji. W komunikacie nie pojawił się wyraźny forward guidance (zapewnienie dotyczące stabilizacji stóp procentowych przez dłuższy czas) ale dało się wyczuć, że Fed będzie mógł zmienić swoje nastawienie dopiero jak sytuacja wróci do normy, a gospodarka na stare tory. Za to inwestorom wystarczyło zdanie wypowiedziane przez Powella, że to nie jest czas, kiedy trzeba się martwić o wzrost długu publicznego, a za wszelką cenę trzeba ograniczać negatywne skutki pandemii. Zostało to odebrana jako kolejne stymulacyjne działania Fed. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Futuresy ponownie zaczęły rosnąć. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite odnotowały wzrosty odpowiednio o 2,21%, 2,26% i 3,57%. Najlepiej spisały się małe spółki skupione w indeksie Russell2000. Indeks wzrósł o 4,83 proc. Obrót na Wall Street wyniósł 6,850 mld USD.

Dzisiaj, z powodu święta, rynki w Korei i Hong Kongu są zamknięte. Za to po dniu wolnym w Japonii z okazji święta urodzin cesarza, giełda w Tokio powróciła do wzrostów. Nikkei rośnie o 2,47 proc. Reszta parkietów w większości powyżej dwóch procent. Australijski S&P/ASX200 zyskuje 2,55 proc. Na pozostałych giełdach regionu: Szanghaj 1,43%, Singapur 2,10%, Tajwan 2,04%, Indonezja 2,58%. Indyjski Sensex rośnie o 3,30%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską 1,61 proc.

Wczorajsza sesja na GPW była jedną z najciekawszych w tym miesiącu. W ostatnich dwóch tygodniach podaż i popyt pozostały w równowadze, a walka pomiędzy stronami skupiała się wokół poziomu 1600 punktów. Handlowi na warszawskim parkiecie towarzyszył obrót, któ ry na szerokim rynku wyniósł 1,4 mld złotych. WIG wzrósł o 3,04 proc. Podobnie jak WIG, w zielonej strefie wypadł WIG20. Otwarcie nastąpiło powyżej poprzedniego zamknięcia, po czym niedźwiedzie utworzyły dzienne minimum na 1600,78. Od samego początku kontrolę nad rynkiem przejęły byki, a indeks stopniowo zdobywał coraz to wyższe poziomy. Przełom nastąpił po publikacji PKB w USA. Globalne indeksy wystrzeliły, a wraz z nimi WIG20 przyspieszył marsz na północ i już do końca dnia popyt nie oddał inicjatywy. Przed samym końcem osiągnięto maksimum sesyjne na 1656,40. Zamknięcie nastąpiło w bezpośredniej bliskości dziennego zakresu wahań na poziomie 1651,33, co oznacza wzrost o 3,58 proc. Wzrosty nie ominęły WIG20fut, który zyskał 3,84 proc., a WIG20usd dodał do dorobku 3,70 proc. Świetnie wypadły też druga i trzecia liga. mWIG40 odnotował wzrost o 2,52 proc., sWIG80 zyskał 0,78 proc. W gronie blue chipów 17 spółek zakończyło dzień wzrostami, a 3 odnotowały spadki. Królem parkietu był CCC, którego akcje podrożały o 20,16%. Poza CCC najwyższe stopy zwrotu uzyskały LPP (12,51%), Santander (10,37%), i  PKO BP (8,31%). Powodów do zadowolenia nie mieli posiadacze akcji Dino, Orange i Cyfrowy Polsat. Walory te straciły odpowiednio 3,45%, 0,87% i 0,16%.

WIG20fut, otwiera się powyżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu WIG20fut zyskuje 1,2%.

Złoty pozostaje stabilny do głównych walut.
GBPPLN –  lokalne wsparcie znajduje się na 4,97. Najbliższy opór jest na poziomie 5,23
EURPLN – cena przebiła opór na poziomie 4,4830, który stał się wsparciem. Kolejny opór jest na 4,6320.
USDPLN –  para jest poniżej oporu na 4,30. Najbliższe wsparcie jest na 4,00.
CHFPLN – wsparcie jest na poziomie 4,2440, a kolejne na 4,1570. Opór to poziom 4,4840.
PLNJPY – krótkoterminowy opór jest na 26,80. Najbliższe wsparcie to poziom 25,05.