W czasie krótkiej sesji świątecznej w USA, poprzedzającej dzień 4 lipca, amerykańskie rynki akcji zakończyły dzień na minusie, a inwestorzy pozostali ostrożni z uwagi na obawy związane z konfliktem handlowym. Duże ruchy na chińskiej walucie spowodowały spekulacje na temat manipulacji władz w Chinach, aby zrównoważyć skutki amerykańskich ceł.

W Europie giełdy zyskały nieco w następstwie politycznego porozumienia w Niemczech między koalicją rządzącą CDU i CSU w sprawie migracji na granicy austriackiej.

Mimo optymizmu umowa wzbudziła poważne wątpliwości wśród SPD i nie jest przesądzone, że przejdzie przez niemiecki parlament. Może to się przyczynić do słabszego otwarcia rynków europejskich. Ponadto sesja może w dniu dzisiejszym przebiegać spokojniej ze względu na Dzień Niepodległości w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli chodzi o dane, po ostatnich odczytach PMI dla przemysłu w UE, które były nieco słabsze, zwłaszcza w przypadku Francji, która nie radzi sobie najlepiej, dziś oczekujemy na odczyty dla sektora usług, w którym pojawiły się pewne oznaki poprawy. W maju odnotowaliśmy gwałtowny spadek danych we Francji po dobrych publikacjach w kwietniu, jednak najnowsze dane pokazały powrót do 56,4 z 54,3. Oczekuje się, że zostanie to potwierdzone jeszcze dziś rano, podczas gdy w Niemczech możemy spodziewać się także wzrostu z 52,1 do 53,9. W Hiszpanii i we Włoszech spodziewamy się odpowiednio 56,3 i 53,3.

W Wielkiej Brytanii wczorajszy wskaźnik PMI dla przemysłu budowlanego pokazał znacznie lepsze od oczekiwań wyniki za czerwiec, osiągając poziom 53,1 - najwyższy od siedmiu miesięcy. Był to  wzrost powyżej konsensusu, który kształtował się na poziomie 52,5 zarówno w budownictwie mieszkaniowym, jak i komercyjnym. Okazało się również, że słabe wyniki, które widzieliśmy w pierwszym kwartale, nie zakończyły się tak źle, jak początkowo się obawiano, biorąc pod uwagę późniejsze rewizje Urzędu Statystyk Krajowych w niektórych ostatnich aktualizacjach oficjalnych danych.

Dzisiejsze dane z sektora usług powinny również pokazać mocne wyniki za kwiecień i maj, co z kolei powinno wróżyć pozytywne odczyty PKB za II kwartał.

EURUSD – mimo piątkowego odbicia nie dotarliśmy do 1,1720 i wciąż pozostajemy w zakresie konsolidacji. Na ten moment wsparcie znajduje się przy 1,1620. Spadek poniżej 1,1600 otwiera drogę na retest dołków z maja przy 1,1510/20. Przełamanie poniżej 1,1500 otwiera drogę na ruch w kierunku 1,1360.

GBPUSD – piątkowe odbicie może wspomóc kurs we wzrostach po przetestowaniu w zeszłym tygodniu dołka przy 1,3050. Kolejny opór znajduje się przy  1,3220, a przełamanie może poprowadzić cenę na 1,3340.

EURGBP – pomimo wybicia 200-dniowej MA przy 0,8830 i dotarcie niemal do 0,8900, cena nie przetestowała tego poziomu. Jeżeli kurs spadnie poniżej 0,8820 wówczas możemy się spodziewać ruchu w kierunku 0,8780 z szerszym wsparciem przy okrągłym 0,8700.

USDJPY – kurs powrócił powyżej 110,00 w zeszłym tygodniu, co daje szansę na ponowny test szczytów przy 111,00. Przełamanie 111,00 wyznacza nowy cel na 112,00. Wsparcie znajduje się w okolicy 109,70 oraz 109,20.

FTSE100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 12 punktów do 7 581.

DAX - oczekiwany spadek na otwarcie o 29 punktów do 12 320.

CAC40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 8 punktów do 5 308.

Poprzedni artykuł>